statystyki

Coraz więcej dzieci wychowuje państwo

24.05.2016, 07:00; Aktualizacja: 24.05.2016, 09:04
Bieda

Wśród przyczyn odbierania dzieci rodzicom bardzo często wymienia się biedę. źródło: ShutterStock

Choć z roku na rok maleje liczba urodzeń, to odsetek ogółu małoletnich pod opieką sądów od 1989 roku niemal się podwoił. Równie szybko rośnie liczba osób w pieczy zastępczej.

Reklama


Reklama


W 1989 r. w Polsce żyło 11 208 000 dzieci, a w 2014 r. 6 943 000. Jednocześnie, jak wynika z analizy Biura Analiz Sejmowych, rośnie liczba dzieci znajdujących się pod opieką sądów rodzinnych. Na początku transformacji było ich 178 557, a w 2014 roku już 208 325. Odsetek ogółu małoletnich pod opieką sądów wzrósł w tym czasie od 1,6 proc. do 3 proc., a odsetek dzieci umieszczanych w pieczy zastępczej z 0,43 proc. do 1,1 proc..

Wśród przyczyn odbierania dzieci rodzicom bardzo często wymienia się biedę. Jednak jak wskazują dane BAS jest to problem marginalny. W I półroczu 2015 r. wydano 61 orzeczeń sądowych o umieszczeniu małoletniego poza rodziną z powodu złych warunków ekonomicznych i bytowych rodziny. Sędziowie rodzinni wyjaśniają, że „mówienie o odbieraniu rodzinom dzieci z powodu biedy jest krzywdzące. „To jest nieprawda. Żaden sąd rodzinny tylko w oparciu o niedostatek, biedę nie odebrał nigdy dziecka. Jedyną przesłanką, jaką sądy rodzinne stosują przy wydawaniu wszelkich decyzji, jest dobro dziecka Przyczyną zabrania dzieci ze środowiska rodzinnego nigdy nie jest bieda, ale złe funkcjonowanie rodziny i odrzucanie pomocy, którą oferuje państwo i ze strony pomocy społecznej, i ze strony sądu, brak współpracy z pracownikami socjalnymi, brak współpracy z kuratorem, pogłębiający się kryzys w rodzinie”.

BAS powołuje się również na opinię Rzecznika Praw Dziecka, który badając sprawy dzieci nie stwierdził przypadków, aby bieda była jedyną okolicznością odbierania dzieci rodzicom.

Główne przyczyny umieszczania dzieci w rodzinach zastępczych i placówkach opiekuńczo-wychowawczych to alkoholizm rodziców (lub jednego z nich), przemoc fizyczną i psychiczną wobec członków rodziny, choroby, bezradność w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i niezaradność życiową, wyjazd rodziców poza granice kraju, śmierć obojga rodziców lub jednego z nich. Najczęściej w rodzinach występują dwie lub więcej przesłanek uprawniających do odebrania dziecka.

W praktyce dzieci umieszczane są w pieczy zastępczej nie zawsze zgodnie z obowiązującymi przepisami, nie tylko dlatego, że odpowiednie służby podejmują niewłaściwe decyzje i działania, ale również dlatego, że wielu instytucji pomocowych na poziomie lokalnym jest za mało, albo najczęściej nie ma wcale.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • nina(2016-05-24 09:33) Odpowiedz 101

    dramat dzieci to dopiero się zacznie jak się skończy 500 +

  • młodzież(2016-05-24 21:43) Odpowiedz 72

    Do,,powiększania rodziny,,powinny być motywowane małżeństwa wydolne wychowawczo i materialnie.Dlatego jestem za dodatkami dla tych którzy pracują.Jest to sprawiedliwie społecznie i ma sens.

  • Aa(2016-05-24 16:59) Odpowiedz 63

    To po co jeszcze zachęcać patologię do płodzenia się poprzez 500+. Dodatki na dzieci powinni otrzymać ci którzy pracują.

  • Iwona(2016-05-25 00:41) Odpowiedz 30

    Tytuł może sugerować, że to dzieci wychowują państwo, oczywiście nie ma to logicznego sensu, ale chyba warto przemyśleć takie kwestie. Moim zdaniem bardziej adekwatny byłby "Państwo wychowuje coraz więcej dzieci" albo "Coraz więcej dzieci jest wychowywanych przez państwo". Pozdrawiam!

  • XXYYZZ(2016-05-25 06:37) Odpowiedz 31

    Przyczyną główną wychowywania dzieci poza ich rodzinami jest pogłębiająca się dysfunkcja rodziny. Rodzice bez pracy lub pracujący po kilkanaście godzin, za pensje nie wystarczające na godne życie, wędrówki "za chlebem", lęk i frustracja w rodzinie, przemoc jako forma odreagowania złej, niezawinionej sytuacji, często na dziecku. Źle funkcjonująca rodzina to skutek źle funkcjonującego Państwa!

  • mam inną ocenę(2016-05-25 15:39) Odpowiedz 21

    Państwo i Kościół łaski żadnej nie robią.To polityka rządu i kościoła doprowadza rodziny,kobiety do skrajnych zachowań.Średniowieczne myślenie i głęboki religijny zababonizm miłosierdzia wpędza kobiety i rodziny w ubóstwo.Proponuję rodziny zastępcze-kościelne i zdewociałych kobiet 60+ które tak bronią prawa do życia.Im przekazać ciężar odpowiedzialności.

  • pracujaca biedota(2016-05-24 17:53) Odpowiedz 12

    teraz to będą zabierać dzieci do dom i chlaću, bo 500+, to ja po 37 latach pracy mam 1500 zł

  • Valdemort(2016-05-24 21:37) Odpowiedz 10

    prawidłowo - więcej z 500+ zostanie w budżecie

  • XXX(2016-05-24 09:53) Odpowiedz 00

    DADASDSDA

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama