statystyki

Dodatek mieszkaniowy: Nie ma zgody na podwyżki dla delegowanych sędziów

autor: Małgorzata Kryszkiewicz17.05.2016, 07:22; Aktualizacja: 17.05.2016, 10:56
sędzia

Resort finansów zwraca również uwagę, że zmiany zapewne negatywnie odbiłyby się na budżecieźródło: ShutterStock

Dodatek mieszkaniowy dla sędziów delegowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości lub Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury powinien nadal być ustalany kwotowo, a nie – jak proponuje resort – jako procent od wynagrodzenia. Tak uważa Ministerstwo Finansów.

Reklama


Reklama


Pod koniec kwietnia MS przedstawiło projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie delegowania sędziów do Ministerstwa Sprawiedliwości i KSSiP oraz świadczeń przysługujących sędziom delegowanym poza stałe miejsce pełnienia służby. Jedna ze zmian ma dotyczyć sposobu ustalania wysokości miesięcznego ryczałtu za zakwaterowanie. W obowiązującym rozporządzeniu (Dz.U. z 2009 r. nr 98, poz. 824 ze zm.) jest on określony kwotowo; dla przykładu sędzia, który w związku z delegacją musi zamieszkać w Warszawie, otrzymuje z tego tytułu 2285 zł ryczałtu. Teraz resort proponuje, aby wysokość tego dodatku była obliczana jako procent wynagrodzenia zasadniczego (np. 75 proc. płacy miałby wynieść ryczałt należny sędziemu oddelegowanemu do Warszawy). Dzięki temu dodatek byłby corocznie waloryzowany. Pensja sędziego co do zasady bowiem wzrasta co roku, gdyż jest zależna od wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce.

Na takie rozwiązanie nie chce dać jednak zgody resort finansów. MF przypomina, że sędzia nie może obecnie łączyć delegacji do MS lub innej jednostki nadzorowanej przez ministra z orzekaniem. A wysokość wynagrodzeń sędziowskich jest ściśle powiązana właśnie z wykonywaną funkcją orzeczniczą. „(...) Nie ma zatem podstawy do przenoszenia przedmiotowych rozwiązań na inne obszary działalności, w szczególności związane z wykonywaniem czynności administracyjnych” – czytamy w opinii do projektu.

Resort finansów zwraca również uwagę, że zmiany zapewne negatywnie odbiłyby się na budżecie. Przypomina, że „wszelkie działania legislacyjne (...), wpływające na wynik sektora finansów publicznych, powinny być spójne z uwarunkowaniami polityki fiskalnej, w szczególności z obowiązującą od 2015 r. stabilizacyjną regułą wydatkową, jak również nie powinny powodować dodatkowego usztywnienia wydatków (obligatoryjne kwoty niezbędne do poniesienia przez budżet państwa)”.

Również np. prezes Sądu Rejonowego w Krośnie Odrzańskim krytykuje propozycje MS. W opinii do projektu stwierdza, że nowy sposób obliczania wysokości dodatku mieszkaniowego dla sędziów delegowanych byłby „oderwany nie tylko od realiów gospodarczych, ale i obciążenia pracą w większości przypadków wyłącznie administracyjną, a nie orzeczniczą”..

Etap legislacyjny

Projekt w konsultacjach

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • dezaprobant(2016-05-17 17:33) Odpowiedz 10

    Sędzia orzekający dostaje wyłącznie pensję i ewentualnie dodatek funkcyjny oraz zwrot kosztów dojazdów, sędzia w ministerstwie dodatek specjalny, mieszkaniowy, trzeci " nie nazwany" zwrot diet, przejazdów itp. czyli de facto drugą pensję. Urzędnicy dostali po kilkadziesiąt złotych podwyżki, sędziowie nieco więcej, bo ok. 250 zł , a sędziowie w ministerstwie znacznie więcej. Trochę nieładnie i nieuczciwie wobec innych pracowników wymiaru sprawiedliwości. A miała być dobra zmiana i skromność a nie rozrzutność i pycha......

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama