statystyki

11 sierpnia TK ogłosi wyrok ws. nowej ustawy o TK

10.08.2016, 09:01; Aktualizacja: 10.08.2016, 09:01
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 30 lipca, a 1 sierpnia opublikowano ją w Dzienniku Ustaw. Wchodzi w życie 16 sierpnia.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 30 lipca, a 1 sierpnia opublikowano ją w Dzienniku Ustaw. Wchodzi w życie 16 sierpnia.źródło: newspix.pl

11 sierpnia Trybunał Konstytucyjny ogłosi wyrok ws. konstytucyjności nowej ustawy o TK - zaskarżonej przez posłów PO, Nowoczesnej i PSL, a także Rzecznika Praw Obywatelskich. TK znów łamie prawo - uważa minister sprawiedliwości-prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Reklama


Reklama


Parlament zakończył prace nad ustawą 22 lipca. Zdaniem PiS - które było autorem jej projektu bazowego - ustawa jest odpowiedzią na kryzys, jaki od wielu miesięcy trwa wokół TK. Według opozycji tryb pracy nad ustawą naruszył procedury legislacyjne, zaś część jej zapisów jest niekonstytucyjna i nie uwzględnia zaleceń Komisji Weneckiej.

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 30 lipca, a 1 sierpnia opublikowano ją w Dzienniku Ustaw. Wchodzi w życie 16 sierpnia.

2 sierpnia do TK wpłynęły skargi na ustawę autorstwa posłów PO, Nowoczesnej i PSL oraz RPO Adama Bodnara. Jeszcze tego samego dnia TK podał, że rozpozna te wnioski łącznie. 5 sierpnia kilkanaście zapisów ustawy zaskarżyła do TK także I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf. Nie wiadomo, czy jej wniosek TK dołączy do sprawy. Do TK wpłynęły też tzw. opinie przyjaciela sądu, m.in. od Naczelnej Rady Adwokackiej i Krajowej Rady Radców Prawnych.

3 sierpnia TK wydał, w składzie 10 sędziów, postanowienie o rozpoznaniu sprawy na posiedzeniu niejawnym; zdanie odrębne złożył sędzia Piotr Pszczółkowski. TK uznał, że zagadnienia przedstawione w tych wnioskach w zasadniczym stopniu były przedmiotem analiz i rozstrzygnięć w wyrokach TK z 3 i 9 grudnia 2015 r. oraz 9 marca br. (gdy TK uznał niekonstytucyjność noweli ustawy o TK z grudnia 2015 r. autorstwa PiS). Ponadto TK podkreślił, że "konstytucyjna podstawa kontroli zaskarżonych przepisów, jak i merytoryczna osnowa wyżej przywołanych spraw, zostały przez TK dostatecznie wyjaśnione".

Podkreślono, że zgodnie z ustawą o TK z 2015 r. - stosowaną nadal przez TK po 9 marca - wniosek może być rozpoznany na posiedzeniu niejawnym, m.in. wtedy jeżeli sprawa dotyczy zagadnienia prawnego, które zostało wystarczająco wyjaśnione we wcześniejszych orzeczeniach TK. Dlatego uznano, że zachodzi przesłanka do rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym (jak czynił to wcześniej wiele razy według ustawy z 2015 r).

Według rządu orzeczenie z 9 marca nie było wyrokiem - bo wydano je z pominięciem przepisów noweli - i dlatego nie zostało opublikowane. Niepublikowane były też kolejne wyroki wydawane przez TK. Łącznie od 9 marca zapadły 22 wyroki - wszystkie na podstawie ustawy z czerwca 2015 r., przy zdaniach odrębnych trojga sędziów wybranych przez obecny Sejm. Rząd powtarza, że TK ma orzekać zgodnie z grudniową nowelą.

Zdaniem Zbigniewa Ziobry, cokolwiek TK orzeknie w ramach posiedzenia niejawnego, będzie to sprzeczne z obowiązującym prawem. "Żadna ustawa na taki tryb w tej sprawie nie pozwala" - mówił kilka dni temu Ziobro. Dodał, że jeśli TK zdecyduje się na to, to będzie działał "na rympał". Dodał, że TK orzeka bez jego pisemnego stanowiska. "Nie wiem co to będzie, co wyda TK; na pewno nie będzie to wyrok" - mówił Ziobro, dodając, że "jeśli TK łamie prawo, to trudno oczekiwać, że to działanie spotka się z akceptacją".

Ustawa pozwala zamknąć spór wokół Trybunału - mówi szefowa Kancelarii Prezydenta RP Małgorzata Sadurska. Według niej, dla części opozycji ten spór to "kroplówka, która pozwala jej funkcjonować".

Według PiS ustawa jest "w pełni konstytucyjna". Według PO, TK w wielu kwestiach, które są w nowej ustawie, wypowiedział się już w nieopublikowanym w Dzienniku Ustaw orzeczeniu z 9 marca - ws. grudniowej nowelizacji ustawy o TK (np., że parlament nie może narzucać Trybunałowi zasady rozpatrywania spraw według kolejności wpływu). Zdaniem posłów N i PSL cała ustawa jest niezgodna z konstytucją, zarówno ze względu na "wady konstytucyjne", jak i ze względu na wadliwość procesu legislacyjnego. Według Bodnara, nowa ustawa prowadzi do "dalszego paraliżu działania TK".

Zgodnie z ustawą pełny skład Trybunału to co najmniej 11 sędziów. Ma on orzekać m.in. w sprawach o szczególnej zawiłości. Pełny skład ma też badać: weta prezydenta do ustaw, ustawę o TK, spory kompetencyjne między organami państwa, przeszkodę w sprawowaniu urzędu prezydenta RP, zgodność z konstytucją działalności partii politycznych. Konstytucyjność ustaw będą badać składy 5-osobowe. Składy 3-osobowe zbadają m.in. konstytucyjność innych aktów normatywnych, np. rozporządzeń. Orzeczenia we wszystkich składach zapadać będą zwykłą większością głosów.

Według ustawy TK ma badać w kolejności wpływu wnioski od uprawnionych podmiotów - czyli od prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, premiera, 50 posłów i 30 senatorów, I prezesa SN, prezesów NSA i NIK, prokuratora generalnego, RPO, KRS, samorządu terytorialnego, ogólnokrajowych organów związków zawodowych i organizacji pracodawców oraz organizacji zawodowych, Kościołów i związków wyznaniowych. Spod tej zasady wyjęto: badanie weta prezydenta, ustawy budżetowej i o TK, zgodności z konstytucją celów lub działalności partii politycznych, przeszkody w pełnieniu urzędu przez prezydenta oraz sporu kompetencyjnego organów władzy. Prezes TK może wyznaczyć termin rozprawy z pominięciem kolejności wpływu, jeśli "jest to uzasadnione ochroną wolności lub praw obywatela, bezpieczeństwa państwa lub porządku konstytucyjnego" - choć na wniosek 5 sędziów mógłby to rozważyć ponownie. Zasada "kolejkowania" nie dotyczy skarg konstytucyjnych od obywateli i pytań prawnych sądów.

Ustawa przewiduje, że czterech sędziów z pełnego składu TK może zgłaszać sprzeciw wobec proponowanego rozstrzygnięcia, jeśli uzna, że zagadnienie ma szczególnie doniosły charakter ze względów ustrojowych lub ze względu na porządek publiczny. Wtedy naradę odraczałoby się o 3 miesiące. Na kolejnej naradzie ci sędziowie proponowaliby propozycję rozstrzygnięcia. Jeśli ponownie 4 sędziów złożyłoby sprzeciw, znów nastąpią 3 miesiące odroczenia, po czym odbywałaby się kolejna narada i głosowanie.

Sędziów TK, którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta, a do wejścia w życie ustawy nie podjęli obowiązków, prezes TK będzie musiał według ustawy włączyć do składów orzekających i przydzielić im sprawy. Prezes TK Andrzej Rzepliński w lipcu mówił w Sejmie, że "nie może dopuścić do orzekania trzech osób wybranych na miejsca już wcześniej skutecznie obsadzone".

Jak czytamy na stronie TK, trzech sędziów wybranych 8 października przez poprzedni Sejm: Roman Hauser, Andrzej Jakubecki i Krzysztof Ślebzak "oczekuje na złożenie ślubowania", a trzech wybranych 2 grudnia, od których ślubowanie odebrał prezydent Andrzej Duda: Henryk Cioch, Lech Morawski i Mariusz Muszyński - "oczekuje na podjęcie obowiązków sędziowskich". Do orzekania nie dopuszcza ich prezes TK.

W sprawach wszczętych i niezakończonych przed wejściem ustawy w życie TK ma stosować jej przepisy. Sprawy wszczęte pytaniem prawnym sądu czy skargą konstytucyjną miałyby być rozstrzygnięte w ciągu roku. Nierozstrzygnięte wnioski złożone przez uprawnione organy TK ma zawieszać na pół roku, wzywając do ich uzupełnienia według nowych przepisów.

Zgodnie z ustawą prezes TK "kieruje wniosek" o ogłoszenie wyroku do premiera. Obecnie ogłoszenie orzeczeń prezes "zarządza" sam.

Zachowano obecny przepis, że kandydatów do TK przedstawia co najmniej 50 posłów lub Prezydium Sejmu oraz że Sejm wybiera sędziego bezwzględną większością głosów. Zgodnie z ustawą, prezesa i wiceprezesa TK powołuje prezydent "spośród co najmniej trzech kandydatów" zgłoszonych mu przez Zgromadzenie Ogólne TK.

Z chwilą wejścia ustawy w życie moc traci ustawa o TK z czerwca 2015 r.; opublikowane mają być wyroki wydane przed 20 lipca z - jak to określono - naruszeniem dotychczasowych przepisów. Publikacji nie podlegałyby wyroki dotyczące aktów normatywnych, które utraciły moc obowiązującą. Oznacza to, że nie będzie publikowany wyrok TK z 9 marca.

Po zakończeniu prac zespołu ws. TK, powołanego przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, PiS przedstawi propozycję nowych rozwiązań ustawowych co do Trybunału - zapowiedział 5 sierpnia marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Propozycje zespołu przewidują m.in., że Sejm ma wybierać sędziego Trybunału większością 3/5 głosów. Zespół uznał też brak podstaw prawnych do niedopuszczania przez prezesa TK do orzekania sędziów wybranych przez obecny Sejm.

Także 5 sierpnia ogłoszono, że klub PiS pracuje nad zmianą w przepisach w celu ograniczenia - jak to określono - przywilejów sędziów Trybunału. Mają być m.in. obniżone ich płace; miałoby być też zlikwidowane uposażenie po ich przejściu w stan spoczynku. Jak mówią politycy PiS to projekt "debizantyzujący" TK.

"Sędziom TK zapewnia się warunki pracy i wynagrodzenie odpowiadające godności urzędu oraz zakresowi ich obowiązków" - stanowi art. 195 ust. 2 konstytucji.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Inspektor Pracy(2016-08-10 10:52) Odpowiedz 135

    Konstytucja Prostytucja --mawiał Marszałek Piłsudski a Ja Wam mowie Trybunale Konstytucyjny sprzedajna Oligarchio,,, POwstałaś także w innej rzeczywistości prawnej ,czas Ciebie wygasić --czytaj fragment uzasadnienia Sędziego do Wyroku TK zmian dla Emerytur POdmostowych. ---Dz.U. 2008 nr 237 poz. 1656:--nie wziął chłopina pod uwagę ,że to również dotyczy TK .............--......tego to chyba nic nie przebije: Polskie narodowe najPOdlejsze złodziejstwo --Tylko poniżej opiszę (Komu faktycznie się chce czytać , aż co niewiarygodne 9 przykładów) w jednej Ustawie POdmostowej złamania Konstytucji RP, oraz jak to działanie uzasadnił Sędzia TK i następnie Tusk . -Dlaczego tego nie chcieli widzieć w Trybunale jak orzekali?: Dz.U. 2008 nr 237 poz. 1656: --;: 1. Wsteczne działanie ustawy z 2008 aż na rok 1999, na niekorzyść tak zatrudnionych pracowników – pozbawienie z automatu ( wobec tych niewykazanych na nowych listach) przez wsteczne działanie Ustawy 9 lat pracy z poprzedn rozporządz zaliczanych do tych warunków. 2. ....art 4 pkt4 ustawy..Pozbawienie nawet tych co na rok 1999 spełniali wymóg co najmniej 15 lat pracy w tych warunkach z praw wynikłych z uprzedniego rozporządzenia tylko dlatego, że byli młodsi wiekiem gdyż wg dodatkowo wprowadzonego wstecznego zapisu wtym przepisie nie mogli mieć siłą rzecz jeszcze nowego warunku 25 lat pracy na tą datę w ogóle. Ci którzy odchodzili wcześniej bo byli starsi wiekiem mieli często mniej lat pracy w tych warunkach- (co na to Konstytucja RP -dyskryminacja ze względu na wiek) … 3. w art 12 wprowadzono niby uczciwą zasadę, że ma się liczyć tylko rzeczywisty czas pracy więc wszelka absencja w tym chorobowa jest odliczana nawet ta która była związana z tymi warunkami (co na to -obowiązek naprawienia szkody ) ,ale to jeszcze nic, ... 4. ..zapomnieli dodać na zasadzie równości stron wobec prawa, że ponad- ustawowy czas pracy który za komuny i postkomuny był w PRLu nagminny i nie tylko, powinien być na odmianę doliczany?...... -, … 5. .... no i wprowadzono nowe tabele prac w tych warunkach (bez prawa kontroli sądowej zakresu tych wykazów – sąd nie może ich rozszerzać—jakby zjedli wszystkie rozumy -np: dyz ruchu na kolei ma ,dyz ruchu w elektrowni -niema ) (też się kłania Konstytucja.!....)... 6. .... ..Okradli też tym samym wszystkich tak wykołowanych z ochrony przedemerytalnej w stosownym do poprzednich lat wieku..co łącząc z Ich stanem zdrowia przez długie lata w tych warunkach pozbawia Ich lekarskiej zgody na dalszą prace na tych stanowiskach a to często oznacza bezrobocie!!!. 7. .. . mało ...aby otrzeć łzy płaczącym wprowadzono REKOMPENSATY ( czyli faktycznie uznali własne złodziejstwo ) -uznanie. wg wzoru którego całe zespoły matematyków i prawników nie potrafią do dzisiaj w ZUSie poprawnie rozszyfrować. . Dodatkowo... chcesz ją otrzymać ,musisz dożyć tego nowego 67r wieku życia i bez sklerozy w praktyce nie zapomnieć o to złożyć do ZUS wniosek. --tacy bezczelni._ 8.....Oznacza to też ,że osoby które nie dożyją 67r życia rekompensaty nie otrzymają !!!... 9...Zbieranie składek za zatrudnionych na tych stanowiskach po 2008r od bardzo młodych obecnie ludzi składek dodatkowych za te pomostówki bez zagwarantowania Im prawa do tej emerytury ….”ukryty zakazany Konstytucją RP dodatkowy POdatek”” ….

  • Cała Prawda o Oligarchach (2016-08-10 13:20) Odpowiedz 85

    "Wyrok" --tak to nazywa GP --wyrok --smiechu warte!.......To przez tych "Sędziów" ludzie już nie chcą płacić składki na ZUS. Stracili zaufanie do wszystkich instytucji . Jest to efekt rządów 8 ostatnich lat POmyleńców i dyspozycyjnych z TK. Nikt nie jest głupi ani ślepy . Nawet spracowanym bez ferii, bez wakacji, zatrudnionych od 15r życia pozwolili ukraść wiek emerytalny. ............Nawet Tym z Nich co za Komuny i POstkomuny pracowali w soboty , w święta a także w tygodniu w czasie ponad ustawowym bez dni zamiennie wolnych zapewniając Im ciepło ,energie czy ratunek.. Nawet Tych z Nich co pracowali w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy POzwoli wstecznie okraść także jeżeli na dzień wstecznej zmiany Ustawy o emeryturach POdmostowych nie mieli więcej niż 25 lat pracy tylko dlatego ,ze byli młodsi wiekiem to przez nich Komor przegrał wybory !! tak zatracili sie w tych Trybunalskich złodziejstwach Sądowych:: Komorowski nagle zmienia zdanie. Prezydent przychyla się do propozycji związków zawodowych i rozważa, żeby o emeryturze nie decydowało jedynie kryterium wieku. Prezydentowi chodzi przede wszystkim o sytuację osób, które bardzo wcześnie zaczęły pracować i regularnie odprowadzają składki. To zazwyczaj ludzie słabiej wykształceni, w tym pracownicy fizyczni. Po "reformie 67" będą pracować dłużej niż osoby lepiej wykształcone, które wchodzą na rynek pracy później - tłumaczyła na łamach "Rzeczpospolitej" Irena Wóycicka, prezydencki doradca. - W ich przypadku można rozważać wprowadzenie stażu 40 lat opłacania składek jako kryterium przejścia na emeryturę przed ukończeniem 67. roku życia. W innym miejscu piszą:"Jak podkreśliła, intencją Kancelarii Prezydenta jest znalezienie rozwiązania, które pozwoli osobom o długim stażu pracy, które zaczęły pracę np. w wieku 18 lat i cały czas pracowały, przejść na emeryturę nieco wcześniej. "Aby skorzystać z nowej emerytury, trzeba było rozpocząć pracę przed ukończeniem 20 lat"-ale juz nikt Jemu nie uwierzył."..Dlatego osoby, które podejmowały pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przed 1 stycznia 1999 r. i po tej dacie funkcjonowały „w innym otoczeniu prawnym".a czy funkcjonowali w lepszych warunkach pracy?..... No cóż TK zapomniał „inne otoczenie prawne „ że to Ich się również dotyczy—Oni także byli tworzeni w innej rzeczywistości ,studia i prace rozpoczynali „w innej” a poza tym świetny tekst ,zawsze aktualny .Za dziesięć ,piętnaście lat będzie można kolejnym obecnie pracującym frajerom powiedzieć „pracowaliście w innej rzeczywistości” więc emerytury macie na śmietniku—nie ma dla Was. !!!--także o tym, że ludzie mieli wiedzieć iż jest to przejściowe już po fakcie pracy w tych warunkach .Okradziono tych ludzi bezczelnie w najPOdlejszy sposób,odebrano Im zapracowana radość starszego wieku a o tym że Oni po fakcie pracy mieli wiedzieć ,że jest to przejściowe i wstecznie się Ich okradnie sedzia przeczytał w gwiazdach. (tylko w 2014r bezrobocie spadło ale wg GUS wśród 60 latków wzrosło aż o 8%). Stworzyli w Polsce POlski Obóz Pracy"

  • zmartwiony(2016-08-10 14:58) Odpowiedz 46

    TK zajmuje się sam sobą . Manipuluje jakby żyć dostatnio ale nie pracować. TK za nic ma wolę narodu. Czy naród upoważnił TK by sam decydował co chce robić ?. Czyżby TK nie rozumiał postanowień Konstytucji - art. 197. Jeżeli sędziowie TK nie rozumieją art. 197 Konstytucji to nie nadają się do orzekania. Zajmują niewłaściwie miejsca bo są niekompetentni. Wniosek - zwolnić i zatrudnić takich sędziów, którzy będą wiedzieli co oznacza art. 197 Konstytucji. . Koniec zabawy za pieniądze podatników

  • MówiJakJest(2016-08-10 09:29) Odpowiedz 35

    Na inne orzeczenia Wysokiego Trybunału czeka się nawet 2 lata. W przypadku osądu własnej sprawy(!) TK orzeka niemal natychmiastowo. Jak w "Folwarku zwierzęcym"Orwella, czyli są równi i równiejsi....

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • prawnik(2016-08-10 18:05) Odpowiedz 32

    "Według PiS ustawa jest w pełni konstytucyjna". No proszę powstał nowy trybunał pis który sam osądza co jest konstytucyjne.

  • państwo "prawa" (2016-08-10 09:47) Odpowiedz 27

    Szczytowe osiągniecie polskiej judykatury. TK OGŁOSI WYROK WE WŁASNEJ SPRAWIE. Pewnie nawet murzyni bantu będą mieli polew z takiego wymieru "sprawiedliwości". Może jeszcze napiszcie na podstawie jakiej procedury obradowali? Tej nieobowiązującej?

  • Bert(2016-08-10 23:19) Odpowiedz 21

    nie wyrok, proszę organu wuja axela,, tylko prywatną opinię sfrustrowanych pieszczochów komuny i postkomuny.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama