statystyki

Sędziowie: 13 kandydatów zgłoszonych przez KRS czeka na powołanie. Prezydent milczy

autor: Małgorzata Kryszkiewicz24.05.2016, 07:14; Aktualizacja: 24.05.2016, 08:10
Andrzej Duda

Andrzej Dudaźródło: ShutterStock

Andrzej Duda nie powołał na stanowisko sędziego 13 kandydatów przedstawionych mu przez Krajową Radę Sądownictwa. Środowisko boi się, że stoją za tym względy polityczne.

Reklama


Reklama


Dwie spośród do dziś niepowołanych osób oczekują na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego już pół roku. W ich sprawie nie dzieje się nic od końca grudnia. – Pozostałe czekają znacznie krócej. Ich kandydatury rada przedstawiła prezydentowi w bieżącym roku. I mamy nadzieję, że o tym, iż nie otrzymały one jeszcze nominacji, zadecydowały jedynie jakieś kwestie organizacyjne – mówi Waldemar Żurek, rzecznik prasowy KRS.

Jednocześnie jednak dodaje, że przypadek dwóch kandydatów, którzy zostali zgłoszeni jeszcze w 2015 r., nasuwa przypuszczenia, iż prezydent nie zamierza być jedynie depozytariuszem sędziowskich nominacji, ale chce czynnie uczestniczyć w powoływaniu na sędziowski urząd. – Pamiętamy sytuację z 2008 r., kiedy to Lech Kaczyński odmówił powołania dziewięciu kandydatów przedstawionych mu przez radę – podkreśla rzecznik KRS.

Statystyki nominacji sędziowskich

Statystyki nominacji sędziowskich

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Obawy środowiska

Lech Kaczyński nie wytłumaczył się z tej decyzji. Zrodziło to podejrzenia, że ówczesny prezydent powołał własny organ zajmujący się powtórną weryfikacją osób starających się o urząd sędziego. I że nie zawsze ta „KRS bis” kierowała się w swoich osądach kwestiami merytorycznymi.

– Obawiamy się, że teraz znów tak będzie. Że osoby chcące zostać sędziami lub ubiegające się o awans do sądu wyższego rzędu będą musiały przejść nie tylko transparentną procedurę sprawdzającą ich zdolność do pełnienia urzędu, lecz także swego rodzaju sprawdzian, którego zasad przeprowadzania nikt nie zna i o którego wyniku zdecyduje tak naprawdę polityk. Tak nie powinno być – uważa Żurek.

Na razie nie wiadomo, dlaczego Andrzej Duda waha się co do 13 kandydatur przedstawionych mu przez radę. – Nie otrzymaliśmy z Kancelarii Prezydenta żadnego pisma w tej sprawie. Do tej pory sami również nie prosiliśmy o wyjaśnienie motywów takiego postępowania – informuje rzecznik KRS. Również DGP – pomimo wysłania pytań do biura prasowego prezydenta – nie udało się poznać motywów jego działania.

Jak podkreśla Żurek, w sytuacji, gdyby do KRS wpłynęło pismo, w którym prezydent przedstawiłby swoje ewentualne wątpliwości co do kandydata czy poinformował o pewnych faktach na jego temat, o których rada nie wiedziała, to mielibyśmy do czynienia z nową sytuacją. – Ale zamiast dialogu mamy milczenie ze strony pana prezydenta. To rodzi obawy, że może chcieć podejmować odmienne niż rada samodzielne decyzje. A naszym zdaniem nie ma do tego żadnych podstaw prawnych – komentuje sędzia.

Prawo czy obowiązek?

Czy prezydent może postępować w taki sposób? Czy powoływanie sędziów to jego prawo, czy obowiązek? Odpowiedź nie jest prosta, gdyż konstytucja milczy na temat uprawnienia głowy państwa do odmowy powołania na urząd. Artykuł 179 ustawy zasadniczej stanowi jedynie, że „Sędziowie są powoływani przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony”.

– Trzeba pamiętać, że głowa państwa jest gwarantem ciągłości działania władzy, w tym również władzy sądowniczej. Ma również obowiązek współdziałania z takimi organami. Nieskorzystanie przez prezydenta z prerogatywy powołania na stanowisko sędziego powinno mieć charakter wyjątkowy – uważa dr hab. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Prezydent ma swojego przedstawiciela w KRS. I to za jego pośrednictwem powinien próbować wywierać wpływ na decyzje rady. – Dopiero gdy działanie poprzez prezydenckiego przedstawiciela okaże się trwale nieskuteczne, prezydent mógłby powstrzymać się od powołania konkretnej osoby. Takie wypadki nie powinny mieć jednak charakteru arbitralnego i powinny dotyczyć jednostkowych, zupełnie wyjątkowych przypadków – zaznacza Piotrowski.

Są jednak i tacy konstytucjonaliści, którzy twierdzą, że powstrzymywanie się od nominowania osób przedstawionych przez KRS należy do prezydenckich prerogatyw. I że absolutnie nie można tutaj mówić o jakimś konstytucyjnym delikcie. Należy do nich prof. Stanisław Gebethner, konstytucjonalista z UW. Już w 2008 r. mówił o tym, że do złamania konstytucji przez prezydenta doszłoby tylko wówczas, gdyby powołał on na sędziego osobę, w stosunku do której KRS nie złożyła wniosku. I dodawał, że gdyby prezydent nie mógł nie powołać kandydata na sędziego, to wówczas art. 179 konstytucji nie miałby sensu i powinien stanowić, że sędziów powołuje Krajowa Rada Sądownictwa.

Problemem jest jednak to, że w polskim prawie nie istnieje tryb, w jakim taka odmowa miałaby zostać wydana. Prawo milczy również o skutkach, jakie taka decyzja głowy państwa wywołuje. – Sytuacja osób, które oczekują na nominację, jest bardzo trudna. Brak decyzji prezydenta powoduje bowiem, że zaufanie społeczne i środowiskowe wobec nich jest mocno nadszarpnięte – zauważa sędzia Żurek.

Dodaje, że dla niego brak odpowiedniej regulacji odnoszącej się do podejmowania przez prezydenta negatywnej decyzji co do powołania na urząd sędziego, a także brak przepisów mówiących o statusie osoby, wobec której taka decyzja zapadła, jest dowodem na to, że ustawodawca celowo nie wyposażył głowy państwa w takie uprawnienie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Ted(2016-05-24 09:51) Odpowiedz 7341

    Duda milczy, bo nie dostał jeszcze wytycznych od Kaczyńskiego. Sam nie może o niczym decydować.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • baba(2016-05-24 09:50) Odpowiedz 5836

    prosta sprawa prezes nie pozwala

  • stojek(2016-05-24 09:55) Odpowiedz 5455

    Sądownictwo to chory system. Niby "3" władza, a okazuje się, że sami się powołują. Czas to zmienić. Skoro władza ustawodawcza jest wybierana przez Suwerena, a potem oni wybierają władzę wykonawczą, czas by Polacy uzyskali wpływ na wybór Sędziów. A nie, że oni sami się powołują nawzajem

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • proprezydent(2016-05-24 09:08) Odpowiedz 5190

    Moim zdaniem bardzo słusznie i absolutnie popieram Pana Prezydenta. Tak sobie 3 rp poustawiała konstytucje, ustawy, kodeksy, że wszystko dla nas -ustawionych tłustych misiów. Prezydent ma przedstawiciela w krs? śmiechu warte -jednego, tyle samo co sądy wojskowe (jest jeszcze takie cudo). A poza tym większość mają sędziowie. I wybierają sobie kogo chcą. Nie ma żadnej kontroli. Ludzie głosują w takich czy takich wyborach, a sędziów kto sobie wybiera. Sędziowie. Często żony, córeczki, synków, kochanki itd. I często decydują o tym ci, którzy karierę pozaczynali w prl i potrafili wsadzić na 2lata za kilka ulotek.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • adam(2016-05-24 11:37) Odpowiedz 4936

    Polskiemu sądownictwu potrzebna jest natychmiast Ustawa Dekomunizacyjna,która wymiecie komusze śmieci z sądów każdego szczebla. Już nie będzie sprzedajnych i dyspozycyjnych aparatczykow,a prawdziwi -polscy sędziowie

    Pokaż odpowiedzi (6)
  • sasanka(2016-05-24 15:16) Odpowiedz 387

    Może nie mam racji, ale odnoszę wrażenie, że awansują głównie sędziowie popełniający "nieprawidłowości" przy rozpoznawaniu spraw. A sędziowie uczciwi i sprawiedliwi czekają na awans w nieskończoność. --- Obawiam się, że popełnianie "nieprawidłowości" nie tylko nie przeszkadza w awansie, a wręcz przeciwnie, może być warunkiem awansu do sądu wyższego lub na stanowiska funkcyjne.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • proprawo(2016-05-24 09:30) Odpowiedz 3433

    To niech jakiś "budyń" ( skoro o tłustych misiach mowa ) z kancelarii P.AD powie o co chodzi i przedstawi ach jak to ważne argumenty przeciwko. Trudne co nie? Pokazać, że chodzi o strzelenie focha albo jakieś względy personalne zamiast argumentów. Bo to przecież o pokazanie, że "nie mamy Pana płaszcza " chodzi.

  • Elle(2016-05-24 10:58) Odpowiedz 2811

    stojek -poucz sie historii w szczegolnosci skad sie wzial trojpodzial wladz

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Emeryt(2016-05-24 16:31) Odpowiedz 2519

    A kto ich wybrał? I kto jest dla kogo. Prezydent RP to nie chłopiec na posyłki alimeciarzy z KODU i różnych banksterskich przydupków.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • LEMING(2016-05-24 11:43) Odpowiedz 2521

    Ta Konstytucja jest napisana tak , żeby były potrzebne dobrze płatne etaty w Trybunale Konstytucyjnym. Tym sposobem każda ustawa może być równocześnie zgodna i nie zgodna z Konstytucją . Wyrok zależy od tego kto ma przewagę polityczną w Trybunale .

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • adam(2016-05-24 18:36) Odpowiedz 2410

    Panie Prezydencie,żadnego z przeszłością w PZPR,WSI i SB proszę nie zatwierdzać

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • EU(2016-05-24 13:37) Odpowiedz 249

    Prezydent milczy ,ponieważ marionetki mówią głosami swoich animatorów.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Elander(2016-05-24 18:18) Odpowiedz 2317

    Rzecznik KRS sędzia Żurek nie tylko jest lewackim politykiem. ale też słabym prawnikiem. Jeszcze w lutym u Olejnik kłamał., ze nie ma w polskim prawie instytucji prezydenckiego Prawa Łaski. A wynika ono z Konstytucji, potwierdzają podręczniki akademickie z Procesu Karnego , także orzeczenie Sądu z marca br. Żurek albo kłamie na zamówienie polityczne albo nie zna prawa, tak czy inaczej nie zasługuje na wysokie stanowisko państwowe .

  • Paweł Woźniak(2016-05-24 18:49) Odpowiedz 2125

    Brawo Panie Prezydencie!!! Pora skończyć z rozpasaniem tych ***** w togach!

  • ALA(2016-05-24 16:38) Odpowiedz 194

    ZASAD NIE ZNACIE? ZASADY SA PROSTE WYSTARCZY NIE BYC SWINIA. WYSTARCZY BYC UCZCIWYM. JAKIEZ TO PROSTE

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Proste ... jak BUDOWA CEPA PIS(2016-05-24 21:12) Odpowiedz 1813

    Pan Prezydent ... nie dostał jeszcze zgody od "Naczelnika" RP z Nowogródzkiej ... na "OTWARCIE SZLABANU". Wszyscy w Polsce wiedz , ze P. DUDA to tylko MARIONETKA w rzekach J. Kaczyńskiego Jest to oczywista ... ZEMSTA neo-BOLSZEWIKÓW z PIS na KRS ... za OBRONĘ PRAWA RP przez KRS ... przed PUCZYSTAMI PRAWA z PIS.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • przenieść w stan spoczynku(2016-05-24 13:15) Odpowiedz 1716

    Większość tych niepewnych etycznie i związanych z poprzednią epoką "sędziów" należy wysłać w trybie natychmiastowym na emerytury, niech bawią wnuki...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • logiczny(2016-05-24 15:20) Odpowiedz 1615

    Jeśli - według niektórych wypowiadających się na tym forum - podpis Prezydenta jest czynnością tylko i wyłącznie techniczną, to po co miałoby być tak zapisywane? prościej byłoby zapisać, że KRS powołuje sędziów i już. Jednak w Konstytucji jest zapis, że to Prezydent powołuje i to powołuje "na wniosek". Czyli to w rękach Prezydenta wybieranego w powszechnych wyborach spoczywa decyzja ostateczna. KRS dokonuje technicznej weryfikacji tego czy kandydat spełnia określone wymagania. Ale decyduje Prezydent.

  • wjw(2016-05-24 18:55) Odpowiedz 1212

    Za to za granicą wygłasza mowy o przestrzeganiu prawa...

  • Anna P.(2016-05-24 11:33) Odpowiedz 97

    Nabuchomozor.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama