statystyki

Bitwa o rabaty

23.11.2015, 06:25; Aktualizacja: 23.11.2015, 06:31
strona internetowa Sądu Najwyższego

strona internetowa Sądu Najwyższegoźródło: Inne

Sąd Najwyższy stwierdził, że uznanie premii pieniężnej za rabat posprzedażowy niestanowiący opłaty półkowej „nie jest wykluczone” -piszą adw. Paweł Podrecki z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy.

Reklama


Reklama


Uchwała z 18 listopada 2015 r. nie jest pierwszym orzeczeniem w przedmiocie prawnej kwalifikacji premii. W wyrokach z 23 października 2014 r. (I CSK 615/13), 16 stycznia 2015 r. (III CSK 244/14) i 28 stycznia 2015 r. (I CSK 748/13) SN stwierdził, że zastrzeżona na rzecz sieci handlowej premia pieniężna stanowiąca procent wartości obrotów stanowi niedozwoloną opłatę półkową.

Z kolei w wyrokach z 6 czerwca 2014 r. (III CSK 228/13), 24 czerwca 2014 r. (I CSK 431/13), 17 kwietnia 2015 r. (I CSK 136/14) i 23 lipca 2015 r. (I CSK 587/14) Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że tego rodzaju premia nie jest opłatą półkową, lecz sposobem kalkulacji ceny towaru. Uchwała z 18 listopada 2015 r. nie wpisuje się jednoznacznie w żadną z powyższych linii orzeczniczych, ponieważ stwierdzono w niej jedynie, że uznanie premii pieniężnej za dopuszczalną „nie jest wykluczone”. SN najwyraźniej dał jednak wyraz przekonaniu, ze argumenty przeciwników kwalifikowania premii pieniężnych jako opłat półkowych powinny być poważnie brane pod uwagę.

Szczegółowe rozważenie okoliczności i argumentów niewątpliwie jest wskazane. Premia wypłacana sieci handlowej z reguły nie różni się istotnie od zwykłej obniżki ceny. Zastrzeżenie na rzecz kupującego opłaty w wysokości 5% wartości obrotu zmierza w istocie do obniżenia ceny sprzedaży o 5 proc.. Fakt, że w majątku kupującego powstaje wierzytelność i że to on wystawia fakturę, nie zmienia ekonomicznej istoty transakcji. Premie docelowe (premie należne po osiągnięciu określonego poziomu obrotów) dodatkowo motywują kupującego do zakupu większej ilości towarów. Stosowanie ich przez podmiot dominujący może niekiedy prowadzić do wykluczenia mniejszych konkurentów, co potwierdził ostatnio Trybunał Sprawiedliwości UE, kwestionując politykę rabatową duńskiego operatora pocztowego (C-23/14, Post Danmark II). Jednak gdy żadna ze stron nie zajmuje pozycji dominującej, premie docelowe sprzyjają konkurencji, pozwalając np. na osiągnięcie większych korzyści skali.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama