statystyki

Za zbyt drogi bilet też grozi mandat

autor: Maria Kuźniar07.01.2016, 11:00; Aktualizacja: 07.01.2016, 11:12
PESA, WKD

Jeśli podczas przejazdu przysługuje nam zniżka uczniowska, studencka lub ze względu na podeszły wiek, prawo do niej trzeba potwierdzić odpowiednim dokumentemźródło: Materiały Prasowe

Pani Monika niedawno dostała do zapłaty mandat. – Cała sytuacja przydarzyła się w Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Jestem studentką, przysługuje mi bilet ze zniżką 51 proc. Przez przypadek kupiłam taki z nieco mniejszą, 50 proc. Zapłaciłam kilka groszy więcej. Podczas kontroli okazało się jednak, że muszę zapłacić mandat. Zostałam potraktowana jak osoba, która w ogóle nie miała wykupionego biletu, a kontroler był nieprzejednany. To jakiś absurd – denerwuje się czytelniczka.

reklama


reklama


Można zrozumieć zdenerwowanie pani Moniki. Jesteśmy przyzwyczajeni do sytuacji, w których może nam zostać wlepiony mandat za brak biletu lub za to, że jest on nieważny. Jednak, choć rzeczywiście to, co przydarzyło się naszej czytelniczce, budzi zdumienie i sprzeciw, to kontroler miał prawo wypisać mandat.


Pozostało jeszcze 71% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Kompletny absurd.(2016-01-08 09:08) Odpowiedz 1910

    Paranoja.

  • xxxx(2016-01-08 11:33) Odpowiedz 1811

    Miał prawo wypisać mandat? Gówno miał prawo, wykupiła droższy ale bilet MIAŁA WAŻNY, że za bilet zapłaciła 50 % a nie 49 % to nie powód karania, ponieważ uiściła opłatę za bilet taką jaką powinna + 1 % więcej, to jak już w tą stronę to gdzie ta osoba co jej sprzedała bilet? Może ta osoba powinna poczuć się odpowiedzialnie, z drugiej strony jak się kupi bilet za tani to u kontrolera można do niego dopłacić, to w tym przypadku kontroler powinien jej oddać za ten bilet 1% wartości tego biletu. Ja bym mandatu nie przyjął. Niech dzwoni na Policję , ciekawe co by powiedzieli, kupiła Pani za drogi bilet i jest nieważny HAHAHA śmiech na sali takie rzeczy TYLKO W POLSKICH KOLEJACH

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • Jiri(2016-01-07 12:43) Odpowiedz 1416

    Może ja prezydent ułaskawi i będzie po sprawie

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Krytyk oszustów(2016-01-07 20:02) Odpowiedz 1312

    Mial prawo. Bezduszny aparat zrobiłby to lepiej. Dziwne, ale nikt mnie nie przekona, że MUSIAŁ tak postapic. Chyba ma rozum i powinien z niego skorzystać. Coś mi się wydaje, że gdyby prezydent otrzymal taką prośbę to by ułaskawił. Nie takiego przestepcę ulaskawił i to jeszcze przed skazujacym wyrokiem sądu.

  • poinformowany (2016-01-11 15:13) Odpowiedz 100

    Jazda wkd jest równoznaczna ze zgodą na obowiązujący regulamin. Kanarzy w wkd nie mają biletów na sprzedaż i jak są jakieś nieprawidłowości to wypisują karę. Kobieta bilet zakupiła najprawdopodobniej w biletomacie i sama jest sobie winna że nie zna przepisów. Z tego co się orientuję to w przypadku złożenia przez tą panią odwołania nie będzie musiała płacić kary tylko jakaś opłatę manipulacyjną

  • xyz(2016-01-08 20:09) Odpowiedz 88

    Możliwe tylko w Polsce ! To co się dzieje z Prawem Jazdy, uchodźcami i ..... nie mieści się w głowie.

  • ..(2016-01-11 06:22) Odpowiedz 80

    Kto dofinansuje bilet z ulgą 50%? Chyba nik,bo to ulga handlowa. Pani zapłaciła więcej przez co wkd zarobiła mniej . Taki paradoks.

  • kol em(2016-01-09 18:34) Odpowiedz 71

    Kontroler czy rewizor miał prawo do wystawienia biletu z prawidłową ulgą plus dopłata za wystawienie biletu (niby mandat). Mowa jest o uldze ustawowej dla studenta - 51% za którą to ulgę płaci państwo. A studentka miała bilet ulgowy z ulgą 50%, a według regulaminu Przewoźnika studentka nie miała takich uprawnień do takiego biletu czyli jechała z nieważnym biletem za co należy się tzw mandat. Studentka powinna zgłosić się w formie pisemnej do Przewoźnika z opisem tej sytuacji - może Przewoźnik uwzględni reklamację. Miałem podobną sytuację z biletem ulgowym o niewłaściwej porze dnia - jechałem 0,5 godziny za wcześnie (rano w porze szczytu gdzie ulga nie obowiązywała).

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Miki(2016-01-09 23:08) Odpowiedz 71

    Po prostu gówniane przepisy. Za każdą grupę kasę na obniżki daje kto inny. Inne ministerstwo daje kasę na studenckie, inne na emerytów itd itd. Stąd takie gówno.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • podróżny (2016-01-11 09:29) Odpowiedz 50

    Jako pasażer wkd kilkukrotnie widziałem sytuację że student podczas kontroli tłumaczył sięże wie o przysługującej mu uldze ale bilet 50% jest łatwiej kupić w biletomacie

  • innowator(2016-01-09 10:54) Odpowiedz 49

    Pocieszające, że i u nas roboty zastępują coraz więcej ludzi. Przynajmniej nie będzie kłopotów z ustawą emerytalną. A to, że roboty mają zagwarantowane prawo do nieomylności, nie jest problemem. Wystarczy skontaktować się z jego programistą. Takie czasy.

  • a(2016-01-09 21:42) Odpowiedz 30

    A czy zamiast biletu normalnego (bez ulgi) można mieć dwa bilety z 50 % ulgą?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • antar(2016-01-11 00:27) Odpowiedz 29

    Bzdura totalna ! Takie podejście oznacza, ze za jazdę "na bilet" 40 minutowy na trasie gdzie wystarczy "20 minutowy" też można dostać mandat ! Ludzie no opamiętajcie się .

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • zlot(2016-01-12 08:34) Odpowiedz 17

    Pewnie gdyby kupiła "cały bilet" bez zniżki, to groziłaby jej kara pozbawienia wolności...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • marek(2016-01-11 17:00) Odpowiedz 09

    trzeba bylo sie odwolac i nie polazywac legitymacji

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama