« Powrót do artykułu

Problemy w interpretacji RODO: Czy rodzina dowie się, w którym szpitalu leżą bliscy po wypadku

Rodzice nie mogli się dowiedzieć, do których szpitali trafiły ich ranne dzieci. Powód? RODO. Tyle że jego przepisy wcale nie zabraniają udzielania takich informacji

wypadek

żródło: ShutterStock

Wypadek

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • nad czy tu się zastanawiać?(2018-06-12 17:50) Zgłoś naruszenie 20

    Może nadadzą nam numery jak w kozentrazion lager europa. Pełno tajemnic tam gdzie nie potrzeba i zero ochrony tam gdzie państwo byłopy potrzebne gdyby nie było teoretyczne.

    Odpowiedz
  • k-sara(2018-06-12 18:45) Zgłoś naruszenie 22

    Wypadek masowy jest sytuacją szczególną, jednak udzielanie informacji przez telefon np na pogotowiu ratunkowym przez dyspozytora może stworzyć możliwości zagrażające osobom poszkodowanym np w wyniku pobicia, lub innym sytuacjom, w których nieznane są nam relacje i atmosferę panującą choćby w rodzinie. Należy to w placówkach medycznych wziąć pod uwagę.

    Odpowiedz
  • TO JEST CHORE(2018-06-14 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    Tan unia popada z jednej skrajności w drugą, czy naprawdę wszyscy są tak ślepi, że tego nie dostrzegają ? Moim zdaniem jest to dla niektórych bardzo wygodne, bo taki bałagan w przepisach pozwoli niejednokrotnie naginać te przepisy by było wygodniej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!