statystyki

Powszechne wybory do KRS to ryzyko populizmu

autor: Małgorzata Kryszkiewicz25.05.2016, 08:17; Aktualizacja: 25.05.2016, 08:59
prawo

Dużo kontrowersji wywołała również propozycja, aby KRS przedstawiała prezydentowi dwóch kandydatów na sędziów, spośród których miałby on samodzielnie dokonywać wyboru. źródło: ShutterStock

Propozycja, aby kadencje obecnych członków Krajowej Rady Sądownictwa zostały skrócone, to najczęściej krytykowany punkt projektu nowelizacji ustawy o KRS. Do oponentów tej zmiany, takich jak sama Krajowa Rada Sądownictwa czy Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, dołączyli teraz I prezes Sądu Najwyższego, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów oraz Fundacja Court Watch.

Reklama


Reklama


Opiniujący ministerialny projekt zgodnie twierdzą, że skrócenie kadencji prawidłowo wybranych członków rady (zgodnie z projektem mieliby się pożegnać z zasiadaniem w niej w ciągu czterech miesięcy od wejścia w życie noweli) nasuwa wątpliwości co do zgodności z konstytucją. „Poszanowanie prawa do sądu wymaga od ustawodawcy respektowania kadencji tego organu ze względu na konieczność zapewnienia ochrony jego niezależności w największym możliwym zakresie” – podkreśliła prof. Małgorzata Gersdorf, I prezes SN. OSAS zwraca natomiast uwagę, że wprowadzanie takiej furtki mogłoby spowodować, że każda nowo wybrana władza dążyłaby do skrócenia kadencji obsadzonych już organów państwa. Z kolei Court Watch zaproponował, aby resort zastanowił się nad rozwiązaniem, które pozwoliłoby ustalić w drodze losowania kolejność zastępowania członków rady, którym kończy się czteroletnia kadencja.


Pozostało jeszcze 58% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • sorry 234 (2016-05-25 09:31) Odpowiedz 143

    Nie rozumiem, jak sędzia może twierdzić, że nim więcej demokracji w wyłanianiu organów samorządu sędziowskiego, to tym więcej populizmu. To zrezygnujmy z demokracji w ogóle, to wówczas nie będzie zagrożenia populizmem. Ponadto populizm chyba nawet lepszy aniżeli obecne folwarczne układy w samorządzie sędziowskim.

  • oremus(2016-05-25 08:36) Odpowiedz 80

    Strach, strach, strach rany boskie!

  • Wiesław(2016-05-25 11:50) Odpowiedz 32

    Proponuję skrócenie kadencji prezydenta i parlamentu !!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama