statystyki

Egzekwowanie długu to prawo, a nie obowiązek. Wróci opłata wstępna?

autor: Piotr Szymaniak05.06.2015, 07:11; Aktualizacja: 05.06.2015, 08:25
Opłatę wstępną zniesiono w 2004 r. nowelizacją ustawy o komornikach sądowych i egzekucji

Opłatę wstępną zniesiono w 2004 r. nowelizacją ustawy o komornikach sądowych i egzekucjiźródło: ShutterStock

Słabe statystyki egzekucji komorniczych to również wina wierzycieli. Rozwiązaniem mogłoby być przywrócenie opłaty wstępnej

Reklama


Reklama


Opłatę wstępną zniesiono w 2004 r. nowelizacją ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 231, poz. 1376 ze zm.) na fali krytyki dotyczącej kosztów egzekucji długów. Po latach się okazuje, że zmiana przyniosła wiele negatywnych konsekwencji. Podczas ostatniego zjazdu komorników prof. Andrzej Harla z Uniwersytetu Warszawskiego zgłosił nawet postulat przywrócenia opłaty wstępnej za wszczęcie postępowania egzekucyjnego przez komornika.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Jurek(2015-06-05 09:58) Odpowiedz 00

    Haha i będzie jak kiedyś, kancelaria żyje z opłat wstępnych, ruszać się i robić nie trzeba, a kasa i tak zawsze będzie, jak się trafi jakaś egzekucja skuteczna (dłużnik sam przyjdzie i przyniesie pieniądze) to fajnie, a jak nie to też fajnie, bo płaci wierzyciel.

  • smok_wincenty(2015-06-05 13:49) Odpowiedz 00

    Łojezu. Toż te wszystkie DebtFundy i inne NSFIZy zbankrutują! Skończy się mielenie tego samego tytuły w trzech kancelariach w ciągu jednego roku.

    @ Jurek z IP: 213.25.114.* (2015-06-05 09:58)
    A ty to chyba w poprzednim wcieleniu murzynem na plantacji bawełny byłeś skoro uważasz że trzeba pracować za darmo. Jest wniosek, trzeba podjąć czynności to i jakaś kasa się za to należy.

  • Jurek(2015-06-05 14:07) Odpowiedz 00

    Należy się i pokrywa dłużnik. Egzekucja nieskuteczna, znaczy że nie ma wyniku bo było się mało skutecznym, to opłata się nie należy. Koszty dla przypomnienia i tak w takiej sytuacji pokrywa wierzyciel.

    Za co miała by się należeć ta opłata, za samo spróbowanie? To już nie te czasy, na szczęście. Teraz płaci się za rezultat, a nie za udzielenie łaski pańskiej.

  • Amigos(2015-06-05 16:18) Odpowiedz 00

    @Jurek, idziesz do dłużnika, pracuje za najniższą, czyli kwota wolna od zajęcia, w domu kineskopowy telewizor i stara zapleśniała lodówka, nieruchomości nie ma, mieszkanie wynajmowane, meble i kuchenka są własnością właściciela mieszkania. Proszę bardzo, bądź skuteczny.

    Wierzyciel nie pokrywa kosztów, tylko wydatki. W praktyce wygląda to tak, że jeśli wysyła się pismo np. do pracodawcy dłużnika, to wierzyciel zwraca za znaczek, ale za papier, kopertę i czas pracownika płaci komornik. Pomnóż to razy 5000 spraw i razy około 10 pism, i zaczynają się z tego robić prawdziwe pieniądze.

  • Jurek(2015-06-05 20:41) Odpowiedz 00

    Jak ktoś ma 5000 spraw i zerową skuteczność to powinien poszukać innego zawodu.

    A teraz poważnie - takie są realia. Kancelarii komorniczych jest coraz więcej a chętnych jeszcze więcej. Ci którzy są teraz i sobie nie poradzą będą musieli zmienić zawód. Normalna życiowa sprawa, w każdym zawodzie tak jest, nie ma powodu dlaczego z komornikami miało by być inaczej. A na miejsce tych którzy sobie nie poradzili przyjdą inni, którzy będa mieli pomysł jak sobie poradzić i sobie poradzą. Także normalna sprawa.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama