statystyki

Adwokat: Nawet jeśli nie mamy racji, to mamy legitymację w sporze z radcami

autor: Anna Krzyżanowska03.12.2015, 07:08; Aktualizacja: 03.12.2015, 08:26
Spór radcowsko-adwokacki osłabia obie korporacje

Spór radcowsko-adwokacki osłabia obie korporacjeźródło: ShutterStock

Dr Michał Synoradzki Podział na radców prawnych sensu stricto, czyli wykonujących zawód jako pracownicy, oraz tych, wykonujących zawód jako wolny, zakończyłby nikomu niepotrzebny spór między środowiskami.

Reklama


Reklama


Naczelna Rada Adwokacka nie ma legitymacji, by zaskarżyć zmianę przepisów dopuszczających radców do obron karnych. Tak niedawno uznał Trybunał. Był pan zaskoczony tą decyzją?

Tak. Tym bardziej że wiele naszych argumentów zostało uznanych za oczywiście bezzasadne i to bez jakiegokolwiek uzasadnienia. Nie jest to nowe podejście trybunału do naszego samorządu. Wiele wniosków o zbadanie zgodności przepisów z konstytucją wystosowanych przez NRA w przeszłości było traktowanych jako niepozostające w zakresie jej działania. Ale w przypadku noweli kodeksu postępowania karnego doczekaliśmy wniosku, który dotyczy wyłącznej kompetencji samorządu adwokackiego. Zmiana kodeksu, ingerując w regulację obron w sprawach o przestępstwa i przestępstwa skarbowe, dotyka materii, która dotąd zarezerwowana była wyłącznie dla adwokatów. Nie przesądzając więc, czy samo przekazanie radcom prawa do obrony w tych sprawach jest zgodne z ustawą zasadniczą, sam punkt ingerencji niewątpliwie dotyczył spraw bezpośrednio związanych z naszym samorządem. Innymi słowy: nawet jeśli w tej sprawie nie mamy racji, to mamy legitymację.

Skoro zdaniem TK NRA nie miała legitymacji w tym zakresie, to kto miał?

Dobre pytanie. Zgodnie z przepisami wniosek musi dotyczyć spraw związanych bezpośrednio z zakresem działania wnioskodawcy. W naszej ocenie taki związek oczywiście zachodził. Przecież teza, że obrona w sprawach karnych jest związana jedynie pośrednio z interesem adwokatury, byłaby całkowicie pozbawiona uzasadnienia. Natomiast na pewno legitymację w tej sprawie mieli radcowie. Zmiany dotyczyły bowiem ich ustawy. Wiadomo jednak, że samorząd radcowski nie był zainteresowany skarżeniem regulacji przyznających im nowe kompetencje.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama