statystyki

Sędzia nie powinien awansować dla podwyżki

autor: Małgorzata Kryszkiewicz09.02.2016, 07:24; Aktualizacja: 10.02.2016, 19:39
Wysokość wynagrodzenia powinna mieć związek wyłącznie ze stażem pracy

Wysokość wynagrodzenia powinna mieć związek wyłącznie ze stażem pracyźródło: ShutterStock

Wzmocnienie ich wewnętrznej niezawisłości i doprecyzowanie polityki unikania konfliktu interesów to niektóre z pomysłów na uzdrowienie Temidy.

Reklama


Reklama


Pod koniec zeszłego roku Ministerstwo Sprawiedliwości zwróciło się do wielu środowisk z prośbą o przesłanie własnych pomysłów na to, jak poprawić sytuację w wymiarze sprawiedliwości. Court Watch zdiagnozowała kilka problemów i przedstawiła propozycje ich rozwiązania.

Zdaniem fundacji w pierwszej kolejności należy dążyć do takich zmian, które podniosą poziom wewnętrznej niezawisłości sędziów. Court Watch zauważa, że o ile istnieją szerokie gwarancje niezawisłości sędziów od czynników zewnętrznych, o tyle system ich powoływania nie sprzyja niezawisłości od własnego środowiska. Dlatego też organizacja proponuje zmianę formuły wyłaniania sędziów sądów powszechnych tak, aby jednym z etapów była ocena kandydatów przez lokalną komisję o zróżnicowanym składzie. Miałyby one działać przy sądzie okręgowym lub apelacyjnym. To one, zamiast zgromadzeń sędziów, dokonywałyby ocen kandydatur, które później trafiałyby do Krajowej Rady Sądownictwa. Osoby wchodzące w ich skład mogłyby być wskazywane np. przez samorząd sędziowski, radcowski, adwokacki czy też samorządy terytorialne z obszaru właściwości sądu, do którego ma zostać powołany sędzia. Gdyby postępowanie dotyczyło wakatu w sądzie apelacyjnym, swoich kandydatów wskazywaliby również wojewoda oraz minister sprawiedliwości. Upolitycznieniu miałaby przeszkodzić zasada, zgodnie z którą nie można by było powoływać do komisji przedstawicieli własnego środowiska, np. sędziowie nie mogliby wskazywać sędziów, adwokaci – adwokatów itd.

Jednak zdaniem sędziego Bartłomieja Przymusińskiego, prezesa wielkopolskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, i tak prędzej czy później do takiej procedury wkradnie się polityka.

– Czym to może grozić, przekonaliśmy się na przykładzie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chyba nie chcielibyśmy, aby w sądach powszechnych dochodziło do podobnych sporów – pyta retorycznie.

Drugim pomysłem na zwiększenie wewnętrznej niezawisłości sędziów jest uniezależnienie wysokości wynagrodzeń od awansu w strukturze sądownictwa. W opinii Court Watch bowiem obecne zasady mogą wzmacniać wewnątrzśrodowiskowy konformizm sędziów i mimowolnie wpływać na ich orzecznictwo, ograniczając w praktyce niezawisłość. A wszystko dlatego, że awans do sądu wyższej instancji jest zależny w zasadzie wyłącznie od decyzji innych sędziów. Dlatego też fundacja proponuje, aby wysokość wynagrodzenia miała związek wyłącznie ze stażem pracy.

– Ten pomysł wart jest przeanalizowania. Jako stowarzyszenie od lat postulujemy, aby nie było tak dużych różnic pomiędzy płacami sędziów sądów poszczególnych szczebli – mówi sędzia Przymusiński.

Court Watch proponuje także wprowadzenie zasady, zgodnie z którą sędziowie zgłaszaliby prezesowi sądu lub wyznaczonemu przez niego sędziemu potencjalne konflikty interesów związane z każdą sprawą. Obecnie bowiem sędzia sam musi oceniać, czy występują przesłanki, które powodują konieczność wyłączenia się od prowadzenia postępowania.

– Byłoby dużym odciążeniem, gdyby sędzia mógł skonsultować z kimś swoje wątpliwości w tym zakresie. Może niekoniecznie jednak tym kimś powinien być prezes sądu. Lepiej, gdyby taką osobę wyłaniali sami sędziowie – ocenia sędzia Przymusiński. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • jorry123(2016-02-09 09:24) Odpowiedz 111

    Bardzo dobra propozycja. W Niemczech jest tak, że jak sędzia dostaje nominację, to może pracować w sądzie niższej jak i wyższej instancji. Regułą jest tak, że sędziowie przenoszą się wyżej na przykład do odpowiednika naszych sądów apelacyjnych, po to, aby podusczyć się zarządzania a następnie wracają niżej chociażby po to, aby w niższych sądach objąć funkcję prezesa. Nikt nie ma z tym problemu i nie traktuje tego, jako degradację powrót do niższego sądu. Uposażenia zależą bowiem tylko i wyłącznie od stażu pracy. W Polsce niestety mamy system de facto bizantyjski, stąd też jest jak jest. System ten dodajmy rzeczywiście sprzyja postawom konformistycznym, bo jak wiadomo pokorce cielę dwie matki śsie. ..... awansuje łatwiej i szybciej.

  • prawnik - Szczecin(2016-02-09 07:52) Odpowiedz 83

    Bzdurą jest i to pewnie na polityczne zamówienie, twierdzenie, ze awans może odbyć się bez podwyżki pensji. Ministerstwo próbuje zrobić to samo, co zrobiło z asystentami. Wprowadziło stanowisko awansowe: starszego asystenta, lecz bez zwiększenia kompetencji, bez rozszerzenia samodzielności, bez podwyższenia pensji. Starszy asystent ma być dumny z tego, ze jest starszym. niestety, żona nie rozumie, dlaczego awans jest bez podwyżki. W moim banku pewnie - jak przestanę spłacać kredyt - też nie zrozumienia. nie pracujemy dla idei, a ten, kto twierdzi inaczej, nie sam najpierw zrezygnuje z pensji.

  • Rafał(2016-02-09 09:55) Odpowiedz 68

    Z całym szacunkiem dla wszystkich sędziów. Wynagrodzenie powinno rosnąć wraz kategorią sądzonych spraw. Trudno zakceptować założenie że ktoś kto orzeka w wykroczeniach ma zarabiać tyle samo co orzekający w sprawie Amber Gold czy w sprawie o zabójstwo. To jednak inna liga. Brak podwyżek odbierze prestiż. Po co sedzia ma się męczyć w poważnych sprawach, szkolić i pracować nad doskonaleniem warsztatu jak może sądzić sprawy o pietruszkę i zarobi tyle samo. Takie założenie ma na celu obniżenie w perspektywie jakości i prestiżu sądownictwa. Wreszcie jak to się ma do prokuratury w której z awansem idzie wyższe wynagrodzenie. Czy sędziowie mają zarabiać mniej wbrew konstytucji. To wszystko ma jeden cel. Obniżyć autorytet i podporządkować.

  • mecenasina(2016-02-09 16:17) Odpowiedz 50

    Do @Rafał: Mysi się Pan odnośnie spraw o wykroczenia i np. zabójstwo. Czasami wykroczenie to np. 7 wokand, a o zabójsto jedna lub dwie. Zatem nie można patrzeć na pracę sędziów przez pryzmat spraw o tzw. pietruszkę, bo czasami pochłaniają więcej czasu niż poważne sprawy. Jeżeli chodzi o sprawę Amber Gold to zapewne sędzia referent nie ma innych przydzielanych spraw, prócz np. wyroków łącznych na umorzenie itp.

  • poznaniak(2016-02-10 15:32) Odpowiedz 20

    Chcesz awansować lub dostać podwyżkę ustalaj wyroki zawsze zgodnie z tym co daje apelacyjny nie ważne czy one są dobre dla tych którym je wystawiasz. I tak nikt nie sprawdzi statystyka będzie po twojej stronie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama