statystyki

Grzybica po hotelowym SPA - jakie prawa ma zakażony

autor: Urszula Lawina20.08.2015, 18:00
W Polsce nie ma jednej ustawy ani rozporządzenia regulujących osobno działalność ośrodków spa.

W Polsce nie ma jednej ustawy ani rozporządzenia regulujących osobno działalność ośrodków spa.źródło: ShutterStock

Będąc na wakacjach, nabawiłam się grzybicy w hotelowym spa – żali się pani Ewelina. – Czy mam prawo do reklamacji, zwrotu kosztów pobytu i rekompensaty za leczenie?

Reklama


Reklama


Spa jest coraz częściej wabikiem, wartością dodaną, która decyduje, że klient wybiera pobyt w hotelu oferującym również taką usługę. Obiektów ze strefami wellness jest w naszym kraju coraz więcej. Jednak jedno spa drugiemu nierówne. Mamy na rynku spa koedukacyjne, ale i osobne dla pań i panów, medical spa, day spa, mineral springs spa, destination spa, beach spa, agroturystyka spa, a nawet spa dla czworonogów. Dominuje nazewnictwo angielskie, a nie każdy klient zna ten język, więc nawet nie wie do końca, co się pod taką nazwą kryje. Z drugiej strony termin spa bywa na wyrost.

Pochodzi od łacińskiej sentencji sanitas per aquam, czyli zdrowie dzięki wodzie, więc w jego filozofii główną rolę ma odgrywać właśnie ona. Najlepiej termalna, źródlana albo morska, bo trudno wyobrazić sobie wartości lecznicze wody z kranu. Jednak już na poziomie terminologii jest problem, ponieważ nie istnieją przepisy określające precyzyjnie, co się za tym ma kryć. Międzynarodowe Stowarzyszenie Spa definiuje je jako miejsce, gdzie dzięki profesjonalnym zabiegom wspomagającym odnowę myśli, ciała i ducha klient zyskuje ogólną poprawę samopoczucia. To otwiera pole do nadużyć. Nie powinna być bowiem opatrzona nazwą spa ciasna salka, w której pani bez kwalifikacji masuje klientki, używając do tego podejrzanej proweniencji kosmetyków, lub pomieszczenie z basenikiem na trzy ruchy ramion oraz sauną, co nadal – choć już coraz rzadziej – pokutuje w ofercie rodzimych hoteli.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Ola(2015-08-21 08:37) Odpowiedz 00

    kobieto a nosiłaś klapki??? może wczęsniej się zaraziła? u kosmetyczki albo na siłowni lub basenie?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama