Sprawa dotyczyła kwestii wyegzekwowania długu podatkowego od właściciela nieruchomości, na której została ustanowiona przymusowa hipoteka na poczet nieuregulowanych zobowiązań podatkowych. Obciążona hipoteką była działka położona w Sosnowcu, zabudowana kilkoma budynkami mieszkalnymi, której pierwszym właścicielem była upadła spółka S. W domach znajdujących się na obciążonej działce były dawne mieszkania zakładowe. Od upadającej spółki nabył tę nieruchomość Piotr K. i przeciwko niemu zostało skierowane przez naczelnika sosnowieckiego Urzędu Skarbowego powództwo o zapłatę długów podatkowych po spółce S., zabezpieczonych wspomnianą hipoteką. Roszczenia skarbowe opiewały na blisko 1,2 mln zł, a dotyczyły różnych należności podatkowych, m.in. podatku dochodowego i VAT.

Problem polegał na tym, że należności te powstały kilkanaście lat temu, najstarsze długi sięgały roku 2003. Dlatego przeciwko powództwu urzędu skarbowego obecny właściciel wytoczył zarzut przedawnienia roszczeń.

Początkowo urząd skarbowy uzyskał pozytywne orzeczenie – sąd I instancji zasądził żądane należności, ale apelacja właściciela okazała się skuteczna. Sąd II instancji oddalił jednak powództwo w całości. Skargę kasacyjną złożyła więc – w imieniu urzędu skarbowego – Prokuratoria Generalna Skarbu Państwa, która, powołując się na art. 70 par. 8 ordynacji podatkowej, wskazała, że należności nie mogły się przedawnić. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką lub zastawem skarbowym nie ulegają przedawnieniu, jednakże po upływie terminu przedawnienia zobowiązania te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu.

Jednak Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Prokuratorii, utrzymując orzeczenie II instancji oddalające powództwo urzędu skarbowego.

Uzasadniając wyrok wskazał, że art. 70 par. 8 ordynacji podatkowej ma niemal identyczne brzmienie, jak art. 70 par. 6 ordynacji przed nowelizacją, która miała miejsce w 2002 r. Ten w pierwotnym brzmieniu (również ustanawiający brak możliwości przedawnienia zobowiązań podatkowych zabezpieczonych hipoteką) został uznany za niezgodny z konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 8 października 2013 r., (sygn. SK 40/12). Ponieważ wyrok ten zapadł, dotyczył tylko art. 70 par. 6 ordynacji, to nie mógł formalnie dotyczyć przepisu art. 70 par. 8. Nie był on bowiem zaskarżony. To jednak nie oznacza – jak stwierdził SN – że art. 70 par. 8 może obowiązywać.

– TK dążył wówczas do eliminacji niekonstytucyjnego przepisu, zatem nie można twierdzić, że jego kontynuator obowiązuje nadal. Ustawodawca powinien tę normę usunąć, a w tym wypadku mamy do czynienia wręcz z ominięciem wyroku TK –powiedział sędzia Wojciech Katner.

SN podkreślił, że w takim przypadku sprawą powinien ponownie zająć się Trybunał Konstytucyjny. Ale biorąc pod uwagę obecne funkcjonowanie TK, przekazanie sprawy do rozstrzygnięcia byłoby problematyczne. Wobec tego SN uznał, że w rozpoznawanej sprawie przepis art. 70 par. 8 ordynacji podatkowej nie może obowiązywać.

Skoro przepis ten nie obowiązuje, to zastosowanie ma ogólna reguła przedawnienia zobowiązań podatkowych po upływie 5 lat (art. 70 par. 1 ordynacji). Jednak w niniejszej sprawie doszło do przerwania biegu przedawnienia z uwagi na prowadzone postępowanie upadłościowe. W takim wypadku bieg terminu przedawnienia przerywa ogłoszenie upadłości, a termin biegnie na nowo od dnia następującego po dniu uprawomocnienia się postanowienia o zakończeniu lub umorzeniu postępowania upadłościowego (art. 70 par. 3 ordynacji). Biorąc to pod uwagę, zobowiązania podatkowe ostatecznie przedawniły się w styczniu 2011 r., a zatem egzekwowanie należności z tytułu ustanowionej hipoteki nie jest już możliwe.

– Upływ terminu przedawnienia w przypadku zobowiązań podatkowych powoduje ich wygaśnięcie, a hipoteka nie może zabezpieczać nieistniejących zobowiązań – stwierdził sędzia Katner. 

ORZECZNICTWO

Wyrok Sądu Najwyższego z 17 marca 2016 r., sygn. akt V CSK 377/15.