statystyki

Błąd prawnika nie zawsze przesądza o rozstrzygnięciu sprawy

autor: Ewa Maria Radlińska19.01.2016, 08:58; Aktualizacja: 19.01.2016, 10:05
Lektura tego orzeczenia nasuwa kilka refleksji. Tragiczny jest fakt, że protagonistą jest zawodowy pełnomocnik. To jednak nieuniknione, bo i prawnikom zdarzają się błędy. Cytując klasyka – tylko ten ich nie popełnia, kto nic nie robi. Radca prawny zachował się odpowiedzialnie, przeprosił, wpłacił zaliczkę na naprawienie szkody

Lektura tego orzeczenia nasuwa kilka refleksji. Tragiczny jest fakt, że protagonistą jest zawodowy pełnomocnik. To jednak nieuniknione, bo i prawnikom zdarzają się błędy. Cytując klasyka – tylko ten ich nie popełnia, kto nic nie robi. Radca prawny zachował się odpowiedzialnie, przeprosił, wpłacił zaliczkę na naprawienie szkodyźródło: ShutterStock

Klient domagający się od adwokata czy radcy prawnego odszkodowania za przegranie procesu powinien wykazać, że mógł wygrać przy dochowaniu przez pełnomocnika należytej staranności

Reklama


Reklama


Z WOKANDY analiza wyroku

Stan faktyczny

Wszystko zaczęło się od sporu między elektrykiem a pewną restauratorką. Fachowiec ów podjął się wykonania prac instalatorskich. Strony zawarły ustną umowę, a kosztorys miał zostać sporządzony powykonawczo. Wtedy też miało nastąpić rozliczenie. Po zakończeniu prac elektryk wystawił fakturę opiewająca na 186 tys. zł. Kwota ta nie spodobała się jednak jego kontrahentce, która odmówiła jej wyłożenia. W wyniku wystąpienia mężczyzny z powództwem sąd wydał nakaz zapłaty, od którego reprezentujący restauratorkę radca prawny w ustawowo przewidzianym terminie wniósł sprzeciw. W treści sprzeciwu zakwestionowano: zlecenie elektrykowi wykonania robót według wskazanego przez niego zakresu, ceny usług oraz fakt wymagalności dochodzonego roszczenia. Powołano przy tym dowody z przesłuchania kilkunastu świadków.

Radca został wezwany do uzupełnienia braków formalnych wniesionego sprzeciwu, w terminie siedmiu dni pod rygorem jego odrzucenia. Miał złożyć pełnomocnictwo procesowe oraz odpis załącznika do sprzeciwu. Odpis tego zarządzenia został doręczony do kancelarii radcy 24 marca 2014 r., przy czym odebrała go asystentka zatrudniona w pobliskiej firmie, pełniąca funkcję pełnomocnika pocztowego radcy. Sam prawnik przebywał w tym czasie na urlopie i o korespondencji z sądu dowiedział się dopiero 4 kwietnia 2014 r. 10 kwietnia 2014 r. złożył więc pismo zatytułowane „Uzupełnienie sprzeciwu od nakazu zapłaty z wnioskiem o przywrócenie terminu”.

Sąd okręgowy oddalił wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych sprzeciwu oraz odrzucił sam sprzeciw od nakazu zapłaty. Sąd apelacyjny oddalił zażalenie na to orzeczenie, wobec czego nakaz zapłaty uprawomocnił się. Wierzyciel wystąpił zaś o nadanie klauzuli wykonalności przeciwko restauratorce i uzyskał tytuł wykonawczy.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama