Pismo utrzymane jest w dość ostrym tonie, a kończy je konkluzja, że przedstawiciele Sejmu nie mogą swoim udziałem w rozprawie legitymizować nieprawnych działań Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Kuchciński powołuje się przy tym na wyrażoną w art. 7 konstytucji zasadę legalizmu, zgodnie z którą wszystkie organy państwowe muszą dziać na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. A zdaniem Marka Kuchcińskiego prezes TK, wyznaczając rozprawy w sprawie grudniowej nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym na 8 i 9 marca, zasadę tę złamał.

O co chodzi? Otóż zgodnie z ustawą, która ma być jutro poddana badaniu TK, sprawy powinny być rozpatrywane przez trybunał według kolejności wpływu. A to oznacza, że grudniowa nowela, która została zaskarżona pod koniec zeszłego roku, powinna poczekać aż TK rozpozna wszystkie sprawy, które trafiły do niego wcześniej.

Ponadto Kuchciński zwraca uwagę, że skład TK, który ma się jutro pochylić nad przepisami noweli również jest niezgodny z obowiązującymi przepisami. Otóż orzekać ma 12 sędziów, podczas gdy grudniowa nowela wymaga, aby tego typu sprawy był rozpatrywane w pełnym składzie, który ma wynosić 13 sędziów.

„Z uwagi na powyższe okoliczności, mając na względzie zasadę legalności wyrażoną w art. 7 Konstytucji nie chcąc wspierać działań podejmowanych wbrew jednoznacznemu brzmieniu przepisów ustawy o Trybunale Konstytucyjnym informuję, że Sejm nie weźmie udziału w tak ukształtowanym postępowaniu” – kończy marszałek Marek Kuchciński.