W działach prawnych przybywa pracy. Problem ten zauważyło 81 proc. respondentów przepytanych przez PwC i PSPP. Znaczny wzrost obowiązków odczuli przed wszystkim zatrudnieni w firmach międzynarodowych oraz pracownicy organizacji średniej wielkości. Trend ten będzie się utrzymywać, ponieważ komórki prawne coraz częściej stają się parterami w biznesie prezesów firm. U prawnika zatrudnionego w przedsiębiorstwie liczyć będzie się więc nie tylko specjalistyczna wiedza prawna, lecz również przeszkolenie z zakresu finansów i ekonomii. In-house już teraz zajmuje się przecież przygotowywaniem i opiniowaniem umów, (88 proc.) negocjacją (44 proc.), obsługą transakcji (26 proc.) czy obsługą prawną zarządu (56 proc.).

Co zostaje dla kancelarii

W związku z wrastającym zakresem obowiązków prawników pracujących w przedsiębiorstwach, działy prawne przerzucają najbardziej absorbującą część zadań na podmioty zewnętrzne. W dalszym ciągu, w Polsce jak i na Zachodzie, głównymi partnerami są kancelarie prawne, z którymi współpracuje regularnie prawie 60 proc. działów prawnych, a kolejne 36 proc. uzależnia taką współpracę od bieżących potrzeb biznesowych.

Jakie zatem zadania firma zleca wyspecjalizowanym prawnikom? Kancelarie najczęściej zajmują się prowadzeniem postępowań sądowych (70 proc.), fuzjami i przejęciami (44 proc.), podatkami (40 proc.), prawem pracy (34 proc.) i sprawami windykacyjnymi (29 proc.). Jak wskazują autorzy raportu, wybrane dziedziny częściowo różnią się od tych wymienionych w analogicznym raporcie z 2014 roku. Wtedy to na czele zestawienia znalazły się również procesy sądowe, lecz kolejne pozycje przypadły obsłudze w zakresie prawa handlowego oraz sprawom windykacyjnym.

Twórcy raportu „Prawnicy przedsiębiorstw: dziś i jutro” podczas jego prezentacji pokreślili, że przy wyborze konkretnej kancelarii przedsiębiorcy nie sugerują się zbytnio ceną wybranej usługi. Element ten wskazywany był bowiem dopiero jako trzeci. Najważniejszym czynnikiem skłaniającym firmę od nawiązania współpracy była natomiast specjalizacja danej kancelarii oraz jej reputacja. Równie znaczącą rolę odgrywał aspekt relacyjny, czyli wypracowane już więzi zaufania z dyrektorami działów.

Stawka godzinowa do lamusa

PwC i PCPP już w 2014 roku zaobserwowali trend odchodzenia od rozliczania się działów prawnych z kancelariami na podstawie stawki godzinowej. Obecnie najczęściej spotykaną formą okazała się płatność za konkretny projekt. Stawka godzinowa znalazła się na miejscu drugim, a na trzeciej pozycji uplasował się ryczałt.

W trakcie badania autorom udało również dotrzeć do kwot przekazywanych na obsługę prawną w firmach. W 45 proc. przypadkach budżet okazał się mniejszy niż 400 tys. złotych rocznie. Z kolei 20 proc. firm dysponowało kwotami od 401 do 800 tys. zł. Natomiast powyżej 2 mln złotych rocznie na obsługę prawną jest w stanie przeznaczyć jedynie 11 proc. przebadanych przebadanych przedsiębiorstw.

57 proc. prezesów zadeklarowało, że model obsługi prawnej w ich przedsiębiorstwach nie ulegnie zmianie w ciągu najbliższych trzech lat. 13 proc. stwierdziło natomiast, że całościową obsługę przejmą kancelarie prawne.

Badanie na podstawie, którego opracowano raport „Prawnicy przedsiębiorstw: dziś i jutro” przeprowadzono w maju 2016 roku na grupie 160 dyrektorów działów prawnych oraz prezesów.