statystyki

Komornicy o propozycjach Ziobry: Słuszny kierunek zmian, niepokoją niektóre propozycje

13.06.2016, 16:38; Aktualizacja: 13.06.2016, 16:48
Minister spraweidliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro i premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej dot. m.in. nowelizacji ustawy o komornikach.

Minister spraweidliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro i premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej dot. m.in. nowelizacji ustawy o komornikach.źródło: PAP

Projekt nowelizacji ustawy o komornikach idzie ogólnie w dobrym kierunku, choć niektóre propozycje niepokoją – oceniła w poniedziałek rzeczniczka Krajowej Rady Komorniczej Monika Janus. Wyraziła przekonanie, że opinie komorników zostaną uwzględnione w konsultacjach.

Reklama


Reklama


Zaprezentowane w poniedziałek przez premier Beatę Szydło i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę założenia przewidują m.in. zmiany w nadzorze MS i prezesów sądów nad działaniami komorników, a także w zasadach funkcjonowania kancelarii komorniczych i prowadzenia licytacji. Po konsultacjach międzyresortowych i społecznych projekt ma trafić pod obrady rządu.

Jak powiedziała PAP Janus, komorniczy samorząd pozytywnie ocenia zapowiedź zwiększenia uprawnień nadzorczych ministra sprawiedliwości i prezesa właściwego sądu rejonowego. „Zwiększone uprawnienia nadzorcze i kontrolne są potrzebne. Już dziś prezes sądu rejonowego jest podstawowym podmiotem nadzorującym komorników. Uważamy, że jest to zmiana potrzebna” – powiedziała Janus.

Zauważyła, że uprawnienia do zawieszania komornika na 30 dni i do występowania do ministra o usunięcie komornika z zawodu były dotychczas skupione w rękach prezesa sądu okręgowego i sądu apelacyjnego. Tymczasem – zwróciła uwagę - prezes SR ma pod sobą od kilku do kilkudziesięciu komorników, podczas gdy prezes SO, który nadzoruje komorników, ma też nadzór nad wieloma innymi podmiotami. „Proponowane zmiany mogą skutkować przyspieszeniem wyłapywania nieprawidłowości” – oceniła Janus.

Niepokój KRK budzą natomiast zmiany dotyczące kompetencji asesorów komorniczych i czynności władczych policji.

„Asesorów jest obecnie 1759, aplikantów komorniczych – 840; to osoby, które się kształcą i będą w przyszłości wykonywać zawód komornika sądowego. Zatrudnienie asesora – tak jak aplikanta komorniczego – ma na celu przede wszystkim przygotowanie go do samodzielnego wykonywania zawodu komornika. Jeśli bardzo ważne czynności zostaną wyłączone z obszaru jego działań, to po powołaniu go na stanowisko komornika sądowego, w naszej ocenie, nie będzie on miał należytego doświadczenia w wykonywaniu egzekucji sądowej. Samo asystowanie przy czynnościach egzekucyjnych nie jest tym samym co podejmowanie faktycznych decyzji” – zauważyła rzeczniczka.

Przywołała przykład innych korporacji prawniczych, argumentując, że asesor prokuratorski, aplikant notarialny, radcowski i adwokacki – „to osoby, które nie tylko uczestniczą w rozprawach czy czynnościach notarialnych, ale też samodzielnie wykonują określone czynności”. „Naszym zdaniem jest to zmiana niepokojąca, natomiast może należałoby zwiększyć lub przebudować zakres kontroli nad kandydatem na komornika sądowego” – powiedziała Janus. Dodała, że być może kontrola powinna się odbywać tak, jak kontrola kandydatów na stanowiska sędziego, prokuratora, radcy prawnego czy notariusza.

Zaznaczyła, że mowa na razie o założeniach, a nie szczegółowych przepisach. „Projekt został dziś ujawniony. Mamy nadzieję, że – jak zapowiedziała pani premier – będą konsultacje, głos środowiska zostanie wysłuchany” – dodała.

Zastrzeżenia KRK wzbudziły także zapowiedzi zmian dotyczących czynności władczych policjantów. „Już dzisiaj komornicy, gdy dokonują trudnych czynności, jak eksmisje czy przymusowe otwarcie pomieszczeń, korzystają z asysty policji. Policja ma za zadanie zapewnić pomoc funkcjonariuszowi publicznemu, jakim jest komornik. W tej chwili nie wyobrażam sobie sytuacji, w której policjant mógłby oceniać prawidłowość wykonywania czynności przez komornika. Jaka będzie odpowiedzialność funkcjonariusza policji za ocenę czy złożenie wniosku o odstąpienie od czynności egzekucyjnej?” – mówiła Janus.

Przypomniała, że przy obecnych przepisach, aby zostać komornikiem, trzeba ukończyć studia prawnicze, następnie odbyć aplikację komorniczą, a potem obligatoryjną asesurę komorniczą, co łącznie trwa blisko dziewięć lat. „Przepisy o postępowaniu egzekucyjnym są skomplikowane, trudno mi sobie wyobrazić, żeby policjant miał za zadanie robić to, co dzisiaj robi sąd, czyli kontrolować komornika. Z tym, że tu też – zastrzegła rzeczniczka - mówimy tylko o założeniach, nie znamy treści przepisów”.

Pozytywnie oceniła zapowiadane wprowadzenie formularza skarg na czynności komornika. „Każdy komornik podczas czynności egzekucyjnych będzie musiał wręczyć formularz skarg. Dziś komornicy pouczają w zrozumiały sposób o możliwości wniesienia skargi na czynności komornicze do sądu rejonowego, jeżeli ten formularz miałby ułatwić wnoszenie skarg, to jak najbardziej te zmiany należy ocenić pozytywnie” – powiedziała.

Odnosząc się do przejścia do 2020 r. na elektroniczny obieg akt komorniczych, Janus zapewniła, że komornicy są gotowi do tej zmiany.

Pozytywnie oceniła także zamiar kontroli kancelarii komorniczych co dwa lata z obowiązkiem powiadomienia nie tylko sądu, ale i urzędu skarbowego. Przypomniała, że przed ustawą deregulacyjną kontrola sądowa odbywała się corocznie. „Jesteśmy za tym, by zwiększać uprawnienia nadzorcze” – powiedziała rzeczniczka.

Nawiązując do zapowiedzianego zobowiązania komorników do ukończenia studiów prawniczych, przypomniała, od 1997 r. obowiązywał wymóg ukończenia studiów prawniczych lub administracyjnych, a ustawa z grudnia 2007 r. wprowadziła wymóg ukończenia studiów prawniczych, przewidując okres przejściowy na uzupełnienie wykształcenia. Obecnie jedna piąta komorników to osoby po studiach administracyjnych, a wykształcenie inne niż prawnicze lub administracyjne ma 10 proc. komorników.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • qwerty(2016-06-13 17:18) Odpowiedz 61

    Czyli na czynności terenowe trzeba zakładać kask z kamerką GoPro żeby rejestrować przebieg czynności, inaczej rąk zabraknie żeby pisać protokół i filmować jednocześnie. Oczywiście zaraz okaże się że filmy są nierzetelne bo filmował zły komornik a nie poczciwy dłużnik i trzeba będzie zatrudnić niezależnego operatora. Dobra zmiana? Nie sądzę!

  • lewnik(2016-06-20 10:35) Odpowiedz 00

    Okaże się jak wejdzie w życie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama