statystyki

Zoll na Kongresie Sędziów: To nie spór polityczny, ale walka przeciwko powrotowi do czasów PRL

03.09.2016, 15:38; Aktualizacja: 03.09.2016, 15:44
Nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich nt. sytuacji sądownictwa w Polsce.

Nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich nt. sytuacji sądownictwa w Polsce.źródło: PAP

W Polsce prowadzimy dzisiaj nie spór polityczny lub prawny, lecz walkę w obronie demokratycznego ustroju państwa - mówił na nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich prof. Andrzej Zoll, którego słowa przytacza tvn24.pl

Reklama


Reklama


W sobotę przed południem w Warszawie obrady rozpoczął nadzwyczajny Kongres Sędziów Polskich. Bierze w nim udział ponad tysiąc sędziów z całego kraju.

W trakcie Kongresu głos zabrał między innymi prof. Andrzej Zoll, były prezes TK i były Rzecznik Praw Obywatelskich. "Jako sędzia w stanie spoczynku czuję się zobowiązany do występowania w sytuacjach, gdy dostrzegam zagrożenie dla prawa, a w szczególności dla porządku konstytucyjnego, który umożliwia dyskurs polityczny w demokratycznym państwie prawa" - powiedział Zoll.

I dodał: "W Polsce prowadzimy dzisiaj nie spór polityczny lub prawny, lecz walkę w obronie demokratycznego ustroju państwa, walkę przeciwko wprowadzeniu zasady jednolitej władzy państwowej, przeciwko rządom stojących ponad prawem decydentów partyjnych, przeciwko powrotowi do czasów PRL z wyrażoną w ówczesnej konstytucji naczelną władzą Sejmu i faktycznym władztwem biura politycznego z pierwszym sekretarzem partii".

Przed Zollem głos zabrał prof. Marek Safjan, były prezes TK i sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE, który podkreślał role polskiej konstytucji ustanawiającej państwo prawa. "Konstytucja w części, która dotyczy władzy sądowniczej, jest precyzyjna, nie pozostawia wątpliwości co do kluczowej i autonomicznej roli sprawowanej przez sądy Rzeczpospolitej" - zaznaczył Safjan.

"A jednak analiza polskiej rzeczywistości skłania do formułowania tezy, że dobre rozwiązania konstytucyjne, które są rozwinięte i uszczegółowione w ustawodawstwie zwykłym i bogatym orzecznictwie sądowym, nie tylko konstytucyjnym, nie są wystarczające do eliminacji zagrożeń dla niezależności władzy sądowniczej, które dzisiaj się pojawiają na styku funkcjonowania władzy sądowniczej z władzą ustawodawczą i wykonawczą" - podkreślił Safjan.

I dodał: "Musi to napawać głębokim smutkiem i niepokojem, bo okazuje się, że dobre mechanizmy prawne, także te najwyższej rangi, stają się nieskuteczną barierą wobec praktyk i działań organów państwa, jeżeli te nakierowane są na zgoła inne cele niż utrzymanie dobrego, stabilnego funkcjonowania podziału władz."

Źródło: tvn24.pl

Reklama


Źródło: Źródło zewnętrzne

Polecane

Reklama

  • obserwator(2016-09-03 16:37) Odpowiedz 238

    O biedactwa, mówią o powrocie do PRL. Prawie każdy z tych panów, ma przeszłość ściśle związaną, ze służbami PRL. Jedna wielka klika i mafia.

  • Bert(2016-09-03 18:59) Odpowiedz 178

    Dekomunizacja tego towarzystwa jest niezbędna. O jakiej niezawisłości sędziowskiej można w ogóle mówić, gdy taki sędzia zaczynał karierę pod egidą PZPR, albo jako jej członek. Taka osoba nie ma elementarnych kwalifikacji etycznych, żeby wykonywać wymiar sprawiedliwości albo oceniać zgodność przepisów z Konstytucją.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Przykro ...(2016-09-03 16:23) Odpowiedz 161

    .... ale takiego syfu w PRL-u nie było .

  • zatroskany(2016-09-03 19:39) Odpowiedz 155

    Na koniec myślałem ,że grają hymn ZSRR albo międzynarodówke ale nie to był hymn Unii Europejskie. Zresztą co za różnica . Kongres z udziałem polityków opozycji dał sądownictwu " gwarancje bezpieczeństwa" takie jak kiedyś Józef BECK przywiózł z Londynu .Byleby nie ucierpieli szeregowi liniowi sędziowie bo nie dla wszystkich nowa symboliczna szosa zaleszczycka. Dziękujemy

  • obiektywny, apolityczny(2016-09-03 18:38) Odpowiedz 146

    Skoro to nie jest polityczny spektakl to o robią tam politycy np. Pan Petru.

  • dość już tych quasipuczy(2016-09-04 09:20) Odpowiedz 138

    Panie profesorze, sędziowie na tym kongresie właśnie stracili przymiot bezstronności. Stanęli po stronie PO - a przeciwko nam. Stali się politykami. Gdyby jeszcze było to w dobrej sprawie. Ale tutaj to obrona Rzeplińskiego i jego bezprawnych decyzji jako prezesa TK. Zignorowanie obowiązującej ustawy i orzekanie na podstawie uchylonych przepisów - przecież do tego sprowadza się spór o TK. Sejm uchwalił ustawę, ustawa o TK weszła w życie, każdy obywatel w tym również Rzepliński miał obowiązek stosować obowiązującą ustawę. Nie zastosował jej, bo dla niego lepiej było stosować ustawę, która na ten moment była uchylona. Przecież to elementarz prawa. Nawet my to rozumiemy, więc profesorowie tym bardziej powinni.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • StAAbrA(2016-09-03 20:54) Odpowiedz 116

    Franzolli od rzeczy . W PRL-u brylował na salonach , a teraz przemyka się z POdkulonym ogonem .

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • antykoleś(2016-09-04 07:55) Odpowiedz 105

    Zoll oszalał? Może go jakiś lekarz powinien zbadać, bo widać, że facet cierpi na groźne fobie...

  • xc(2016-09-04 11:01) Odpowiedz 103

    Panie Profesorze. Co Pan robił w czasie PRL, w jaki sposób wałczył Pan o niezawisłość sędziów w PRL ?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Dsfs(2016-09-03 16:25) Odpowiedz 62

    Czy Prezydent RP olał to zgromadzenie jak wynika to z fotografii?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • vic...(2016-09-03 23:52) Odpowiedz 43

    popieram przykro, że gdy nie było kwestii politycznych w PRL-u sądy były uczciwe, rzetelne, merytoryczne i sprawiedliwe dla każdego zwykłego obywatela, bo ja i moi znajomi mamy porównanie i to wielokrotne obu systemów, więc to nie były przypadki

  • sn(2016-09-05 14:24) Odpowiedz 20

    Panie Profesorze ! Jak możemy temu gremium KRS uwierzyć jak ta cała "sitwa jak mówił ważny człowiek" działa od lat ,nie potrafi się oczyścić,wykasować skutecznie złych ludzi ze swoich szeregów ,rozmydla afery -info media co tygodniowe. Tym samym daje rządowi pole do popisu na skróty , na żądanie ludu RP. Tak ważny organ władzy, a jak ma niskie poparcie społeczne -do przemyślenia pilnego przez KRS !!!!.

  • Krzysztof(2016-09-06 00:39) Odpowiedz 00

    Dla PIS każdy głos piętnujący ich bezprawie i łamanie Konstytucji jest naturalnie działalnością polityczną. Jeśli bowiem politycy dla osiągnięcia celów politycznych łamią prawo, to sędzia strzegący prawa utrudnia im osiągniecie ich politycznego celu. Zatem dla polityków PIS przestrzeganie prawa jest działaniem politycznym. Jasne?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama