statystyki

Słowik: Do więzienia, bo lud tak chce

autor: Patryk Słowik24.05.2016, 07:26; Aktualizacja: 24.05.2016, 08:12

Krzywdzone dzieci nie są należycie chronione – wskazał w ostatnich dniach rzecznik praw dziecka w piśmie do prezydenta Andrzeja Dudy.

Reklama


Reklama


Jak to zmienić? Należy zaostrzyć przepisy w kodeksie karnym – stwierdza Marek Michalak. Nie może być tak, że osoba, która uderzy solidnie dziecko, trafi do więzienia zaledwie na rok. Powinna spędzić w odosobnieniu co najmniej 3 lata. Ci zaś, którzy zaszkodzili swojej pociesze nieumyślnie, powinni posiedzieć co najmniej 3 miesiące, a nie marny miesiąc (cały czas mówimy o dolnej granicy kary).

Patryk Słowik

Patryk Słowik

źródło: DGP

Tako rzecze rzecznik praw dziecka. Twierdzi, że wyższe kary pomogą uchronić wiele dzieci. Co ciekawe, przyznaje, że „proponowana zmiana wychodzi naprzeciw społecznym oczekiwaniom”.

To prawda. Oczekiwania większości obywateli są takie, by zabójców, gwałcicieli i znęcających się nad dziećmi palić na stosie. Tak więc zacznijmy może już szukać dobrej podpałki?

Szkopuł jednak w tym, że zaostrzenie sankcji w kodeksie karnym nie wpływa na liczbę popełnianych czynów. Naprawdę nie trzeba wprowadzać regulacji przewidującej, że za handel dziećmi bandzior pójdzie na co najmniej 5 lat do więzienia, a nie na 3. To ze społecznego punktu widzenia bez większego znaczenia. Prawda jest taka, że jeśli był mózgiem procederu i prokuratura zgromadzi mocne dowody – dostanie wyrok co najmniej 12–15 lat pozbawienia wolności. Teraz nie trafia za kratki nie dlatego, że w kodeksie wpisano zbyt niską cyfrę, lecz dlatego, że śledczy mają kłopot ze zgromadzeniem twardych dowodów.

Politycy oraz urzędnicy piastujący wysokie funkcje uwielbiają w blasku fleszy tłumaczyć, że przepisy są zbyt łagodne dla bandytów. Wiadomo, przeciętny słuchacz nie lubi bandytów i się z nimi nie utożsamia.

Zbigniew Ziobro, zanim jeszcze został ministrem, krytykował rząd PO-PSL za zbyt łagodne kary dla zabójców. Mówił, że za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem powinna grozić kara nie mniejsza niż 25 lat pozbawienia wolności i że znacznie częściej sądy powinny orzekać dożywocie. Może i powinny. Tyle że już wyciągnięty przez ministra wniosek – że dzięki temu zmniejszy się liczba zabójstw – jest niewłaściwy. Zbigniew Ziobro odnosił się bowiem do przypadku 20-latka z Łodzi, który zabił pod wpływem narkotyków. I teraz moja wątpliwość: czy ktoś naprawdę wierzy w to, że gówniarz pod wpływem silnych środków uzależniających nie zabije dlatego, że w tyle głowy będzie miał myśl, iż dostanie 25 lat odsiadki, a nie 15?

Wszelkie badania pokazują rzecz banalną: przestępczość obniża się wraz ze wzrostem wykrywalności (nieuchronności kary), a nie widełek w kodeksie. Nie byłoby więc źle, gdyby i rzecznik praw dziecka, i Ministerstwo Sprawiedliwości myśleli raczej o tym, jak usprawnić pracę polskich śledczych, zamiast o tym, jaką wymyślić nową, spektakularną karę. Słabym ogniwem pozostaje ściganie, a nie karanie. W przeciwieństwie bowiem do obywateli żaden bandyta jeszcze nie dał się złapać w siatkę populistycznych haseł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-05-25 14:23) Odpowiedz 21

    Wojtku manipulujesz moim komentarzem. Podany przykład z IS nie świadczy o tym, że chciałbym karać za wszystko śmiercią, jest przykładem obalającym pewien mit. Jestem zwolennikiem SKUTECZNYCH kar. Na przykład kara dożywocia, to kara która powinna eliminować skazanego z życiu społeczeństwa do jego śmierci itd. Efektem waszej "nowoczesności" jest to, że niejakiego Trynkiewicza przetrzymujecie wbrew prawu w ośrodku odosobnienia, bo zasądzony wyrok odsiedział dawno. Alternatywą jest kolejna ofiara, lub skazanie go za (co jest kpiną ze zdrowego rozsądku, ale wszyscy udają, że w to wierzą) posiadanie pornografii dziecięcej w więzieniu. Czy Twoim zdaniem dozór policyjny lub "obroża elektroniczna" to kara czy ostrzeżenie przed karą? Moim zdaniem to ostrzeżenie dla ludzi którzy wchodzą w konflikt z prawem po raz pierwszy. "Kary" te są jednak orzekane zamiennie z wyrokami odosobnienia. Piszesz, że zaostrzone są kary za jazdę w stanie nietrzeźwości, więc zapytam czy KK przewiduje sytuację, że nietrzeźwy kierowca pozbawiony prawa jazdy nadal prowadzi pojazdy? Z tego co wiem jest traktowany tak jak każdy kierujący bez uprawnień. Te wszystkie działania wprowadzają tylko chaos i zamęt. Zanika poczucie adekwatności kary do czynu, chyba, że taki jest zamysł twórców tego prawa.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • hate(2016-05-25 11:22) Odpowiedz 10

    Wykrywalność przestępstw musi iść w parze z nieuchronnością kary. Problem polega na tym, że w Polsce kary są symboliczne a często także dawane w zawieszeniu. Bywa, że niebezpieczni przestępcy odpowiadają z wolnej stopy a nawet otrzymują przepustki z więzienia. Taki system jest chory. Jeden z ostatnich przykładów: motorniczy, który zabił trzy osoby będąc pijanym, jest na wolności bo sędzia uwzględnił argumenty obrońcy, że motorniczy nie zabił dlatego, że był pijany ale dlatego, że jest chory na tajemniczą chorobę, która jeszcze nie jest zidentyfikowana. Wiem, że to brzmi absurdalnie ale to jest fakt.

  • Pan Murzyński - Filipiński(2016-05-25 00:57) Odpowiedz 11

    W wielu publikacjach można przeczytać, że w IS za niepłacenie podatków grozi kara śmierci, w związku z tym nikt nie uchyla się od ich płacenia. Ten przykład zadaje kłam rozpowszechnianej od wielu lat lewackiej teorii, że tylko nieuchronność kary odstrasza od popełniania przestępstw. To częściowa prawda, bo surowość działa tak samo. Ustawiczne ograniczanie wysokości kar i jej coraz większy rozziew z terminologią (dożywocie, to w istocie 25 lat , a 25 lat, to 15) przerwy, i co jest kpiną z prawa, oczekiwanie na odbycie kary powodują, że nic nie odstrasza, można to wkalkulować w przestępstwo. Jeżeli za przywłaszczenie 1,7 mln zł zapada wyrok 2 lat w zawieszeniu na 4, a za 30 mln zł 4 lata więzienia, to jest to zachęcanie, a nie odstraszanie. Tak a propos nieuchronności, właśnie dobiega końca proces w sprawie tragedii MTK. Wydarzenia miały miejsce w 2006 roku 10 lat temu !!! Nadal się pan podpisze pod swoim tekstem?

  • wojtek(2016-05-25 12:13) Odpowiedz 11

    Do Murzyński - Filipinski. Nie ma żadnego ustawicznego ograniczania wysokości kar. Jest wręcz przeciwnie i odsyłam do lektury kodeksu karnego (np. jazda samochodem w stanie nietrzeźwości, przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, fałszywe zeznania). Dodatkowo stale pojawiają się nowe typy czynów zabronionych (np. staking, pornografia z wykorzystaniem internetu itd). Twoje rozumowanie jest chyba trochę uproszczone i stosując je można śmiało powiedzieć, że jeżeli za wszystkie przestępstwa będzie kara śmierci tak jak za niepłacenie podatków w IS, to pozbędziemy się przestępczości, bo w IS to działa. Problem jest o wiele bardziej złożony, zaś ferownie wyroków w internecie o wiele łatwiejsze niż na salach rozpraw.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama