TEZA: Podniesienie zarzutu potrącenia w odpowiedzi na pozew jest równoznaczne ze złożeniem oświadczenia o potrąceniu.
ikona lupy />
Linia orzecznicza / Dziennik Gazeta Prawna
Sygn. akt V ACa 295/15
WYROK SĄDU APELACYJNEGO W GDAŃSKU
z 30 września 2015 r.
STAN FAKTYCZNY
Sprawa dotyczyła sporu między spółką z o.o. a zleceniobiorcą H.P., który świadczył na jej rzecz usługi transportowe na podstawie jednostkowych zleceń. Po wykonaniu zlecenia H.P. wystawiał faktury, a przedstawiciel spółki je akceptował. Pismem z 29 sierpnia 2013 r. spółka wezwała H.P. do przesłania dokumentów potwierdzających wykonanie wskazanych usług transportowych. Ten w odpowiedzi w piśmie z 13 września 2013 r. oświadczył, że dokumenty znajdują się w posiadaniu spółki. Spółka nie zapłaciła należności z faktur w łącznej kwocie 75 199,13 zł. Pismem z 28 października 2013 r. złożyła H.P. oświadczenie o potrąceniu wierzytelności wraz z wezwaniem do zapłaty. Do potrącenia przedstawiła wierzytelności w kwocie 424 300,80 zł z tytułu roszczeń o zwrot nienależnie zapłaconych kwot za niewykonane usługi transportowe, które potrąciła z wierzytelnościami H.P. w kwocie 75 199,13 zł opisanymi w jego wezwaniu do zapłaty.
H.P. w postępowaniu upominawczym domagał się zasądzenia od pozwanej spółki 75 199,13 zł. Sąd okręgowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu i wydał nakaz zapłaty. Pozwana w sprzeciwie zaskarżyła to orzeczenie w całości oraz wniosła o oddalenie powództwa. Podniosła zarzut nieistnienia dochodzonego roszczenia z powodu wygaśnięcia zobowiązania na skutek potrącenia (art. 498 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny; t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.; dalej: k.c.). Sąd okręgowy uwzględnił jednak powództwo w całości. Zdaniem sądu skoro pozwana przed złożeniem oświadczenia o potrąceniu w piśmie z 28 października 2013 r. nie wezwała powoda do zapłaty wierzytelności z tytułu zwrotu nienależnie spełnionych świadczeń, to jej oświadczenie o potrąceniu wierzytelności o charakterze bezterminowym było bezskuteczne, gdyż nie było wymagalne. Pismo, jak wynika z tytułu i treści, zawierało dwa oświadczenia: o potrąceniu oraz wezwanie do zapłaty potrącanej wierzytelności, które nie mogło spowodować natychmiastowego stanu wymagalności potrącanych wierzytelności, a w konsekwencji w chwili złożenia oświadczenia o potrąceniu nie można uznać, że istniał stan potrącalności. Spółka zaskarżyła ten wyrok do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
UZASADNIENIE
Sąd apelacyjny uznał apelację za zasadną, dlatego uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd zauważył, że potrącenia dokonuje się przez oświadczenie złożone drugiej stronie i wywołuje skutek w postaci wzajemnego umorzenia się wierzytelności do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 par. 2 k.c., art. 499 k.c.). Jeśli w procesie podniesiony zostanie zarzut potrącenia, podlega on badaniu pod kątem istnienia przesłanek z art. 498 par. 1 k.c.
Oświadczenie o potrąceniu dla swej ważności nie wymaga określonej formy, może być złożone w postaci pisma procesowego, z tym że musi pochodzić od uprawnionej strony i wyrażać wolę ukształtowania stosunków prawnych w sposób przewidziany w art. 498 par. 2 k.c.
Sąd apelacyjny uznał, podobnie jak sąd I instancji, że mimo iż oświadczenie z 28 października 2013 r. nie zostało poprzedzone wezwaniem do zapłaty z konsekwencjami wynikającymi z art. 455 k.c., to nic nie stało na przeszkodzie, aby potraktować odpowiedź na pozew jako wezwanie do zapłaty, na co wskazywała treść i nagłówek tego pisma. Wniesienie przez pozwanego sprzeciwu i ponowne powołanie się na fakt potrącenia należało zaś uznać jako złożenie oświadczenia o potrąceniu. To nastąpiło chociażby podczas rozprawy 15 maja 2014 r. czy podczas rozprawy 23 stycznia 2015 r. Ponadto zarzut potrącenia objęty został również zawezwaniem do próby ugodowej z 28 kwietnia 2014 r.
Pozwany przedstawił do potrącenia wymagalną wierzytelność. Z kolei czy wierzytelność ta była uzasadniona i w jakim zakresie, powinien się wypowiedzieć sąd I instancji, a tego nie uczynił. W rezultacie nie odniósł się do merytorycznych zarzutów pozwanego, przez co nie rozpoznał istoty sprawy.