statystyki

Przyrzeczenia publicznego należy dotrzymać

autor: Sławomir Wikariak13.04.2016, 07:38; Aktualizacja: 13.04.2016, 09:19
kobieta-komputer

Olsztynianka sprawdziła, że kremy te można kupić w internecie za 1,99 zł, a w hurtowni u producenta za 0,99 złźródło: ShutterStock

Firma zachęca klientów do udziału w prezentacji, gwarantując za to upominek wartości 150 zł? Uczestnik ma prawo domagać się tego prezentu, ale pieniędzy już nie – uznał Sąd Okręgowy w Olsztynie.

Reklama


Reklama


Mieszkanka Olsztyna znalazła w skrzynce pocztowej ulotkę zatytułowaną „Kupon szczęścia”. Firma kosmetyczna zapraszała ją do udziału w wykładzie na temat nowoczesnych metod dbania o zdrowie, gwarantując, że każdy uczestnik otrzyma „upominek o wartości 150 zł w postaci zestawu kosmetyków wysokiej jakości”. Kobieta skorzystała z zaproszenia, wypełniła „kupon szczęścia”, a na zakończenie prezentacji wręczono jej małą paczuszkę. Były w niej kremy.

Olsztynianka sprawdziła, że kremy te można kupić w internecie za 1,99 zł, a w hurtowni u producenta za 0,99 zł. Przyjęła z naddatkiem, że firma organizująca prezentację mogła je wycenić nawet za 5 zł, ale nie więcej. Dlatego też zażądała od niej 140 zł i uzyskała na tę kwotę nakaz zapłaty. Firma wniosła jednak od niego sprzeciw. Przed Sądem Rejonowym w Olsztynie dowodziła, że wypełniając „kupon szczęścia”, klientka zaakceptowała regulamin, a wraz z nim katalog firmowy, w którym sprezentowany krem wyceniono na 75 zł. Skoro więc dostała dwa kremy, to znaczy, że przedsiębiorca wywiązał się z umowy.


Pozostało jeszcze 59% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • drizzt666(2016-04-13 19:49) Odpowiedz 00

    I to jest niestety ogromna słabość naszego prawa w takich przypadkach. Skoro kobieta może się domagać upominku o wartości 150 zł to w wyroku powinno być to określone a jak firma nie chce dać rzeczy to niech płaci. A nie oddalone powództwo - to zaproszenie do oszukiwania ludzi.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama