statystyki

Sztuczna inteligencja, prawny kłopot. Cyberwindykator musi mieć nadzór człowieka

autor: Jakub Styczyński06.12.2016, 09:30; Aktualizacja: 06.12.2016, 09:53
smartfony-technologie

GIODO nie popiera bezrefleksyjnego wykorzystywania danych biometrycznych. Zapowiada wprowadzenie surowych kar za doprowadzenie do ich wycieku.źródło: ShutterStock

Komputer rozmawiający z klientem to pomysł przyszłościowy, ale i ryzykowny. Zwłaszcza gdy maszyna wykorzystuje do identyfikacji dane biometryczne.

Reklama


System komputerowy dzwoniący do dłużnika i pytający, kiedy zwróci należności – to już nie jest fikcja naukowa. Takiego wirtualnego windykatora wprowadza właśnie Alior Bank. Komputer identyfikuje rozmówcę na podstawie próbki głosu i przypomina o nieuregulowanej płatności. W programie pilotażowym maszyna okazała się wydajniejsza od człowieka, skuteczność w odzyskiwaniu należności wzrosła o 10 proc., a koszty obsługi jednego dłużnika spadły pięciokrotnie. Inne firmy, nie tylko instytucje finansowe czy windykatorzy, zastanawiają się nad wprowadzeniem u siebie podobnych systemów.


Pozostało jeszcze 93% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • naturalna glupota(2016-12-06 18:11) Zgłoś naruszenie 00

    To nie system dzwoni do dluznika i pyta tylko osoba(zywa,czlowiek) upowaniona przez kancelarie badz podszywajaca sie pod nia a komputer to analizuje co najwyzej nagrane odpowiedzi kandydata na dluznika do ewentualnego przedstawienia jako dowodu w sadzie,po uprzedniej odpowiedniej obrobce przed odpowiednio wyszkolonych ,utalentowanych specjalistow w tej nowej dziedzinie wysokich technologii.Ciekawe,czy sad uzna nagrania za dowod rzeczowy ,czy za zeznania pozwanego za dlugi,I co,czy tenze ma mozliwosc zaprzeczycTo nie ja I to nie tak ?Przed wniesienie sprawy do prawdziwego sadu umozliwienie zapoznania sie z materialem,jego odsluchania i propozycja uzgodnienia pozasadowego.Czy dlug jest prawdziwy,czy spreparowany,badz zmodyfikowany dla wyludzacza nie ma najmniejszego znaczenia,ktos musi przeciez pokryc koszty produkcji, niemale

    Odpowiedz
  • PC(2016-12-11 18:43) Zgłoś naruszenie 00

    Halo , tak , proszę pana , to ja , Skynet . Dzwonię z firmy windykacyjnej w sprawie pańskiego długu . Spłaci go pan od razu , czy mam wysłać Teminatora ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama