statystyki

Po śmierci pacjenta rodzina pozna historię choroby. Lekarze: To podważa zasady tajemnicy lekarskiej

05.08.2016, 08:29; Aktualizacja: 05.08.2016, 08:33
lekarz, badanie, medycyna

Prezes NRL wystąpił w lipcu do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, by zbadał zmiany dot. tajemnicy lekarskiej i rozważył wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. W piśmie do RPO ocenił, że zmiany dotyczące ochrony tajemnicy lekarskiej podważają istotę tej tajemnicyźródło: ShutterStock

Dysponentem tajemnicy lekarskiej po śmierci pacjenta są jego najbliżsi. Rodzina ma prawo domagać się od lekarza informacji o leczeniu zmarłego – przewidują przepisy, które wchodzą w piątek w życie. Sprzeciwia im się samorząd lekarski.

Reklama


Reklama


Rozwiązanie takie przewiduje - uchwalona w czerwcu przez Sejm, a podpisana w lipcu przez prezydenta - nowelizacja Kodeksu postępowania karnego, ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Ustawa ta dotyczy głównie transparentności procesów karnych m.in. kwestii jawności rozpraw, ale zawiera także istotną zmianę dotyczącą zakresu tajemnicy lekarskiej.

Autorzy regulacji wskazywali że przyznanie bliskim np. prawa wglądu do dokumentacji osoby zmarłej umożliwi im poznanie całokształtu okoliczności związanych ze stanem zdrowia i może poprzedzać decyzję o złożeniu zawiadomienia o przestępstwie.

Sprzeciw wobec tych zmian wyrażał - i go podtrzymuje - samorząd lekarski.

"Rozwiązanie, uprawniające każdą osobę bliską do dostępu do informacji objętych tajemnicą lekarską, jest rozwiązaniem zbyt daleko idącym i podważającym szczególną ochronę należną informacjom dotyczącym zdrowia pacjent" – oceniła w maju Naczelna Rada Lekarska. NRL podkreślała, że pacjent niejednokrotnie właśnie przed osobami najbliższymi chce zachować w tajemnicy pewne informacje dotyczące swego stanu zdrowia, w szczególności informacje o charakterze intymnym.

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz wystosował w lipcu pismo do lekarzy i lekarzy dentystów, w którym wskazał, że ustawa obliguje ich do ujawnienia na żądanie osoby bliskiej pacjentowi, który zmarł, informacji objętych tajemnicą lekarską także w sytuacji, gdy pacjent za życia wyrazi wolę, aby tym osobom informacji objętych tajemnicą lekarską nie ujawniać.

Jak napisał, krąg osób bliskich jest szeroki i obejmuje w myśl ustawy: małżonka, krewnego lub powinowatego do drugiego stopnia w linii prostej, przedstawiciela ustawowego, osobę pozostającą we wspólnym pożyciu lub osobę wskazana przez pacjenta.

"Nie mamy możliwości zweryfikowania, czy osoba, która do nas przyszła jest pierwszą żoną, drugą żoną, a może nie żoną, a kobietą pozostającą we wspólnym związku przez ostatnie lata itp." – ocenił.

Hamankiewicz podkreślał, że tajemnica lekarska wpisana jest w etos zawodu lekarza od początków jego istnienia. "Znowelizowane przepisy ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty obligując lekarza do ujawnienia informacji o zmarłym pacjencie, nawet wbrew jego jednoznacznie wyrażonej w tym zakresie woli, stawiają lekarzy w sytuacji etycznego dylematu" – ocenił.

Prezes NRL wystąpił w lipcu do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara, by zbadał zmiany dot. tajemnicy lekarskiej i rozważył wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie. W piśmie do RPO ocenił, że zmiany dotyczące ochrony tajemnicy lekarskiej podważają istotę tej tajemnicy.

"Ustawa przewiduje możliwość zwolnienia lekarza z tajemnicy lekarskiej w zakresie informacji o zmarłym pacjencie. Zwolnienie takie następować będzie na skutek zgody wyrażonej przez jedną z osób bliskich pacjenta w rozumieniu ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, o ile inna osoba bliska takiemu ujawnieniu się nie sprzeciwi" – wskazał prezes NRL.

Dodał, że ustawa przewiduje także iż przesłuchanie lekarza zwolnionego z tajemnicy lekarskiej przez osobę bliską pacjenta odbywać się będzie w toku postępowania karnego, co do zasady, na rozprawie jawnej. 

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • nicka(2016-08-05 14:38) Odpowiedz 82

    Lekarzom nie pasuje to, że mogą zostać pozwani przez osoby najbliższy. Tak jest najprościej, pacjent umiera i zabiera wszystkie informacje do grobu.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • a(2016-08-05 13:43) Odpowiedz 62

    Dobra zmiana. Zmarłemu już wszystko jedno. Żywym natomiast nie. Kwestia odszkodowań dla żyjących jest niezwykle istotna. Ciekawe jak sprawę załatwi Konstanty Radziwiłł?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama