statystyki

Dylematy aktorów rynku prawnego

autor: Aneta Wiewiórowska-Domagalska18.09.2015, 08:59; Aktualizacja: 18.09.2015, 09:06

To, co piszę, jest wyrazem mojej wiedzy i przekonań, nie zaś interesu klienteli, z którą współpracuję lub mam zamiar współpracować

Reklama


Reklama


REPLIKA NA POCZĄTEK

W Prawniku z 11 września ukazał się artykuł autorstwa Anny Cudnej – Wagner i Bartosza Miąskiewicza „Czy Sąd Najwyższy rzeczywiście złamał prawo?” będący odpowiedzią na glosę mojego autorstwa „Bułgarski standard”, opublikowaną także w Prawniku z 21 sierpnia.

Skoro moi adwersarze rozpoczynają od oceny moich talentów i taktu polemicznego, ja rozpocznę od deklaracji. Jestem pracownikiem naukowym niezwiązanym z czynnym wykonywaniem żadnego zawodu prawniczego. W szczególności nie jestem radcą prawnym ani nie wykonuję zawodu adwokata. To, co piszę, jest wyrazem mojej wiedzy i przekonań, nie zaś interesu klienteli, z którą współpracuję lub mam zamiar współpracować. To dla wyjaśnienia sytuacji i pozycji, z której się pisuje cokolwiek, także polemiki.

Przechodząc do kwestii merytorycznych.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama