statystyki

Inicjatywa obywatelska ma być mocniejsza

autor: Patryk Słowik09.07.2015, 07:30; Aktualizacja: 09.07.2015, 08:32
p

100 tys. osób musi poprzeć projekt , by stał się oficjalnie inicjatywą obywatelskąźródło: ShutterStock

Jeśli kilkaset tysięcy obywateli oczekuje od władzy zmian, ta nie może uciekać od odpowiedzialności i tłumaczyć się, że nie zdążono procedować nad projektem w danej kadencji Sejmu. Uważają tak sami posłowie (wnioskodawcami są parlamentarzyści PSL, SLD oraz TR), którzy złożyli do laski marszałkowskiej propozycję nowelizacji ustawy o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli.

Reklama


Reklama


Obecnie art. 4 ust. 3 tej ustawy (Dz.U. z 1999 r. nr 62, poz. 688 ze zm.) przewiduje, że projekt, w stosunku do którego postępowanie ustawodawcze nie zostało zakończone w trakcie kadencji Sejmu, w której został wniesiony, jest rozpatrywany przez Sejm następnej kadencji bez potrzeby ponownego wniesienia. To jednak zdaniem wnioskodawców zbyt mało: bo inicjatywa obywatelska może np. trafić do Sejmu pod koniec jednej kadencji i całą następną przeleżeć w szufladzie. Posłowie chcą więc, aby do projektów popieranych przez obywateli, które już raz trafiły do parlamentu, można było wrócić nawet po wielu latach. „Zasada dyskontynuacji nie wynika wprost z żadnego przepisu prawa. (...) Niejasny jest więc charakter prawny tej zasady” – przekonują posłowie w uzasadnieniu.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Galerie

p »

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama