statystyki

MON chce, by Żandarmeria Wojskowa karała mandatami także cywilów

04.04.2016, 08:22; Aktualizacja: 04.04.2016, 08:22
Resort właśnie skierował do uzgodnień projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie określenia wykroczeń, za które żandarmi są upoważnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego.

Resort właśnie skierował do uzgodnień projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie określenia wykroczeń, za które żandarmi są upoważnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego.źródło: ShutterStock

MON proponuje, by żołnierze Żandarmerii Wojskowej mogli nakładać mandaty za kilkadziesiąt wykroczeń, za które nie mogli oni do tej pory karać w ten sposób. Chodzi przede wszystkim o przewinienia popełniane przez żołnierzy, a niekiedy także przez cywilów.

Reklama


Reklama


Resort właśnie skierował do uzgodnień projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie określenia wykroczeń, za które żandarmi są upoważnieni do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego. Katalog czynów przewidzianych w tym akcie prawnym ma zostać rozszerzony.

Jak powiedział jeden z oficerów, do tej pory żołnierze Żandarmerii Wojskowej, gdy mieli do czynienia z przewinieniem, które nie było uwzględnione w rozporządzeniu, po prostu wzywali policjantów, którzy mogą wystawić mandat każdemu, chyba że jest to osoba chroniona immunitetem (np. parlamentarzysta lub dyplomata).

Projekt przewiduje m.in., że żandarmi będę mogli nakładać grzywny za niektóre wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu. Chodzi np. o naruszenie przepisów o zgromadzeniach (jak wskazano w uzasadnieniu projektu organy gminy mają obowiązek informować ŻW o zgromadzeniach, mających się odbyć w pobliżu jednostek wojskowych).

Zaproponowano także danie ŻW możliwości karania mandatami za żebractwo ("jako wykroczenie możliwe do popełnienia przez żołnierza" – napisano w uzasadnieniu), przywłaszczenie tytułu, stanowiska, stopnia lub nieuprawnione publiczne noszenie odznaczeń lub munduru (w stosunku do żołnierzy niebędących w czynnej służbie) i za umieszczanie ogłoszeń w miejscu do tego nieprzeznaczonym, np. na ogrodzeniach jednostek wojskowych.

Zgodnie z projektem mandat będzie można dostać za wprowadzenie żandarmów w błąd co do tożsamości i obywatelstwa oraz odmowę udzielenia informacji na ten temat lub okazania dokumentów. Taka sama kara ma być także za fałszywy alarm oraz uszkodzenie lub usunięcie ogłoszenia publicznego (np. w instytucji wojskowej).

Autorzy projektu proponują też, żeby ŻW mogła karać żołnierzy mandatem za podejmowanie czynności zawodowych w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, narażenie zdrowia lub życia człowieka przez wadliwe wykonanie urządzeń, niezabezpieczenie wbrew obowiązkowi miejsca niebezpiecznego, niezawiadomienie odpowiednich organów o poważnym niebezpieczeństwie oraz za niszczenie, uszkadzanie lub usuwanie znaków i napisów ostrzegawczych. ŻW ma też zostać upoważniona do karania mandatami za wykroczenia godzące w ochronę przeciwpowodziową i przeciwpożarową oraz za nieostrożne obchodzenie się z materiałami i substancjami niebezpiecznymi, w tym wybuchowymi.

Jak przewidziano w projekcie, mandat od żandarma będzie można dostać za niektóre wykroczenia z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, np. spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych albo nabywanie go w punktach nielegalnej sprzedaży. Uzasadniono to tym, że ŻW ma obowiązek zapobiegania zjawiskom patologicznym, w szczególności alkoholizmowi i narkomanii w siłach zbrojnych.

Karę grzywny od żandarma będzie można dostać także za szereg przewinień polegających na wyrządzaniu szkód w lasach i na polach. Wykroczenia te są w praktyce popełniane na terenach poligonów, gdzie ŻW ma właściwość zarówno wobec wojskowych, jak i cywilów – napisano w uzasadnieniu.

Zgodnie z projektem mandat od żandarma będzie można dostać za kilka wykroczeń przeciwko mieniu, których rozporządzenie do tej pory nie obejmowało. Są to m.in. kradzież lub przywłaszczanie cudzej rzeczy ruchomej o wartości do 250 zł albo kradzież płodów ziemi (co uzasadniono tym, że jednym z podstawowych zadań ŻW jest ochrona mienia wojskowego), usiłowanie, podżeganie i pomocnictwo w przypadku wyrębu lub kradzieży drzewa z lasu (np. na poligonie), a także szalbierstwo (w szczególności, gdy sprawcą będzie żołnierz), paserstwo oraz niezawiadomienie o znalezieniu cudzej rzeczy (bo mogą one godzić w mienie wojskowe).

Uprawnienie ŻW do karania mandatami ma też objąć niektóre wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu i porządkowi w komunikacji – samowolne ustawianie, niszczenie lub uszkadzanie znaków drogowych, prowadzenie pojazdu innego niż mechaniczny w stanie nietrzeźwości oraz grupę wykroczeń związanych z niszczeniem drogi lub pasa drogowego, uchybieniem obowiązkowi oczyszczania drogi itp. Grzywnę trzeba będzie też zapłacić za wykroczenia przeciwko przepisom porządkowym na kolei i określonym w Prawie przewozowym.

Ponieważ od połowy 2015 r. ŻW ma prawo przeprowadzania interwencji w domach żołnierzy zawodowych, w projekcie zaproponowano, że żandarm będzie mógł wystawić mandat za rażące naruszenie władzy rodzicielskiej, prowadzące do przebywania dziecka w miejscach niebezpiecznych dla zdrowia.

MON zwraca uwagę, że to pierwsza próba nowelizacji rozporządzenia obowiązującego od 2002 r., podobnie jak ustawa o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych. Tymczasem rozporządzenie MSWiA z 2003 r. w sprawie wykroczeń, za które strażnicy gminni są uprawnieni do nakładania grzywien, było zmieniane 12 razy. W międzyczasie nowelizowano też inne rozporządzenia dotyczące mandatów nakładanych przez Straż Graniczną, Inspekcję Handlową i Inspekcję Ochrony Środowiska.

Długi czas obowiązywania nowelizowanego rozporządzenia sprawił, że nadal są w nim przywoływane nieobowiązujące już ustawy. Projekt zmian przewiduje tu aktualizację, choć bez wprowadzania rozwiązań innych niż dotychczasowe.

Zgodnie z ustawą Żandarmeria Wojskowa jest właściwa przede wszystkim wobec żołnierzy w czynnej służbie, innych żołnierzy w czasie noszenia przez nich mundurów oraz odznak i oznak wojskowych, pracowników jednostek wojskowych (w związku z ich zachowaniem się podczas pracy lub z przestępstwem wiążącym się z zatrudnieniem) oraz osób przebywających na terenach lub w obiektach wojskowych. 

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • Ted(2016-04-04 10:27) Odpowiedz 50

    To będzie taki mini stan wojenny?

  • tyko sierżanta Kriszota nam brakuje(2016-04-05 08:19) Odpowiedz 10

    Ktoś przedawkował serię z żandarmem.

  • PIOTR(2016-04-04 14:28) Odpowiedz 10

    A JA PROPONUJĘ ,ŻEBY ŻOŁNIERZE WSPÓLNIE Z POLICJĄ PATROLOWALI ULICE BO WOJNY NA RAZIE NIE MA ,A ONI SIĘ W KOSZARACH NUDZĄ.SĄ TO LUDZIE WYSPORTOWANI MAM NA MYŚLI TYCH MŁODSZYCH I NA PEWNO BARDZIEJ BĘDĄ PRZYDATNI PODCZAS INTERWENCJI NIŻ PANIE POLICJANTKI, A I ZWIĘKSZY TO LICZBĘ PATROLI W TERENIE

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • mm(2016-04-04 21:00) Odpowiedz 10

    Niech p. Macierewicz nie bawi się w "wojnę", bo marzy mu się mały stan wyjątkowy, aby miał więcej jeszcze władzy

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama