statystyki

Nie palmy podręczników

autor: Marcin Sala-Szczypiński11.09.2015, 08:49; Aktualizacja: 11.09.2015, 09:42

Radca prawny to nie byle jaki zawód, porównanie z nim nikogo nie deprecjonuje

reklama


reklama


OPINIE Edukacja prawna uczniów

Jak donoszą media, Naczelna Rada Adwokacka sprzeciwia się opisowi zawodu adwokata zaprezentowanemu w wydanym przez resort sprawiedliwości podręczniku „Przychodzi uczeń do prawnika...” (o sprawie DGP pisał 2 września 2015 r. w tekście „Ministerialny poradnik solą w oku adwokatury” – red.). Prezes NRA Andrzej Zwara w liście do ministra Borysa Budki nie tylko domaga się wycofania książki, ale także prosi o podanie informacji, kto jest odpowiedzialny za jej zawartość merytoryczną. Stawia pytanie, dlaczego nie zastosowano w niej zwyczajowo obowiązującej kolejności alfabetycznej w wymienianiu zawodów.

Z kolei w wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej” (zatytułowanym „Adwokat to nie byle jaki zawód. Nie można napisać, że adwokat, podobnie jak radca, jest profesjonalnym pełnomocnikiem”) prezes Zwara idzie dalej, twierdząc, że adwokaci oburzyli się na takie zdeprecjonowanie reprezentowanego przez nich zawodu. Czyżby sugerował, że porównanie do radcy prawnego deprecjonuje adwokata, bo radca prawny to byle jaki zawód?

Rzecz w adresowanym do uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych poradniku prawnym, będącym częścią ministerialnego projektu „Edukacja szkolna przeciwko wykluczeniu prawnemu”. Z informacji podanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że jest to innowacyjny podręcznik, który ma uświadamiać znaczenie znajomości prawa, chronić przed zagrożeniami i pomagać w codziennym życiu: „Poradnik zawiera przydatne informacje, m.in. o tym, jak pobierać pliki ze stron internetowych, jak korzystać z portali społecznościowych, podstawy praw konsumenta czy informacje o odpowiedzialności osób poniżej 18 roku życia. (...) Książka przybliża też zawody prawnicze oraz przebieg postępowań sądowych”.

Jakież to fragmenty tak bardzo wzburzyły prezesa Zwarę? Chodzi o użyte przez autorów sformułowania opisujące zawód adwokata: „Podobnie jak radca prawny jest profesjonalnym prawnikiem świadczącym pomoc prawną dla swoich klientów. (...) Adwokat podobnie jak radca prawny pomaga swoim klientom w trudnych sytuacjach życiowych.(...) Tak jak radca prawny pomaga ludziom w trudnych sytuacjach życiowych.(...)”. Zdaniem prezesa Zwary zastosowana w tym opisie metoda porównawcza w sposób niedopuszczalny wartościuje obydwa zawody i stanowi stronniczą promocję zawodu radcy prawnego przez resort sprawiedliwości.

Aaaaa prawnika poszukuję

Mimo że adresatem pytań jest minister, pozwolę sobie w tym miejscu udzielić krótkich odpowiedzi na część stawianych pytań.


Pozostało jeszcze 66% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • attorney (2016-04-18 23:59) Odpowiedz 00

    Dziś te zawody można wsadzić ani nie można się godnie za to utrzymać ani poważania społecznego..dno i.kilo mułu..

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama