statystyki

Facebook ma zapomnieć akta Stonogi. GIODO nakazał portalowi usunięcie danych osobowych

autor: Sławomir Wikariak11.02.2016, 07:10; Aktualizacja: 12.02.2016, 10:23
Przed laty Facebook utrzymywał, że ponieważ przetwarzaniem danych osobowych zajmuje się amerykańska firma, to ona musi być stroną postępowania.

Przed laty Facebook utrzymywał, że ponieważ przetwarzaniem danych osobowych zajmuje się amerykańska firma, to ona musi być stroną postępowania.źródło: Bloomberg

Polski GIODO nakazał portalowi społecznościowemu usunięcie danych osobowych. Precedensowa decyzja dotyczy akt ze śledztwa związanego z aferą podsłuchową opublikowanych przez kontrowersyjnego biznesmena.

reklama


reklama


W czerwcu 2015 r. Zbigniew Stonoga opublikował na swoim profilu na Facebooku zdjęcia 21 tomów akt ze śledztwa tzw. afery taśmowej, łącznie z dokładnymi danymi występujących w nich osób. Serwis szybko zablokował konto, ale osoby, których dane ujawniono, obawiają się, że wciąż są one przechowywane na serwerach. Jedna z nich (ma w sprawie podsłuchowej status pokrzywdzonego) wystąpiła do generalnego inspektora ochrony danych osobowych o nakazanie serwisowi, aby usunął jej dane, takie jak imię i nazwisko, adres, numer dowodu czy PESEL. I GIODO niedawno wydał decyzję zgodną z tymi oczekiwaniami.

To precedens. Przed laty Facebook utrzymywał, że ponieważ przetwarzaniem danych osobowych zajmuje się amerykańska firma, to ona musi być stroną postępowania. Od pewnego czasu zaczął godzić się z tym, że może to być jej przedstawiciel na UE, czyli spółka w Irlandii. Tymczasem polski organ wydał decyzję wobec spółki Facebook Poland, która na terenie naszego kraju świadczy usługi doradztwa marketingowego w zakresie umieszczania reklam na Facebooku.

Facebook wciąż rośnie w siłę

Facebook wciąż rośnie w siłę

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 75% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Jurek(2016-02-11 09:20) Odpowiedz 230

    A to polski urząd może nakazać coś podmiotowi z USA? A jak nie usuną to co? Czołgi na nich wyśle?

  • kArol(2016-02-11 15:07) Odpowiedz 140

    Ale przecież te akta są na "chińskich serwerach" :)

  • gość(2016-02-11 22:13) Odpowiedz 40

    Podsłuchy wyjaśnić , ukarać winnych n, a nie dalej zamiatać pod dywan. A mówią , że nowa miotła dobrze zamiata--- pod dywan.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama