statystyki

Pszczelarz odpowiada za szkody wyrządzone przez jego owady

autor: Renata Majek07.07.2016, 09:45; Aktualizacja: 07.07.2016, 09:59
pszczoły miód

Pszczoły miejskie powinny charakteryzować się obniżoną agresywnością wobec otoczenia.źródło: ShutterStock

W moim mieście, w samym centrum, stoją ule. Co prawda hodowcy (organizacja pozarządowa) umieścili informację o ustawieniu pasieki wraz z zakazem wstępu na jej teren, ale w jaki sposób utrzymać pszczołę, by nie latała zbyt daleko? Ponieważ mam alergiczne dziecko, zaczęłam unikać tej okolicy. Zastanawiam się jednak, czy dobrym pomysłem jest coraz częstsze stawianie uli w dużych miastach – pisze pani Barbara i pyta, co mówią na ten temat przepisy

Reklama


Reklama


Działalność pszczelarska oparta jest na prawie pszczelarskim z 1947 roku i wymaga opracowania spójnych przepisów. Pozostają nam ogólne przepisy kodeku cywilnego (dotyczące prawa sąsiedzkiego), prawo zwyczajowe oraz kodeks dobrej praktyki produkcyjnej w pszczelarstwie opracowany przez Polski Związek Pszczelarski, a w przypadku pasiek miejskich – regulacje prawa miejscowego przygotowane na podstawie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przy czym samorządy różnie rozstrzygają tę kwestię. Jedne pozwalają na lokowanie uli w miastach, inne nie przewidują takiej możliwości.

Kodeks dobrej praktyki zaleca, by ule były ogrodzone i oznaczone tablicą z ostrzegawczym napisem: „Uwaga – pszczoły! Osobom nieupoważnionym wstęp wzbroniony”. Przy każdym wejściu do pasiecznika powinna znajdować się tablica zawierająca adres właściciela pasieki wraz z numerem jego telefonu. Właśnie po to, by zminimalizować zagrożenie użądleniem, ule z pszczołami powinno ustawiać się w odległości co najmniej 10 metrów od budynków mieszkalnych, inwentarskich i gospodarczych oraz od uczęszczanych dróg publicznych, ogrodów i podwórzy. Ponadto pasieka powinna być oddzielona stałą przeszkodą (parkan, mur, żywopłot) wysoką na co najmniej na 3 m, która zmusi owady do wznoszenia się. Powinna stać w odległości co najmniej 50 metrów od autostrad i dróg szybkiego ruchu, a 200 m od szkół, przychodni, domów opieki i temu podobnych obiektów użyteczności publicznej. Dobrym rozwiązaniem jest ustawianie pasiek na dachach budynków.

Poza tym pszczoły miejskie powinny charakteryzować się obniżoną agresywnością wobec otoczenia, by były jak najmniej uciążliwe dla przechodniów.


Pozostało jeszcze 55% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • StAAbrA(2016-07-07 10:38) Odpowiedz 90

    Pszczelarz odpowiada za szkody swoich pszczół , a sędzia , za szkody wyrządzone swoimi orzeczeniami - byleby w ławie przysięgłych zasiadał pszczelarz .

  • ooo(2016-07-08 13:32) Odpowiedz 70

    Inne pszczoły zeznają, z którego ula była pszczoła denatka, która użądliła.

  • Maja(2016-07-09 08:21) Odpowiedz 60

    Wbrew pozorom miód z miasta może być bardziej czysty, niż ten ze wsi - z opryskami i innymi chemikaliami.

  • 1243(2016-07-09 10:22) Odpowiedz 41

    Pszczoły powinny mieć na tyku malutkie numery rejestracyjne i po problemie !!

  • misio(2016-07-07 12:59) Odpowiedz 24

    Kto stawia ule w środku miasta.? Chyba, że miód ma być "wzbogacony"

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama