statystyki

Sąd: Komornik to nie pazerny idiota. Wyrok w głośnej sprawie przeciwko TVN

autor: Patryk Słowik07.06.2016, 20:03; Aktualizacja: 07.06.2016, 20:04
- TVN pokazała jednak tylko ostatnią fazę zdarzenia, gdy komornik wsiadał do auta, co miało wywołać wrażenie ucieczki - wyjaśnił sąd.

- TVN pokazała jednak tylko ostatnią fazę zdarzenia, gdy komornik wsiadał do auta, co miało wywołać wrażenie ucieczki - wyjaśnił sąd.źródło: ShutterStock

Media powinny kontrolować działanie funkcjonariuszy i mają prawo nagłaśniać przypadki nieprawidłowości, lecz nie mogą kreować własnej, oderwanej od faktów, rzeczywistości. Niedopuszczalne jest także pomijanie kluczowych wątków danej sprawy tylko po to, by stworzyć sensacyjny materiał. Do takich wniosków doszedł Sąd Okręgowy w Warszawie.

Reklama


Reklama


"Skok na strażacki wóz. Komornik z Łukowa był tak zdeterminowany, że chyba stracił głowę. Za długi chciał zająć majątek mechanika, więc zajął czekające u mechanika na naprawę dwa strażackie wozy. Na pierwszy rzut oka widać, że to nie własność, której szuka, ale komornik idzie w zaparte. Na pytania nie odpowiada, przed dziennikarzami ucieka i zapowiada: będzie licytacja" - tak został zapowiedziany w głównym wydaniu Faktów TVN materiał o rzekomych nieprawidłowościach, których dopuścił się komornik. Nagranie wyemitowano w czerwcu 2015 roku. Odbiło się ono szerokim echem, stając się przykładem patologii występującej wśród komorników.

Teraz okazało się jednak, że materiał nie miał zbyt wiele wspólnego z prawdą.

- Dziennikarze wybiórczo posługiwali się faktami, dopuścili się wielu przekłamań, naruszyli dobra osobiste komornika. To absolutnie niedopuszczalne zachowanie i nie da się go tłumaczyć potrzebą informowania społeczeństwa o nieprawidłowościach w pracy komorników - grzmiał wczoraj sędzia Mariusz Solka. Przez 40 minut wyliczał błędy reporterów ogólnopolskiej stacji.

- Nic tego nie usprawiedliwia. Dziennikarze mają rzetelnie przedstawiać rzeczywistość, a nie szukać sensacji, czy wręcz tę sensację kreować. Absolutnie nie może tego kreowania uzasadniać to, że emisja odbyła się w sezonie ogórkowym, gdy brakuje mocnych materiałów - stwierdził sędzia.

Efekt? TVN S.A. będzie musiała zapłacić 70 tys. zł zadośćuczynienia, a także przeprosić komornika w głównym wydaniu Faktów (ma to być pierwsza wiadomość, trwająca co najmniej 30 sekund) i na portalu internetowym tvn24.pl oraz usunąć szkalujące materiały.

Sędzia Solka zaznaczył, że przedstawienie komornika jako przygłupiego (w materiale użyto stwierdzenia „nawet mało inteligentny komornik wie, że raczej wozy strażackie do mechanika nie należą”) i pazernego na pieniądze funkcjonariusza jest nie do obrony, podczas gdy komornik wykonywał jedynie swoje obowiązki zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

- Dziennikarze przemilczeli niewygodne dla nich fakty. Nie wspomnieli, że zgodnie z przepisami komornik mógł zająć wozy strażackie. Nie wspomnieli też, że mechanik jednocześnie prowadził komis używanych aut i właśnie z tego powodu mogły u niego znajdować się pojazdy - grzmiał Solka. I dodawał, że doszło też do innych przekłamań. Przykładowo w materiale stwierdzono, że komornik uciekał przed reporterem, podczas gdy w rzeczywistości poinformował on media, że nie będzie komentował sprawy i odesłał po dalsze informacje do rzecznika prasowego.

- TVN pokazała jednak tylko ostatnią fazę zdarzenia, gdy komornik wsiadał do auta, co miało wywołać wrażenie ucieczki - wyjaśnił sąd.

Orzeczenie nie jest prawomocne, więc TVN może złożyć od niego apelację. Czy tak się stanie? Tego jeszcze nie wiemy, gdyż spółka nie odpowiedziała na nasze zapytanie.

Zadowolenia z orzeczenia nie ukrywa za to adwokat Dawid Biernat z kancelarii Lach Janas Paśko Biernat, który wraz z adwokatem Maciejem Lachem reprezentował komornika.

- Na uwagę zasługuje przede wszystkim fakt, iż materiał został w dużej części zmanipulowany, a wiele istotnych kwestii nie zostało przez dziennikarzy przekazanych widzom. Wywoływało więc to w opinii publicznej mylne wrażenie, jakoby powód postępował nie tylko niezgodnie z prawem, ale i niemoralnie - wskazuje prawnik. I podaje przykład: w materiale zabrakło odniesienia do przepisów kodeksu postępowania cywilnego, które są w tej kwestii jednoznaczne.

Komornik musi zająć wszelkie przedmioty które znajdują się we władaniu dłużnika, a dopiero potem dochodzić, czyja to rzeczywiście własność. Można oczywiście zastanawiać się, czy dana regulacja jest właściwa, ale niedopuszczalne jest obwinianie za jej stosowanie funkcjonariusza.

- Wiele sformułowań obrażających powoda, jak choćby sugerowanie, iż jest osobą mało inteligentną były pozbawione jakiejkolwiek racji bytu - zaznacza mec. Biernat.

- Jedyne co pozostawia pewien niedosyt to wysokość zadośćuczynienia. Moim zdaniem zniszczenie czyjegoś dobrego imienia oraz jego godności w oczach kilku milionów ludzi zasługuje jednak na nieco większą rekompensatę niż 70 tys. zł. W szczególności biorąc pod uwagę fakt, iż sytuacja majątkowa pozwanego jest bardzo dobra, a wspomniana kwota nie będzie stanowić istotnego czynnika, który mógłby pozwanego powstrzymać od dalszych naruszeń dóbr osobistych, także innych ludzi - dodaje adwokat.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 6 czerwca 2016 roku, sygn. akt III C 836/15

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • nikt(2016-06-07 21:32) Odpowiedz 8732

    Nareszcie. Proces medialnej, ogólnopolskiej nagonki na komorników znalazł swój finał. Chociaż dzięki "mediom" gawiedź i tak wie swoje.

  • Emeryt(2016-06-07 20:40) Odpowiedz 6121

    Śmiechu warte rzetelność w TVN. To tylko dla lemingów i półgłówków.

  • magda(2016-06-07 22:04) Odpowiedz 5118

    podobna nagonka jest także na lekarzy czy pielęgniarki (szczególnie teraz) a także na pracowników MOPSów za odbieranie nierobom zasiłków... teraz w dziennikarstwie liczy się tylko sensacja, nikomu nie zależy na informacji czy prawdzie, tylko na nakręcaniu afery

  • marco(2016-06-07 21:51) Odpowiedz 4795

    Śmiechu warte wiarygodność komorników szczególnie jak zabierał ciągnik nie tego człowieka co powinien albo pięniadze 500 plus które nie podlegaja zajęciu i to sa urżednicy którzy maja reprezentować prawo Polskie takich komorników pod ścianę i strzelać!Dość ich bezkarnośći!

    Pokaż odpowiedzi (5)
  • XYZ(2016-06-08 09:28) Odpowiedz 2816

    Jeżeli dłużnik prowadził komis samochodowy, teoretycznie mógł sprzedawać wozy strażackie, chociaż w żadnym nigdy nie widziałem wozów strażackich. Komis posiada dowody rejestracyjne więc ustalenie właściciela nie jest trudne. Wygląda to na złą wolę komornika. A że TVN dodał od siebie i obraził to inna sprawa.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Sylwia(2016-06-08 08:59) Odpowiedz 2324

    Kohana Pani Senator Lidia Staroń! My zwykli ludzie jesteśmy z Paniom. My wiemy że ten sond sie nie znał i nie rozumje prostego człowieka. A Pani wcale nie chodzi o podlizanie się ludziom tylko o prawde. Se mogom te sondy robić co chcom a my i tak wjemy że to Panijest najlepszym ekspertem od komornikuw. I Pani Jaworowicz tesz. Niech nas Panie ratujom.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • deratyzator(2016-06-08 09:06) Odpowiedz 2312

    Wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i sprawiedliwość do sądu.

  • mwa(2016-06-08 08:26) Odpowiedz 1919

    Zaraz zaraz, jeśli materiał TVN był przekłamany to ten artykuł tym bardziej: "...Komornik musi zająć wszelkie przedmioty które znajdują się we władaniu dłużnika..." ciekawe, bo w programie "Komornicy" opisującym realia pracy komorników w żadnym z pokazanych przypadków komornik nie zajął wszystkich posiadanych przez dłużnika przedmiotów - zawsze wybiórczo oceniał co może spieniężyć a co potrzebne jest dłużnikowi do wykonywanej pracy. Albo więc ci komornicy postępowali niezgodnie z prawem, albo autor tego artykułu mija się z prawdą. Co do meritum, to dlaczego komornik nie skontaktował się ze strażą pożarną żeby ustalić czy to jej wozy - byłoby to łatwiejsze niż wykonywanie zajęcia i nie dezorganizowało by to pracy straży. I co najważniejsze - dlaczego dalej deklaruje wystawienie aut na licytacji, skoro dostarczono mu już dowody że nie należą do dłużnika?! O tym w artykule też nie ma informacji. O, czyżby przemilczenie niewygodnych faktów, takie jak to za które sąd skazał TVN?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • PiS(2016-06-07 21:00) Odpowiedz 1537

    "Komornik musi zająć wszelkie przedmioty które znajdują się we władaniu dłużnika, a dopiero potem dochodzić, czyja to rzeczywiście własność" - to komornik na nakaz pracy, pracując pozbywa się swej wolności, niejako zniewala się

  • Nocznik(2016-06-08 01:43) Odpowiedz 133

    Niemal WSZYSTKIE materiały medialne są "zmanipulowane" - tworzą je ludzie w jakimś wieku, w jakimś mieście, przed wypiciem porannej kawy, po usłyszeniu opier*** od szefa. Bliskie rzeczywistości są jedynie artykuły w encyklopediach. Przykład: pewna gadzinówka daje na pierwszej "Krwawy dyktator nie żyje". O kim? Oczywiście o gen. Jaruzelskim. Ale pozamachu majowym (ponad 350 trupów) nikt nie pisał o krwawym dyktatorze. Bo...? Tylko obiektywnie proszę...? :)

  • sn(2016-06-09 11:48) Odpowiedz 132

    Sądy też mają za skórą ,ludzie się odwołują na pracę komorników ,syndyków ,piszą skargi do prezesów, efekt żaden , bagno w tych organizacjach od lat(info media) . Niech się przy okazji oni nie wybielają, mamy dość takich praktyk ,że najpierw zabiera się auta, traktory, wyposażenie lokali- nie sprawdzi dokładnie,niedbalstwo niechlujstwo pracy itp, a później ustala się czyje to jest -kłopoty dla niewinnych na lata i straty i niby takie jest prawo. To my Obywatele dziękujemy za takie prawo autorom MS , takiemu Państwu Prawa( takiej sprawiedliwości, utrzymywanej za nasze podatki ) i jego organom . Nowa zmiano bierz się szybko i skutecznie za robotę z tą i innymi sitwami,patologiami -mamy ich dość ,aby państwo jego organy były dla nas , odczuwalne że jest przyjazne nam. Mamy prawo oczekiwać takiego dobrego Państwa i czuć się wzajemnie w nim zobowiązani wobec różnych powinności.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Elf(2016-06-08 07:54) Odpowiedz 112

    Media mają to wkalkulowane w ryzyko w kwestii pieniędzy. I tak im się opłaca zdobywana w ten sposób oglądalność/klikalność. Ten wyrok ma jednak znaczenie bo pokazuje że manipulacja to stały element gry na tym rynku - a to oznacza NIEWIARYGODNOŚĆ. Tworzenie rzeczywistości dla potrzeb pożądanego efektu

  • Anacron(2016-06-08 20:45) Odpowiedz 109

    Wyrok nie jest prawomocny, więc o czym mowa? Gazeta Prawna w nazwie, a w redakcji idioci.

  • Gracja(2016-06-08 12:35) Odpowiedz 89

    Dobrze by było, żeby TVN beknęła za pozostałe programy, które emitowała w sprawach związanych z komornikami. Min w sprawie, która była pokazywana w nowym (bo jakoś musieli zacząć z przytupem) programie TVN pt. "Blisko ludzi". Powinny się "dziennikarzyny" wstydzić.

  • bnmi(2016-06-08 14:18) Odpowiedz 75

    zorganizowane grupy PSZESTEMPCZE w panstwie prawa

  • Sylwia(2016-06-08 09:15) Odpowiedz 77

    I czytałam w Internecie że Pani jest ekspertem od tych nowych pszepisuw żeby nie można było nic zająć. Niech Pani je tak napisze żeby komornikuw nie było w ogule

  • Sylwia(2016-06-08 22:33) Odpowiedz 54

    Pani SenatorLidio Staroń! Niech im Pani napisze jak było. Pani to zaraz wiedziała. Ja czytałam. Niech im Pani powie jak to miało być prawnie. Te sondy to robiom co chcom. A Pani pisała że komornik powinien być ukarany. Bo.Pani wiedziała jak to było od razu. TylkowPani nadzieja, Kochana Pani Senator

  • Sylwia(2016-06-09 10:48) Odpowiedz 52

    Ten TVN powinien iść z tą sprawą do Interwencji i Pańsywa w Państwie. I tam Pami Senator Staroń i Pan Mecenas Obara wszystko powiedzą ludzim jak było i jak powinno być prawnie

  • bernee(2016-06-08 13:29) Odpowiedz 46

    Do anonimowej "EJ": po pierwsze: to znaki interpunkcyjne (piszę w tym miejscu o przecinku) stawia się nieco w innym miejscu; po drugie: jak nie będzie komorników i nie będzie miał kto ściągać długów, w tym przede wszystkim danin publicznych (podatków), to nauczycieli też nie będzie, bo nie będzie dla nich na pensje :-(. I na koniec drogi/droga "EJ", to potrzebni są również nauczyciele ekonomii, szczególnie tej makro, czyli nauczający o podziale dochodu narodowego, bo podatki = pensje dla nauczycieli, lekarzy, policjantów, wojskowych itd..

  • EJ(2016-06-08 12:03) Odpowiedz 46

    Do "Sylwia" : Komorników może nie być ,ale nauczyciele języka polskiego są potrzebni (szczególnie ortografii).

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama