statystyki

Komisja Europejska przyjrzy się ustawie ws. obrotu ziemią

25.04.2016, 14:18; Aktualizacja: 25.04.2016, 14:24
Rolnik

Komisja wszczęła już spór z czterema państwami członkowskimi, które wcześniej wdrożyły podobne do polskich przepisy.źródło: ShutterStock

Komisja Europejska będzie sprawdzać, czy przyjęta przez Sejm w połowie kwietnia ustawa ws. obrotu ziemią, nakładająca ograniczenia dotyczące sprzedaży gruntów rolnych w Polsce, jest zgodna z prawem unijnym - poinformowało PAP źródło w Brukseli.

Reklama


Reklama


Ustawa zakłada, że nabywcą ziemi rolnej może być jedynie rolnik indywidualny, czyli osoba fizyczna, która osobiście gospodaruje na gruntach do 300 ha, posiada kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkuje w gminie, gdzie jest położona co najmniej jedna działka jego gospodarstwa.

"Musimy ocenić, czy te regulacje stanowią ewentualny problem z punktu widzenia prawa UE" - powiedziało w poniedziałek PAP pragnące zachować anonimowość źródło w Komisji.

Na razie ustawa o obrocie ziemią czeka na podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Dopiero jak wejdzie w życie, Komisja ma zamiar ją przeanalizować, tak jak to zresztą robi zwyczajowo w przypadku tego rodzaju prawa.

"Jak ustawa wejdzie w życie, Komisja jak zwykle ją oceni dokładniej i rozważy ewentualne działania" - podkreślił urzędnik.

Teoretycznie możliwe jest wszczęcie wobec Polski procedury o naruszenie unijnego prawa, która zwykle prowadzi do zmiany regulacji przez państwo członkowskie lub - jeśli to nie następuje - przekazania sprawy do sądu UE. Trybunał może nałożyć na kraj dotkliwe kary finansowe.

Rozmówca PAP podkreślił, że Komisja wszczęła już spór z czterema państwami członkowskimi, które wcześniej wdrożyły podobne do polskich przepisy. Chodzi o Bułgarię, Litwę, Węgry i Słowację. Bruksela uznała, że państwa te wprowadziły nieproporcjonalne ograniczenia, które godzą w zasadę wolnego przepływu kapitału i dyskryminują obywateli UE ze względu na kraj pochodzenia.

KE uznaje, że podstawową zasadą dotyczącą wolnego przepływu kapitału jest swoboda inwestycji. Nie oznacza to jednak, że kraje członkowskie nie mogą ograniczać inwestycji transgranicznych. Musi to być jednak uzasadnione, np. określonymi celami dotyczącymi polityki rolnej, względami społecznymi, czy planowania przestrzennego. Regulacje dają sporą uznaniowość urzędnikom unijnym, którzy mogą ocenić, czy zastosowane ograniczenia są proporcjonalne do celu, dla którego zostały wprowadzone.

Przepisy ustawy ws. obrotu ziemią rolną mają wejść w życie 30 kwietnia. 1 maja kończy się 12-letnie moratorium na zakup polskiej ziemi przez cudzoziemców.


Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • o(2016-04-25 14:39) Odpowiedz 35

    obawiają sie, że nie będą mogli wykupić polskiej ziemi

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • rys5(2016-04-25 16:51) Odpowiedz 30

    Unia niech sie przjrzy dotacjom na co sa wydawane pieniadze

  • Agata(2016-05-05 15:51) Odpowiedz 11

    No dobrze......niech nie kupują dużych obszarów cudzoziemcy, ale dlaczego karać Polaków? To śmieszne. Mogę sobie kupić gospodarstwo na Krecie, we Włoszech np. w Toscanii , ale w Polsce nie!! Może na emeryturze chciałabym mieć domek na wsi z kawałkiem ziemi. Dlaczego nie mogę? Stanowię jakieś zagrożenie dla Polskiej ziemi, że niby ją popsuję?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ale ściema(2016-04-25 21:59) Odpowiedz 04

    "Musimy ocenić, czy te regulacje stanowią ewentualny problem z punktu widzenia prawa UE" - powiedziało w poniedziałek PAP pragnące zachować anonimowość źródło w - anonimowy? Pewnie jakaś szmata z Gazety Szechtera.Komisji"

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama