statystyki

Sądownictwo dyscyplinarne będzie wizytówką adwokatury, albo kamieniem u jej szyi

21.10.2016, 07:06; Aktualizacja: 21.10.2016, 11:31
Radosław Baszuk

Radosław Baszukźródło: Materiały Prasowe

Adw. Radosław Baszuk, kandydat na stanowisko prezesa Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury: Jeśli sądownictwo dyscyplinarne zostanie adwokaturze odebrane, naszym obowiązkiem od pierwszego dnia będzie konsekwentna, organiczna praca nad jego odzyskaniem. Tymczasem nie wyczekujmy katastrofy i róbmy po prostu to co do nas należy.

Reklama


19 października, podczas spotkania delegatów Izby Adwokackiej w Warszawie na Krajowy Zjazd Adwokatury poinformował pan, że będzie się pan ubiegał o stanowisko prezesa Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury. Czemu się pan na to zdecydował?

Od kilkunastu lat zajmuję się zagadnieniem odpowiedzialności dyscyplinarnej w adwokaturze. Byłem zastępcą rzecznika dyscyplinarnego ORA, sędzią i wiceprezesem izbowego sądu dyscyplinarnego, w kadencji 2013-2016 sędzią i wiceprezesem Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury. Znam specyfikę i problemy samorządowego sądownictwa dyscyplinarnego. Mam także sprecyzowany obraz tego, w jakim kierunku powinno ono zmierzać. Poprzez publikacje i udział w konferencjach wielokrotnie przedstawiałem środowisku adwokackiemu swoje poglądy w tej kwestii. Chcę je realizować mając realny i znaczący wpływ na podejmowane decyzje. Stąd decyzja o kandydowaniu.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama