statystyki

Podczas stłuczki warto zadbać o szczegóły, by szybko uzyskać odszkodowanie

autor: Małgorzata Raczkowska17.03.2016, 17:00
stłuczka-wypadek-zdarzenie drogowe

Jeżeli stłuczka była z naszej winy – straty pokryjemy z ubezpieczenia autocasco (jeśli je mamy; jeśli nie – płacimy z własnej kieszeni, autocasco nie jest obowiązkowe)źródło: ShutterStock

Miałem niedawno stłuczkę. Nic poważnego, trochę pogiętej blachy. A jednak byłem w szoku, nie bardzo wiedziałem, jak się zachować – opowiada pan Andrzej. – W efekcie nie dopilnowałem wielu spraw, nie zrobiłem zdjęć... Spisaliśmy oświadczenie, nie wzywaliśmy policji, bo sprawca wypadku nalegał, by tego nie robić. Teraz czekam na wypłatę odszkodowania. Sprawa się przeciąga, pieniędzy jeszcze nie dostałem, ubezpieczyciel wynajduje kolejne nowe przeszkody, ma coraz to nowe żądania. Wiem, że popełniłem błąd. Cóż z tego, kiedy refleksja przyszła poniewczasie – pisze czytelnik

Reklama


Reklama


Doświadczenie pana Andrzeja nie jest odosobnione. Pod wpływem emocji spowodowanych stłuczką możemy pogubić się w trudnej sytuacji. Dlatego warto zapamiętać pewien algorytm postępowania, licząc na to, że nigdy się nie przyda...

Krok 1.

Sprawdzamy, czy nikomu nic się nie stało. Jeśli ktokolwiek odniósł obrażenia, udzielamy pierwszej pomocy i ewentualnie wzywamy karetkę pogotowia. Jeśli w wypadku są ranni – niezbędne jest wezwanie policji. Policję wzywamy także wtedy, gdy uważamy, że ktoś z uczestników wypadku jest nietrzeźwy, mamy wątpliwości dotyczące okoliczności wypadku albo nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za jego spowodowanie.

Krok 2.

Robimy (choćby telefonem) zdjęcie powypadkowej sytuacji na drodze. Może się przydać przy ustalaniu winy, jeśli nie będzie zgody w tej sprawie.

Krok 3.

Usuwamy uszkodzone samochody i ich części z drogi, aby nie zakłócać płynności ruchu i nie spowodować kolejnej kolizji. Ustawiamy trójkąt ostrzegawczy. Warto przy tym wiedzieć, że na autostradzie lub drodze ekspresowej trójkąt stawiamy w odległości 100 m od pojazdu, włączamy światła awaryjne i zakładamy kamizelkę odblaskową. Na zwykłej drodze poza obszarem zabudowanym trójkąt wystawiamy w odległości 30–50 m za samochodem. W obszarze zabudowanym stawiamy go metr za samochodem i tylko jeśli stoi on w miejscu, gdzie postój jest zabroniony.


Pozostało jeszcze 62% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • kk(2016-03-29 10:03) Odpowiedz 00

    W cuk do polisy dostaje się pakiet pomocy prawnej.W takich sytuacjach to przydatna rzecz.

  • Fred *(2016-03-19 16:32) Odpowiedz 00

    Byłem" ofiarą " czterech stłuczek( 40 lat jazdy samochodem) w tym jednej kolizji zawsze wzywam policję.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama