Stanowisko to nie dziwi. Choć konsultacje społeczne opisywanego dokumentu zakończyły się 15 września, dotąd nie przedstawiono jego nowej wersji, chociażby częściowo uwzględniającej zgłoszone uwagi. Projekt nie został także skierowany na posiedzenie Rady Ministrów.

Dlatego też zdaniem Rady Legislacyjnej należałoby rozważyć przesunięcie terminu przekształcenia na 1 lipca 2017 r., bądź 1 stycznia 2018 r. „Za drugą ze wskazanych dat przemawia fakt, że właściciele gruntów, zwłaszcza gminy, ponieśli w roku 2016 nakłady na aktualizację opłat w roku 2017. Propozycja wejścia ustawy w życie w 2018 roku przynajmniej częściowo pozwoli zaradzić zarzutowi ubezskutecznienia tych nakładów przez wejście w życie projektowanej ustawy” – zaznacza ciało doradcze rządu.

Jednocześnie rada ocenia zawarte w omawianej inicjatywie legislacyjnej regulacje jako „niekontrowersyjne i generalnie zasługujące na aprobatę”. Jest to o tyle zaskakujące, że pod koniec września zastrzeżenia co do zgodności z konstytucją niektórych rozwiązań przedstawiło Rządowe Centrum Legislacji (to zresztą na zlecenie RCL rada opiniowała dokument).

Projekt wzbudził również kontrowersje w samorządach. Przykład? Miasto Wrocław w swoim stanowisku negatywnie odniosło się do pomysłu, aby w zamian za przekształcenie użytkowania we własność pobierana była przez 20 lat stosowna opłata (w wysokości dotychczasowo wnoszonych opłat rocznych). „W uzasadnieniu projektu ustawy czytamy, że ma to rekompensować właścicielom władczo »odebrane« prawo własności. W rzeczywistości jednak tak nie jest. Znakomita większość nieruchomości oddana jest w użytkowanie wieczyste do 2070–2100 roku, a zatem wnoszenie opłat przez 20 lat – tylko do roku 2036 znacznie zredukuje czas, przez jaki właściciel uzyskiwał będzie opłatę za nieruchomość” – czytamy w piśmie pochodzącym z departamentu nieruchomości i eksploatacji wrocławskiego urzędu miejskiego.