statystyki

Oświadczenia majątkowe prokuratorów trafią do sieci

autor: Ewa Ivanova04.04.2016, 07:50; Aktualizacja: 04.04.2016, 10:38
Prawo

Dane zawarte w deklaracjach należały do kategorii informacji niejawnych objętych klauzulą „zastrzeżone”. źródło: ShutterStock

Do czwartku 31 marca prokuratorzy mieli czas na wypełnienie obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego. Dotychczas śledczy co roku spowiadali się ze swego majątku, ale dokumenty trafiały tylko do przełożonych i skarbówki (ewentualnie innych służb, jak CBA).

Reklama


Reklama


 Dane zawarte w deklaracjach należały do kategorii informacji niejawnych objętych klauzulą „zastrzeżone”. Teraz nastąpiła rewolucja: zasadą stała się jawność. Wprowadziła ją nowa ustawa – Prawo o prokuraturze (Dz.U. z 2016 r. poz. 177), która obowiązuje od 4 marca.

Oskarżyciele – zgodnie z jej art. 104 – muszą składać wypełnione formularze oświadczeń do 31 marca, według stanu na dzień 31 grudnia roku poprzedniego. Informacje zawarte w oświadczeniu są jawne, także co do imienia i nazwiska, z wyjątkiem danych adresowych, informacji o miejscu położenia nieruchomości, a także umożliwiających identyfikację ruchomości prokuratora lub asesora prokuratury.

Część śledczych liczyła jednak, że ich oświadczenia nie ujrzą światła dziennego, jeśli złożą je przed 4 marca, a więc zanim wprowadzono jawność. Nic bardziej mylnego.

– Sprawa została przesądzona w ustawie. Zasadą jest jawność oświadczeń – podkreśla Małgorzata Bednarek, prezes stowarzyszenia prokuratorów Ad Vocem.

– Wykładnia nowych przepisów nie powinna budzić wątpliwości: oświadczenia dotyczące ubiegłego roku są jawne, niezależnie od tego, czy prokuratorzy złożyli je przed, czy po wejściu w życie nowych przepisów – przekonuje.

Jej zdaniem w tym przypadku nie można powoływać się na gwarancje typowe dla prawa karnego: że wobec czynów popełnionych pod rządami poprzedniej ustawy stosuje się rozwiązanie nowe, o ile jest względniejsze. Prokurator może natomiast zwrócić się do przełożonych z wnioskiem, aby nie ujawniali jego oświadczenia z powodów związanych z zagrożeniem bezpieczeństwem dla jego lub jego bliskich.

– Ale ów wyjątek powinien być interpretowany ściśle. Moje oświadczenie będzie jawne i nie złożyłam wniosku o jego utajnienie, mimo że z zasady nie jestem zwolenniczką ujawniania oświadczeń – dodaje prokurator Bednarek.

Prokurator Mateusz Martyniuk z Prokuratury Krajowej informuje, że zgodnie z zarządzeniem prokuratora krajowego z 22 marca 2016 r. w sprawie zasad i warunków organizacyjno-technicznych ujawniania oświadczeń o stanie majątkowym prokuratorów Prokuratury Krajowej, informacje zawarte w tych deklaracjach będą podawane do publicznej wiadomości na stronie internetowej Prokuratury Krajowej. Również tu prokuratorzy – w ciągu 7 dni od dnia złożenia oświadczenia – mogą złożyć wniosek o objęcie danych zawartych w deklaracji klauzulą „zastrzeżone”.

Na razie na stronie PK nie zawisły jeszcze oświadczenia, ale przygotowano już stosowny folder.

Prawdopodobnie analogiczne rozwiązania – skoro przykład idzie z góry – zostaną wprowadzone w prokuraturach niższego szczebla. Jeśli jednak obywatele nie będą mogli zapoznać się z deklaracjami na stronie, zawsze pozostaje im droga wniosku o dostęp do informacji publicznej.

W dokumentach prokuratorzy ujawniają nie tylko majątek osobisty, lecz także ten objęty małżeńską wspólnością majątkową. Powinny w nich zostać wyszczególnione dane m.in. o zaoszczędzonych kwotach pieniężnych, nieruchomościach, udziałach i akcjach w spółkach prawa handlowego.

Wcześniejsze kierownictwo prokuratury nie wyrażało zgody na ujawnienie deklaracji. Oświadczenia nie upublicznili Andrzej Seremet, Marek Jamrogowicz, Marzena Kowalska, Robert Hernand i płk Jerzy Artymiak. Na wniosek złożony przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska zdecydował się na to dr Dariusz Gabrel, jeden z zastępców Andrzeja Seremeta, dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • klasyk(2016-04-04 09:23) Odpowiedz 2910

    Nie interesuje mnie, co ma prokurator. Generalnie chyba nikt nie chciałby, aby cała Polska zaglądała mu do portfela. Są odpowiednie służby, które już teraz maja wgląd do oświadczeń majątkowych osób publicznych (skarbówka, CBA). Jeżeli zdaniem tych służb coś jest nie tak, to służby te mają ustawowe instrumenty, aby przeciwdziałać korupcji czy ukrywaniu dochodów. Po co więc taka informacja przeciętnemu Kowalskiemu?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Spiechowicz(2016-04-04 17:24) Odpowiedz 1110

    każdy, kto jest na utrzymaniu podatników powinien mieć obowiązek ujawniania oświadczenia majątkowego. To norma w cywilizowanych krajach europejskich. W Finlandii co rocznie publikowane są PITy wszystkich podatników i każdy może je obejrzeć w nece

  • Anoda(2016-04-04 11:21) Odpowiedz 512

    A po co jawne oświadczenia posłów, radnych i urzędników z gminy?

  • mikuś(2016-09-12 11:48) Odpowiedz 11

    To się przeprowadź do Finlandii.

  • fryderyk(2016-09-12 19:12) Odpowiedz 00

    Interesuje mnie oświadczenie tych co sie ukryli z majątkiem w tym Z\iobry i reszty tego tałatajstwa

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama