statystyki

Zmarginalizowani śledczy mogą niewiele wskórać w Strasburgu

autor: Emilia Świętochowska25.10.2016, 00:00; Aktualizacja: 25.10.2016, 06:58

Prokuratorzy zdegradowani przez Zbigniewa Ziobrę mogą się odwołać do sądu pracy – orzekł Sąd Najwyższy. Tym samym dał rządowi amunicję w sporze, który w Strasburgu zainicjowali odsunięci na boczny tor oskarżyciele.

Reklama


Reklama


Odwołanie do SN złożyła prokurator M. W.-Ś. przeniesiona pół roku temu z likwidowanej Prokuratury Generalnej do jednostki rejonowej Warszawa-Ochota. Dołączyła wtedy do grona kilkunastu oskarżycieli z PG, których Ziobro skierował do pracy na pierwszej linii. W.-Ś. została zresztą zesłana do rejonu także za pierwszych rządów PiS. Jako rzeczniczka PK w czasie, gdy u władzy był SLD, naraziła się Ziobrze, ostro krytykując jego aktywność poselską.

W skardze do SN przekonywała, że obowiązujące od 4 marca 2016 r. prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 178) nie przewiduje odwołania od decyzji prokuratora generalnego w sprawie przeniesienia na inne stanowisko służbowe, a zatem narusza jej prawo do sądu. Podparła się przy tym analogią do sędziów, którzy zgodnie z ustawą o ustroju sądów powszechnych mogą zaskarżyć do SN decyzję ministra sprawiedliwości o skierowaniu do pracy w innej jednostce (art. 75 par. 4).

Sąd odrzucił jednak skargę, podkreślając, że prokuratorzy, w przeciwieństwie do sędziów, nie sprawują wymiaru sprawiedliwości, a przez to nie cieszą się taką samą ochroną uprawnień wynikających ze stosunku służbowego. Powołując się na własne orzecznictwo, SN uznał, że stosunek pracy śledczego powstaje wskutek mianowania, a więc prokuratorzy są pracownikami w rozumieniu kodeksu pracy. Dlatego w sprawach o przeniesienie na inne stanowisko służbowe powinni odwołać się do sądu pracy, jak wskazuje art. 101 ust. 1 prawa o prokuraturze.

Orzeczenie to może oznaczać, że zdegradowani prokuratorzy, którzy zaskarżyli decyzje Ziobry do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, zostaną stamtąd odesłani z kwitkiem. Podstawowym warunkiem dopuszczalności skargi do ETPC jest bowiem wyczerpanie krajowych środków odwoławczych. A doświadczeni śledczy, skierowani do rejonów w ramach „dobrej zmiany”, do sądu pracy nie poszli.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama