statystyki

Upadek wielkiej wspólnej szarej płyty. Nadchodzi kres spółdzielni mieszkaniowych?

autor: Patryk Słowik29.04.2016, 07:30; Aktualizacja: 29.04.2016, 08:11
mieszkanie

4,5 mln Polaków mieszka w lokalach spółdzielczychźródło: ShutterStock

Niewydolny relikt komunizmu, mafia, patologia, siedliska partyjnych aparatczyków – to najpopularniejsze określenia pod każdym z naszych tekstów o spółdzielniach mieszkaniowych. Czy to oznacza, że nastaje ich zmierzch? A może wzorem wielu europejskich krajów spółdzielczość w Polsce złapie drugi oddech?

Reklama


Reklama


Zgodnie z szacunkowymi danymi opartymi na badaniach GUS oraz analizach Krajowej Rady Spółdzielczej w Polsce działa ok. 3500 spółdzielni mieszkaniowych. W ich zasobach znajduje się 2,2 mln mieszkań, w których żyje nawet 4,5 mln osób. Te liczby mogłyby świadczyć o potędze polskiej spółdzielczości. Ale ich wydźwięk zupełnie się zmienia, gdy weźmiemy pod uwagę, że na początku lat 90. ponad 70 proc. wszystkich lokali mieszkalnych oddawały do użytku właśnie spółdzielnie. Obecnie ten odsetek wynosi zaledwie 3 proc.

– Spółdzielnie przegrywają dziś konkurencję z deweloperami. Bez zmiany filozofii działania, a także przepisów obowiązującego prawa, raczej niewiele się zmieni w wyścigu o klientów marzących o własnym M – wskazuje adwokat Radosław Płonka z kancelarii Płonka Ozga specjalizującej się w obsłudze spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.

Miliarder bez apartamentu


Pozostało jeszcze 81% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Oczywiście, ...(2016-04-29 10:11) Odpowiedz 6016

    .... że mafia. Prezesi obstawieni swoimi ludźmi, rządzą całe dziesięciolecia, rozliczenia i ceny to kompletna fikcja. W realu kasa idzie do podziału, a reszta na papierze. Syf do kwadratu !

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Grzegorz(2016-04-29 09:55) Odpowiedz 5814

    Spółdzielnie Mieszkaniowe to biznes dla Prezesów gwarantem są lokatorzy płacący czynsz (przede wszystkim emeryci) a oni mają hossę lepszą niż cały rząd do kupy ,nikt nie ma takich dochodów i stałych wykonawców którzy w "zębach " co miesiąc płacą 10% za pracę,budowy mieszkanie od wykonawcy ,wykończenia udział procentowy za każde zlecenie ,to jest złota żyła pod płaszczykiem.Prezes jest w stanie każdą kontrolę załagodzić ,pracami ekipy lub mieszkankiem z odzysku ,to jest MAFIA

  • Irena anna(2016-04-29 08:44) Odpowiedz 5421

    Kto wymyślił, że spółdzielczość mieszkaniowa jest reliktem komunizmu.Moim zdaniem to nie spółdzielnie przegrywają konkurencję z deweloperami ale vice versa.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • aaa(2016-04-29 11:24) Odpowiedz 4614

    Definicja mafii spółdzielczej Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni - molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia). Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni - `molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do "zaprzyjaźnionych firm". Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku). Organizacja, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. "zaprzyjaźnionych firm" - często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców.

  • 007KAL(2016-04-29 09:59) Odpowiedz 3916

    Pani Anno - przykro mi, ale spółdzielnie mieszkaniowe o PRL-owskim rodowodzie są "reliktem czasów dawno minionych" i aby je zreformować trzeba doprowadzić do tego, aby były spółdzielniami w wersji II RP. Zamiana ich do wersji III RP nie ma sensu, bo to będzie wersja PRL-BIS , czyli pseudoskoki... Aby to zrobić trzeba je przewietrzyć, bo np. tzw. administracje osiedli, to bardzo ciekawe instytucje - mają monopol na wszelkie ingerencje (np.) w sieć CW, czy CO i nikt z zewnątrz nie może niczego zrobić. Zrobić mogą TYLKO ich pracownicy (PRYWATNIE) wyposażeni w narzędzia spółdzielni w normalnych godzinach pracy. Jak ta fucha skończyła się uszkodzeniami w mieszkaniu wyżej, to .... naprawił je dział techniczny na koszt spółdzielni w ramach działań spółdzielni ?! Te administracje pobierają zaliczki (np.) na wodę. Ale zaliczki (prawie) zawsze są dużo większe niż zużycie, bo mają regulamin, który (np.) pozwala im na zaokrąglanie do pełnych metrów sześciennych oczywiście zawsze do góry, nawet, gdy zużycie miesięczne jest 3m3, czyli branie zaliczek o 33% większych !.....

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • x ten co zawsze(2016-04-29 15:37) Odpowiedz 306

    Spółdzielnie upadną, jednych prezesów zastąpią inni prezesi, ci słuszni ideowo, ale lokatorom wcale lepiej nie będzie. Upadek społdzielni mieszkaniowych spowoduje bałagan w aktach, papiery pojdą na rozkurz, ułatwi tozagarnięcie mieszkań ludzi mniej przyedsiębiorczych którzy nie potrafią się obronić. I o to chodzi. O nic innego.

  • aaa(2016-04-29 11:25) Odpowiedz 2311

    Definicja mafii spółdzielczej Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni - molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia).

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • stas(2016-04-30 08:18) Odpowiedz 214

    Kto jest w Radzie Spółdzielni ? Sami wybieramy to przecież normalne . Kto jest wybrany na prezesa ? Wybiera w konkursie Rada Spółdzielni. Znacie statut ? Chodzicie na zebrania członków ? My mamy zimowe sprawozdawcze lub sprawozdawczo wyborcze. Ponadto 2 razy do roku na wiosnę i na jesień mamy zebrania członków, tam mówi Prezes i są zastepcy co zrobiła spółdzielnia , co zamierza i jak to widzą członkowie, wnioski , potrzeby określają członkowie. W naszej członek bo on jest właścicielem lub użytkownikiem mieszkania decyduje i co nam trzeba nowego . Sami rządzimy. Po co nam jakieś pseudo reformy. Nie uczestniczycie w życiu Spółdzielni i dyskutujecie na forum , narzekacie. Nie podoba sie to powiedz co i zgłoś potrzebę tej zmiany w biurze lub na zebraniu

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • jelinek(2016-04-29 21:15) Odpowiedz 202

    Te 2.5 mln mieszkań...To jest kupa pieniędzy do wzięcia:)

  • aaa(2016-04-29 11:25) Odpowiedz 208

    Definicja mafii spółdzielczej Mafia spółdzielcza - organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. "zaprzyjaźnione firmy" oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni - molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia). Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni - `molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do "zaprzyjaźnionych firm". Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku).

  • wjw(2016-04-29 12:45) Odpowiedz 199

    Po 25 latach rozstałem się z takim kołchozem...

  • lidkka(2016-04-30 21:58) Odpowiedz 173

    Zarobki organow spoldzielni powinna objac specjalna ustaw KOMINOWA.Spoldzielnie powinien objac audyt IZB SKARBOWYCH nie tzw kolesiow -lustratorow.Na co czeka PIS?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • adam(2016-04-30 16:33) Odpowiedz 73

    byc moze ze cos sie zmieni ale dlaczego spóldzielnie i ich prezesi i rady nie mysla co bedą robic z budynkami z lat 70 z wielkiej płyty i tymi spóldzielcami co placili po 50 lat fundusz remontowy i inne a spóldzielnia i jej wladze dobrze sie bawily a prezesi do dzis zarabiają po kilkanascie srednich krajowych a ekspertyzy sie potwierdzaja ze ten system owt 67 owt 75 chyli sie ku koncowym dniom eksploatacji i mądrzy lokatorzy juz dawno posprzedali swoje M póki jeszcze cena jest wysoka i znalezli alternatywe do tych blokow a teraz faktycznie spóldzielnie sie rozwiąża i ludzie w tych konkretnych budynkach zostana z przyslowiowym palcem w d..pie to jest ciekawy temat ktorego nikt nie porusza a ja mowie jeszcze 15-20 lat i same te budynki zaczna sie skladac ja domki z kart bo to taki system byl ja pracowalem na montazu wiec wiem jak to bylo robione dobrze ale na okreslony czas natomiast tez pracowalem w Budapeszcie tam podobny system z ulicy ale wewnatrz wszystki węzły i wience kazde pietro betonowane na miejscu

  • Stary Jacho(2016-05-02 22:00) Odpowiedz 71

    Artykuł wyważony i obiektywny. Tym wszystkim, którzy widzą w spółdzielniach samo zło trzeba uświadomić, że nie wszystkie spółdzielnie to mafia i złodziejstwo i nie należy patrzeć na spółdzielczość mieszkaniową przez pryzmat własnych jednostkowych nie zawsze pozytywnych doświadczeń. Są spółdzielnie dobre i złe. Tak samo jak wspólnoty. Wspólnota jest jednak podmiotem z reguły finansowo słabym i rachitycznym, niezdolnym do przedsięwzięć na większą skalę. Z tego faktu mało ludzi sobie zdaje sprawę. Również nasi przedstawiciele w Sejmie i w Senacie, vide pani senator Lidia Staroń, dla której wspólnota to wspaniałe rozwiązanie. Trzeba być aktywnym, brać czynny udział w zebraniach i zgromadzeniach, interesować się funkcjonowaniem swoich spółdzielni a nie tylko pomstować i marudzić po kątach. A Stas głupa nie rżnie, szanowny Oko tylko ma inne doświadczenia i nie potępia wszystkiego w czambuł jak Waść Szanowny Oko.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • EMERYT PEŁOWYMIAROWY(2016-05-01 08:44) Odpowiedz 70

    Społeczny ruch spółdzielczy to czas z przed 1wojny- dziś to brudny interes tych co handlują i spekulują dalej/ zwany w prl-u jako MHD/.

  • Oko(2016-04-30 12:15) Odpowiedz 54

    stas- nie rżnij głupa.

  • syrena(2016-05-09 15:27) Odpowiedz 40

    Nie wiem czy to kres czy nie ale mieszkanie w wielkiej płycie to skarbonka, niewygoda. Jest tyle ładnych, nowych mieszkań, na Woli też się teraz rozbudowuje osiedle Bliska Wola, ono mi się najbardziej podoba, nie będzie chętnych na wielką płytę w starym wydaniu.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama