statystyki

Dyplomacja przegrywa z jawnością: Noty dyplomatyczne stanowią informację publiczną

autor: Ewa Ivanova01.08.2016, 07:49; Aktualizacja: 01.08.2016, 09:17
prawo

Orzekając WSA przypomniał, że informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organów władzy publicznej.źródło: ShutterStock

MSZ poniósł spektakularną porażkę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Sąd nie zostawił suchej nitki na forsowanej przez resort tezie, że noty dyplomatyczne nie stanowią informacji publicznej

Reklama


Reklama


Teraz resort dyplomacji musi rozpatrzyć wniosek Marcina Puźniaka. Chciał on ustalić, jak polska strona wykonuje wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z lipca 2014 r. w sprawie więzień CIA; konkretnie, co zrobił rząd, aby uzyskać gwarancje, że wobec Saudyjczyka Abd al-Rahima al-Nashiriego nie zostanie orzeczona ani wykonana w USA kara śmierci. Z korespondencji z Ministerstwem Spraw Zagranicznych obywatel dowiedział się, że skierowano w tej sprawie dwie noty do strony amerykańskiej – w marcu i maju 2015 r. W pierwszej – przekazanej ambasadzie USA – zwrócono się o przesłanie Departamentowi Stanu wniosku o udzielenie gwarancji, że w stosunku do skarżącego nie zostanie orzeczona kara śmierci. Druga dotyczyła zapewnienia prawa do sprawiedliwego i rzetelnego procesu karnego. W maju 2015 r. Puźniak, powołując się na ustawę o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r. poz. 782 ze zm. – dalej: u.d.i.p.), poprosił o udostępnienie tych pism.

Resort odmówił. Obywatel wniósł więc skargę do sądu. Tu MSZ przekonywał, że u.d.i.p. nie ma zastosowania do tej sprawy. Ustawę stosuje się bowiem tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza ona innych ustaw określających odmienne zasady i tryb dostępu do informacji. A pod pojęciem „innej ustawy” może – zdaniem MSZ – kryć się także inna szczegółowa regulacja, taka jak konwencja mająca status umowy międzynarodowej. Resort sięgnął więc po konwencję wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych z 1961 r., która gwarantuje placówkom dyplomatycznym nietykalność poczty dyplomatycznej. Według MSZ nota przekazana za pośrednictwem ambasady Stanów Zjednoczonych była właśnie urzędową korespondencją kierowaną do rządu USA za pośrednictwem jego misji w dyplomatycznej w Polsce. Korzysta zatem z nietykalności korespondencji. WSA przyznał jednak rację Puźniakowi.

– Sąd zgodził się z moją argumentacja, że noty dyplomatyczne to informacja publiczna. Stanowisko MSZ było niekonsekwentne: argumentowano bezzasadnie, że pisma są rzekomo chronione przez prawo międzynarodowe. Jednocześnie jednak MSZ publikował na swojej stronie inne noty dyplomatyczne – podkreśla skarżący. Na stronie resortu można bowiem znaleźć noty wymieniane między polską i amerykańską administracją w 1991 r. w sprawie wiz.


Pozostało jeszcze 43% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama