statystyki

Kidyba: Przestępstwa były, są i będą. Gwałt na akcjach na okaziciela tego nie zmieni

autor: Andrzej Kidyba20.09.2016, 09:32; Aktualizacja: 20.09.2016, 09:58
sąd, temida

Potrzeby obrotu nie mogą być realizowane przez obchodzenie prawa. Skoro jednak takowe obejścia mają miejsce, to ustawodawca może wyjść im naprzeciw i stworzyć odpowiednie normy - twierdzi profesor źródło: ShutterStock

Dlaczego państwo ma mieć prawo do wiedzy o wspólnikach w sytuacji, gdy struktury korporacyjne są i powinny być od państwa niezależne? Przestępstwa były, są i będą, i nie pomoże tu gwałt na akcjach na okaziciela.

Reklama


Reklama


Wydawało się, że okres wakacji to czas oddechu. Nic z tego, przynajmniej w prawie spółek. Mamy bowiem zapowiedzi tak dużych zmian, że te, które proponowała niegdyś Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego, to pikuś. To wygląda tak, jakby ktoś się na kodeks uwziął.

Może się okazać, że poprzednia ofensywa legislacyjna nie miała charakteru ofensywy, ale spokojnych zmian. W ubiegłym roku, wypowiadając się na temat polskiej legislacji w dziedzinie prawa handlowego w ostatnich latach, nazwałem ją okresem biegunki legislacyjnej. Jedną z jej cech była liczba nowelizacji kodeksu spółek handlowych. Można było mieć nadzieję, że obecnie rządzący, którzy przecież przyglądali się sporom z poprzednikami, próbującymi zmieniać wszystko bez sensu, nabiorą pewnej pokory przed zmianami w przepisach. Tymczasem sytuacja staje się jeszcze poważniejsza, bo chęć zmian w kodeksach przejawia kilka resortów równocześnie; teraz już nie tylko Ministerstwo Sprawiedliwości, lecz także Ministerstwo Rozwoju.

Na pierwszy ogień poszła prokura mieszana i propozycja wprowadzenia stosownych zmian w kodeksie cywilnym w tym zakresie. Nie ma sensu przypominać dyskusji na temat dopuszczalności w aktualnym stanie prawnym prokury mieszanej (wypowiedział się też słusznie przeciwko temu Sąd Najwyższy w składzie 7 sędziów w uchwale z 30 stycznia 2015 r., sygn. akt III CZP 34/14). Moją krytykę wyrażałem wielokrotnie, m.in. w felietonie „Prokura pomieszana, czyli majstrowanie przy przepisach”, Prawnik z 17 kwietnia 2015 r.). Nigdy jednak nie twierdziłem, że taka konstrukcja nie jest możliwa. Dopuszczenie prokury mieszanej może nastąpić tylko poprzez wyraźną zmianę przepisów, która wprowadzi obowiązek współdziałania prokurenta z członkiem zarządu.


Pozostało jeszcze 75% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • tuituja2(2016-09-20 13:08) Odpowiedz 00

    nie lubię takich anarchistów.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama