statystyki

Na gromadzenie danych wrażliwych w postępowaniu administracyjnym niepotrzebna zgoda petenta

autor: Piotr Pieńkosz18.11.2015, 12:08; Aktualizacja: 18.11.2015, 13:17
Przepisy o ochronie danych osobowych nakazują ostrożne obchodzenie się z wrażliwymi danymi, a do nich zaliczamy te dotyczące stanu zdrowia

Przepisy o ochronie danych osobowych nakazują ostrożne obchodzenie się z wrażliwymi danymi, a do nich zaliczamy te dotyczące stanu zdrowiaźródło: ShutterStock

Jeśli ktoś przesyła do urzędu w ramach wyjaśnień np. informacje od lekarzy, to adresat może je przyjąć. A następnie koniecznie prawidłowo zabezpieczyć.

Reklama


Reklama


Sytuacja, jakich wiele w codziennej pracy administracji publicznej. Na biurko urzędnika prowadzącego postępowanie administracyjne trafiają przesłane przez stronę dokumenty zawierające wrażliwe dane osobowe (np. medyczne). Mają one potwierdzać trudną sytuację strony bądź usprawiedliwiać naruszenie przez nią przepisów. Takie działanie strony jest jednak z reguły pozbawione sensu. W postępowaniu administracyjnym, inaczej niż przy wykroczeniach i przestępstwach, nie bierze się bowiem pod uwagę przesłanki winy. Bada się jedynie to, czy doszło do naruszenia przepisów. Jeśli tak, organ wymierza stronie karę administracyjną. W takiej sytuacji wszelkie próby usprawiedliwiania się sytuacją zdrowotną spełzają na niczym. W związku z tym dokumenty zawierające dane medyczne już w momencie ich przedłożenia przez stronę postępowania z reguły okazują się niepotrzebne do wydania decyzji. Pojawia się więc pytanie, czy urzędnik powinien je natychmiast zwrócić stronie, czy też ma prawo dołączyć je do akt i ocenić dopiero na etapie opracowywania decyzji, a jeśli tak, to czy musi w tym celu występować do obywatela o dodatkową zgodę na piśmie. Przechowywanie danych wrażliwych w aktach sprawy jest bowiem ich przetwarzaniem.

Trzeba przyjąć

Przepisy o ochronie danych osobowych nakazują ostrożne obchodzenie się z wrażliwymi danymi, a do nich zaliczamy te dotyczące stanu zdrowia. Z jednej strony ich przetwarzanie dopuszczają jedynie w ściśle określonych przypadkach. Z drugiej jednak strony mamy regulacje dotyczące procedury administracyjnej, które nakazują przed rozstrzygnięciem sprawy przez organ kompleksowo zebrać i rozpatrzeć materiał dowodowy. Artykuł 75 par. 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.) stwierdza, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Co więcej, wśród generalnych reguł postępowania administracyjnego znajduje się zasada prawdy obiektywnej, zgodnie z którą organ z urzędu bądź na wniosek strony podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy.

– Zgodnie z art. 78 par. 1 k.p.a. organ administracji publicznej, dopuszczając dowód, powinien rozważyć, czy dany fakt ma znaczenie dla sprawy. Nie może zatem nie przyjąć dowodu dostarczonego przez stronę, ale może nie wziąć go pod uwagę, o ile uzna, że nie ma on znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy i wydania decyzji – wyjaśnia Małgorzata Kałużyńska-Jasak, dyrektor zespołu rzecznika prasowego w Biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO).


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama