statystyki

Ważne przepisy w czasie narciarskich wakacji

autor: Małgorzata Raczkowska07.02.2016, 10:30; Aktualizacja: 12.02.2016, 17:00
narty, zima

Osoby ubezpieczone w NFZ nie muszą się dodatkowo ubezpieczać, bo w Polsce mają wszelką pomoc medyczną bezpłatnieźródło: ShutterStock

Podczas ferii najprzyjemniej byłoby wypoczywać i niczym się nie przejmować. Ale również na stoku obowiązują przepisy. Dlatego warto poznać prawa i obowiązki narciarza, by wiedzieć, jak się zachować w konfliktowych sytuacjach.

reklama


reklama


Czy kasa nie zwróci za niewykorzystane punkty

Jeździłam z dziećmi na nartach w małym ośrodku narciarskim. Kupiliśmy karnety punktowe, bo uczyliśmy dzieci jazdy na nartach. Opłaciliśmy za dużo wjazdów, nie wykorzystaliśmy wszystkich. Gdy poszedłem po zwrot pieniędzy, kasjerka powiedziała, że nie oddają za niewykorzystane punkty, i wskazała stosowny napis nad kasą. Czy stacja narciarska ma prawo nie oddać pieniędzy w takiej sytuacji

NIE

Absolutną nieprawidłowością jest odmowa zwrotu pieniędzy za niewykorzystane punkty. Jeżeli wykupimy ich w kasie za dużo i nie wykorzystamy do końca dnia lub do końca pobytu na narciarskich feriach, mamy prawo do zwrotu nadpłaty. Wywieszka przy kasie ośrodka albo zapis w regulaminie, że „kasa nie zwraca za niewykorzystane punkty”, są niezgodne z prawem. Używając karnetu punktowego płacimy bowiem za poszczególne wjazdy, a każdy z nich stanowi odrębne świadczenie. Uiszczamy natomiast opłatę tylko za świadczenia zrealizowane. W dobie karnetów elektronicznych bardzo łatwo wyliczyć, z ilu wjazdów skorzystaliśmy, z ilu nie. Jeśli zatem spotkamy się z odmową zwrotu pieniędzy za niewykorzystane przejazdy, zgłośmy to najbliższemu powiatowemu rzecznikowi konsumentów. I poprośmy go o interwencję.

Podstawa prawna

Art. 3851, art. 3853 pkt 12-14, art. 379 par. 2 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).

Czy młody człowiek musi jeździć w kasku

Mój syn wyszedł na stok bez kasku. Zapomniał go zabrać z hotelu. Obsługa wyciągu najpierw zażądała okazania legitymacji, a gdy okazało się, że syn nie skończył 16 lat, kazali mu zejść ze stoku. Powiedzieli, że albo wróci do pokoju po kask, albo go wypożyczy, albo koniec jazdy na dziś. Czy mieli do tego prawo?


Pozostało jeszcze 77% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama