statystyki

Przydzielanie sędziom spraw według kolejności wpływu: Musi istnieć mechanizm, który pozwoli uniknąć negatywnych skutków

autor: Mariusz Królikowski11.03.2016, 07:00; Aktualizacja: 11.03.2016, 07:57
Musi istnieć mechanizm, który pozwoli uniknąć opisanych wyżej niekorzystnych skutków sztywnego podziału spraw.

Musi istnieć mechanizm, który pozwoli uniknąć opisanych wyżej niekorzystnych skutków sztywnego podziału spraw.źródło: ShutterStock

Musi istnieć mechanizm, który pozwoli uniknąć negatywnych skutków sztywnego przydzielania sędziom spraw według kolejności wpływu.

Reklama


Reklama


W Sejmie rozpoczęły się prace nad drugą już – w ciągu zaledwie 8 miesięcy – rewolucją w postępowaniu karnym. Jednym z istotnych elementów nowelizacji jest wprowadzenie bezwzględnej zasady przydziału spraw poszczególnym sędziom według kolejności wpływu.

Minister Zbigniew Ziobro w swoich publicznych wypowiedziach nie ukrywał, że motywem takiej „dobrej zmiany” jest wyrok w sprawie Mariusza Kamińskiego i innych osób z kierownictwa CBA. Jego zdaniem w tej słynnej sprawie, zakończonej równie słynnym ułaskawieniem oskarżonych w toku procesu, skład orzekający został wyznaczony z pominięciem właściwej kolejki wpływu, co w domyśle ma sugerować brak bezstronności przewodniczącego rozprawie sędziego Wojciecha Łączewskiego. Pomijając fakt, że tego typu podejrzenia są absurdalne, bo przecież w tejże sprawie orzekał skład trzech sędziów zawodowych, a nie sędzia Łączewski jednoosobowo, bez wątpienia kazus ów stał się podstawą dążenia do wprowadzenia bezwzględnego nakazu przydzielania spraw według kolejności wpływu.

Co ciekawe, oficjalne uzasadnienie nowelizacji w ogóle nie odnosi się do kwestii zmian dotyczących składu orzekającego, co zapewne jest skutkiem bardzo pospiesznego przygotowywania projektu przez wiceministra Marcina Warchoła. Pozostaje zatem jedynie uzasadnienie o charakterze publicystycznym, wynikające z wypowiedzi medialnych szefa resortu.

Można powiedzieć, że taka zasada w postępowaniach karnych to nic nowego. Wszak już od 1998 r. obowiązuje w procedurze karnej przepis art. 351 par. 1 nakazujący właśnie taki losowy podział spraw. Regulamin sądów powszechnych obowiązujący od początku 2016 r. rozciąga tę zasadę na wszystkie kategorie spraw karnych i cywilnych. W czym więc problem? Otóż dotychczasowy przepis przewiduje dwa istotne wyjątki od zasady przydziału spraw według kolejności. Jest to dopuszczalne tylko z powodu choroby lub innej ważnej przyczyny. Natomiast w myśl projektu przyczyną taką pozostaje jedynie choroba lub inna usprawiedliwiona niemożność wykonywania obowiązków służbowych. Odpada zatem przesłanka w postaci „innej ważnej przyczyny”.


Pozostało jeszcze 74% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Inspektor Pracy(2016-03-11 12:05) Odpowiedz 105

    .Rozwiązać TK....... Żyję już w tym Polskim kraju tak dlugo ,że zrozumiałem iż TK nie orzeka tak naprawdę o niezgodności z konstytucją lecz faktycznie zatwierdza niezgodne z Konstytucją RP złodziejskie czyny POszczególnych ekip rządowych. ............Przykładem niech będzie wstecznie wprowadzona zmiana Ustawy o Emeryturach POdmostowych okradająca tysiące zatrudnianych w tych warunkach do wcześniejszego wieku emerytalnego ,czy Ustawa o zmianie wieku emerytalnego gdy sam jej główny naćpany promotor Tusk w przypływie szczerości POwiedział:Kocham SBków ,Kocham Milicje ,Kocham Wojskowych gdyż to Oni ochraniali mnie jak ćpałem w hotelu spółdzielni Świetlik ale POtem publicznie też oświadczył" Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących "--a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. Tak stworzył dla Polaków w POlsce nie licząc się ze społeczeństwem, Narodowy POlski obóz pracy. Wszystko to klepnęli wykształciuchy z TK i w ten sposób udowodnili że jest to Trybunał Antykonstytucyjnie nie spełniający swojej roli. Dlatego to gremium wzajemnej adoracji należy najszybciej rozwiązać

  • Donek(2016-03-11 11:17) Odpowiedz 109

    W końcu te niektóre nieroby w sądach wezmą się do solidnej pracy . Areszt nigdy nie powinien trwać więcej jak 6 mc-y. ( 2 razy po 3 m-ce.) A trzymają nieraz do 10 lat w areszcie. Wszyscy sędziowie co maczali w takim procesie palce powinni lecieć na zieloną trawkę bez prawa wykonywania zawodu prawniczego. Procesy po 10 lat. tylko w Polsce.

  • mark107(2016-03-11 14:15) Odpowiedz 96

    Znane są przypadki, kiedy i przewodniczący wydziałów i prezesi nic sobie nie robią z art.351 kpk. Ad vocem proponuję zostawienie przewodniczącym możliwości przebierania w sprawach i kierowania do swego referatu spraw łatwych, a do referatów innych sędziów spraw trudniejszych, i jeszcze zwiększanie nadzoru nad tymi ostatnimi. Taki model jest wyrazem folwarcznych stosunków w sądownictwie, ale czyż uświęcona tradycja nie powinna być podtrzymywana?

  • LAIK(2016-03-12 07:07) Odpowiedz 10

    vide art. 22a Ustawy o ustroju sądów powszechnych

  • PARAGRAF 22(2016-03-13 01:41) Odpowiedz 11

    Musi istnieć sposob, by białostoccy sędziowie sądów powszechnych się zdecydowali - albo niech udają naukowców na uczelni, albo niech wracają do macierzystych sądów i zamiast "piastować" tam funkcje np. przewodniczących wydziałów niech zgodnie z zasadą płaca za pracę pomogą swoim zapracowanym podwładnym. I niech zaczną czytać choc trochę wpływające do sądu akta, zanim je zadekretują. Bo niektóre powinny iść nie na wokandę, lecz wrócić do widocznie nie za bardzo zapracowanej prokuratury.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama