statystyki

Piotrowicz w Sejmie: Niezależne mają być sądy, niezawiśli sędziowie - ale nie prokuratura

13.01.2016, 14:22; Aktualizacja: 13.01.2016, 14:23
"Kończymy z nieudanym eksperymentem na polskiej prokuraturze" - powiedział Wójcik

"Kończymy z nieudanym eksperymentem na polskiej prokuraturze" - powiedział Wójcikźródło: ShutterStock

Sejm prowadzi w środę pierwsze czytanie zgłoszonego przez PiS Prawa o prokuraturze, które przewiduje m.in. ponowne połączenie od marca stanowisk Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości. Projekt zakłada też likwidację odrębnej prokuratury wojskowej i daje więcej praw PG.

Reklama


Reklama


"Wmówiono środowisku prokuratorskiemu, że jest niezależne, tę niezależność przez wszystkie przypadki odmieniano, ale zrobiono wszystko, aby tę prokuraturę władzy podporządkować" - mówił poseł Piotrowicz, który w latach 1978-2005 był prokuratorem.

Krytykował dokonane w 2009 r. rozdzielenie urzędów prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, które - jego zdaniem - pozbawiło Prokuratora Generalnego wpływu na kształt prokuratury, bo budżet i regulamin i tak nadawał mu minister, a decydujący wpływ na nominacje kadrowe w strukturach prokuratury ma nie PG, lecz Krajowa Rada Prokuratury.

Jak podkreślał, państwo nie może się składać z instytucji od nikogo niezależnych. "Niezależne mają być sądy, niezawiśli sędziowie - ale nie prokuratura. Prokuratura jest jedynym instrumentem, za pośrednictwem którego rząd może wpływać na orzecznictwo sądów, aby urzeczywistniać zasady sprawiedliwości społecznej".

Wcześniej w imieniu wnioskodawców projekt prezentował poseł Michał Wójcik (PiS). Mówił, że nowa ustawa o prokuraturze to spełnienie wyborczej obietnicy o "fundamentalnej reformie instytucji prokuratury". Przypomniał, że obecna ustawa o prokuraturze pochodzi z 1985 r. Jak dodał, rząd PiS, to "pierwszy rząd od 30 lat, który przeprowadza fundamentalną reformę w polskiej prokuraturze".

"Kończymy z nieudanym eksperymentem na polskiej prokuraturze" - powiedział odnosząc się do zapisu o ponownym połączeniu urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Przypomniał, że gdy urzędy rozdzielano za rządów Donalda Tuska, taką ustawę zawetował prezydent Lech Kaczyński, obawiając się patologii w działaniu prokuratury. "I miał całkowitą rację" - ocenił Wójcik. Jak podkreślił, osobą, która w pełni ma odpowiadać za walkę z przestępczością w kraju, będzie prokurator generalny-minister sprawiedliwości.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • EU(2016-01-13 15:14) Odpowiedz 91

    Panie S.Piotrowski ,prokuratorze komunistyczny, oglądam posiedzenie sejmu w sprawie ustawy o prokuraturze. W ławach rządowych jest tylko "Pan Zbigniew" i po każdym pytaniu posłów dzwoni ,do kogo? Zgadnijcie. Do "Boga" z PiS !!! A powinien do Pana ,który wie jaka powinna być odpowiedź na zadawane pytania przez posłów. . Przecież prezes PiS za nic nie odpowiada , ale na pewno odpowie przed ocenę historii.Jeżeli ma rację ,będzie beatyfikowany,jeżeli nie,bardzo mi Go żal. Ryzykuje,może warto?

  • Dziadek(2016-01-13 21:13) Odpowiedz 41

    "Piotrowicz w Sejmie: Niezależne mają być sądy, niezawiśli sędziowie - ALE NIE PROKURATURA" Jasne, nawyki są silniejsze. Ma to we krwi z czasów gdy w PRL robił karierę słuchając aparatczyków z Komitetu Powiatowego PZPR. Wtedy była to norma.

  • czarny(2016-01-14 08:33) Odpowiedz 00

    Czyżby poglądy Piotrowicza wynikały z jego doświadczenia w sprawowaniu funkcji prokuratora za komuny?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama