ppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppppp
statystyki

Zamieszanie wokół TK: Prezydent mógł się wahać, ale tylko co do wyboru dwóch sędziów

autor: Małgorzata Kryszkiewicz23.11.2015, 18:00
dr Tomasz Zalasiński, konstytucjonalista z kancelarii DZP, członek Obywatelskiego Forum Legislacji

dr Tomasz Zalasiński, konstytucjonalista z kancelarii DZP, członek Obywatelskiego Forum Legislacjiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Złożenie zaprzysiężenia wobec prezydenta jest aktem honorowym. Z pewnością nie jest aktem konstytutywnym powołania na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. W związku z tym trudno od niego liczyć kadencję sędziego - mówi dr Tomasz Zalasiński.

Reklama


Reklama


W piątek w ekspresowym tempie zakończył się proces legislacyjny noweli ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, która umożliwia obecnej partii rządzącej wybór od nowa pięciu sędziów TK, którym kadencje kończą się w tym roku. Ustawa zdążyła zostać nawet opublikowana w Dzienniku Ustaw, wiemy więc już, że wejdzie w życie 5 grudnia. PO twierdzi, że to zamach na trybunał. Z kolei PiS mówi, że to jedynie przywracanie prawidłowego stanu. Kto ma rację?


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Honor obowiązuje w obydwie strony.(2015-11-23 08:26) Odpowiedz 00

    No, jeżeli już mowa o honorze to obowiązuje on w obie strony. Również nic nie stoi na przeszkodzie by wybrani sędziowie (poprzez sprofanowaną ustawę) honorowo zrezygnowali z tych niepełnych jeszcze funkcji.
    Inaczej panie doktorze, to sobie możemy mówić o honorze do końca świata , a nawet jeden dzień dłużej.

  • S.D.(2015-11-23 10:13) Odpowiedz 00

    Prawo nie nakazuje Prezydentowi RP zapraszania osób wybranych przez Sejm na stanowisko sędziego TK do składania wobec Prezydenta R P ślubowania, a tym bardziej "organizowania przez Prezydenta uroczystego aktu ślubowania"- jak to stwierdził Prezes TK pan A. Rzepliński.
    Osoba wybrana na stanowisko sędziego oświadcza na piśmie lub ustnie i na piśmie, że "uroczyście" ślubuje. Wyraz "uroczyście" odnosi się wyłącznie do powagi i godności, z jaką treść ślubowania jest podpisywana lub wygłaszana i podpisywana.
    Osoby wybrane na stanowisko sędziego TK na kadencję rozpoczynającą się z dniem 7.11.2015 r. (pan R. Hauser, pan A. Jakubecki i pan K.Ślebzak) miały możność (prawo) w czasie 23.10.2015 r. – 6.11.2015 r. (zob. Dziennik Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski” z dnia 23.10.2015 r. poz. 1038. 1039 i 1040) złożyć na piśmie w Kancelarii Prezydenta RP tekst ślubowania z własnoręcznym podpisem (poświadczonym przez notariusza, a nawet bez tego poświadczenia).
    Pismo można było złożyć za pośrednictwem Poczty Polskiej S.A.
    Z dowodem złożenia pisma osoby te OBOWIĄZANE były objąć w dniu 7.11.2015 r. stanowisko sędziego TK.
    Wyżej wymienione osoby nie skorzystały, z przyczyny tylko ich dotyczącej, z prawa objęcia stanowiska sędziego TK, gdyż nie złożyły - najpóźniej w dniu 6.11.2015 r.- w Kancelarii Prezydenta RP tekstu podpisanego ślubowania.

    Nikt nie jest zobowiązany korzystać ze swego prawa - nemo iure suo uti cogitur.

    Zatem WYBÓR dokonany przez Sejm w dniu 8.10.2015 r. WYGASŁ z upływem dnia 6.11.2015 r. (wyekspirowała moc prawna uchwały Sejmu o wyborze wyżej wskazanych panów na stanowisko sędziego TK).

    Po dniu 7.11.2015 r. złożenie ślubowania nie wywołuje skutków prawnych, jakie ustawa wiąże z złożeniem ślubowania wobec Prezydenta RP.

  • strażnik gaju(2015-11-23 19:28) Odpowiedz 00

    a w mediach wycie, wycie i rycie, wybrano 5 sędziów w sposób urągający jakimkolwiek zasadom uczciwości i demokracji, na podstawie ekstraordynaryjnego zapisu art.137 odebrano nowo wybranemu parlamentowi jego kompetencje, ale elity nie widzą w tym nic niestosownego, nic uwłaczającego demokracji, Platforma zawłaszczyła Trybunał, ale to PiS ratujący resztki dobrych zasad jest winny,

  • Rozwiązać TK i będzie spokój?(2015-11-23 19:57) Odpowiedz 00

    TK to jest nikomu nie potrzebna instytucja polityczna która więcej szkodzi iz jest z niej pożytku.Rozgonić to całe towarzystwo skorumpowanych mędrców i w to miejsce powołać instytucję z prawdziwego zdarzenia gdzie będą orzekać zawodowi sędziowie, dla których najważniejsze będzie prawo a nie lojalność partii która ich powołała na to stanowisko. Społeczeństwo polskie ma dość tej skompromitowanej instytucji.

  • kolon(2015-11-23 20:15) Odpowiedz 00

    POLAKU
    Krótki wpis o apolityczności, niezawisłości i braku związków. Róża Rzeplińska i Zosia Komorowska są w zarządzie wypaśnej fundacji STOWARZYSZENIE 61, która na san tylko portal „Mam prawo wiedzieć” wydała 300 tys. dolarów dotacji. Portal rozsławił tatuś Zosi machając przed nosem wydrukiem w debacie prezydenckiej, swojemu kontrkandydatowi. Tatuś Zosi w grudniu 2010 r mianował tatusia Rózi Prezesem TK. Po przegranych wyborach (prezydenckich) tatuś Rózi i Mai, drugiej córeczki z tej samej fundacji, napisał z kolegami ustawę dającą instytucji na której stoi prawo blokowania każdej ustawy nowej władzy (zab. przed wygrana PIS). Projekt wniósł tatuś Zosi, bo tata Rózi ma wszelkie uprawnienia, prócz inicjatywy ustawodawczej. Tatuś Zosi projekt złożył do sejmu, bo był jeszcze prezydentem. Koalicja PO-ZSL, uchwaliła go szybciutko, wybierając sędziów TK na zapas, tak by żaden kandydat nowej władzy nie miał szans dołączyć do trzódki tatusia Rózi. I jeszcze jeden drobiazg. Rózia ma męża, mąż ma pracę. Jest sekretarzem Miasta Stołecznego Warszawy i nazywa się Marcin Wojdat. Wszyscy są apolityczni, niezależni i uczciwi. ……

  • jkfg(2015-11-26 19:26) Odpowiedz 00

    czyli co SD?
    powołujesz się na przepisy które wejdą w życie 05.12.2015 r. żeby uzasadnić zgodność z "prawem" działań podejmowanych przez prezydenta i Pis od mniej więcej końca października ??!!!
    demagogia w stanie czystym!!!
    dokonaj analizy OBECNIE obowiązujących przepisów... np art.5 ust. 5

  • S.D.(2015-11-23 21:02) Odpowiedz 00

    Z treści art. 21 ustęp 1 i art. 21 ustęp 1a ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym (ze zmianą z dnia 19.11.2015 r. wchodzącą w życie z dniem 5.12.2015 r.) w brzmieniu:
    „Art. 21. 1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej […] ślubowanie […]”
    „Art. 21.1a. Złożenie ślubowania rozpoczyna bieg kadencji sędziego Trybunału.”
    – wynika, że złożenie ślubowania wobec Prezydenta RP jest zdarzeniem wywołującym skutki prawne jakie ustawa wiąże z złożeniem ślubowania wobec Prezydenta RP, a więc zdarzeniem rozpoczynającym bieg kadencji nowo wybranego sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a nie tylko „aktem honorowym”.
    Nie jest to odosobniona w krajach Unii Europejskiej regulacja. Na przykład w Konstytucji Republiki Włoskiej z dnia z dnia 27.12.1947 r. (według stanu prawnego na dzień 1 stycznia 2004 roku) w art. 135 ustęp 3 brzmi następująco: „Sędziowie Sądu Konstytucyjnego są mianowani na dziewięć lat, licząc je dla każdego z nich od dnia złożenia ślubowania i nie mogą być mianowani ponownie.”.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama