statystyki

RPO krytykuje zwolnienia prokuratorów z odpowiedzialności dyscyplinarnej

autor: Małgorzata Kryszkiewicz10.08.2016, 07:20; Aktualizacja: 10.08.2016, 09:08
sąd, temida

Jeden z oskarżycieli zaznacza jednak, że nie podoba mu się, iż RPO podważa możliwość podjęcia słusznej decyzji przez rzecznika dyscyplinarnego co do odmowy wszczęcia postępowaniaźródło: ShutterStock

Ustawodawca powinien wymagać od prokuratorów więcej, a nie mniej – twierdzi RPO. I skarży do trybunału przepis, który zwalnia ich z odpowiedzialności dyscyplinarnej

Reklama


Reklama


Prokurator przesłuchiwał podejrzanego tak, by pękł i przyznał się do czynów, na które prokuratura nie ma dowodów? Jeżeli robił to wyłącznie w interesie społecznym, może spać spokojnie. Zdaniem rzecznika praw obywatelskich tak ukształtowane zasady odpowiedzialności oskarżycieli nie dają się jednak pogodzić m.in. z konstytucyjną zasadą zaufania obywateli do państwa.

Dowolność PG

To tylko jeden z zarzutów, jakie wobec art. 137 par. 2 prawa o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 177) formułuje RPO we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z przepisem „nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego działanie lub zaniechanie prokuratora podjęte wyłącznie w interesie społecznym”. Czym jednak jest ów „interes społeczny”? Próżno szukać jego definicji w aktach prawnych.

Ale, jak zaznacza rzecznik, nie w tym tkwi największy problem. Zdaniem dr. Bodnara najgorsze jest to, że decyzję co do oceny zachowania prokuratora ustawodawca pozostawił nie niezawisłym sądom, ale rzecznikom dyscyplinarnym. Ci zaś są podlegli ministrowi sprawiedliwości – prokuratorowi generalnemu. „Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której rzecznik dyscyplinarny niższego szczebla będzie konsekwentnie obstawał przy stanowisku, że należy wszcząć i prowadzić postępowanie dyscyplinarne wobec innego prokuratora, który dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, a który w opinii prokuratora generalnego działał w okolicznościach wyłączających bezprawność tego czynu, mając świadomość, że (...) może on zostać odwołany z pełnionej funkcji przed upływem kadencji” – zauważa RPO. I dodaje: „W konsekwencji, to od woli tego podmiotu, który pełni jednocześnie funkcję Ministra Sprawiedliwości, a więc jest reprezentantem władzy wykonawczej, zależeć będzie »ułaskawienie« prokuratora”.


Pozostało jeszcze 63% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama