statystyki

Burdy na stadionach: Organizatorzy przymykają oczy na przepisy

autor: Mateusz Dróżdż08.05.2015, 20:00
kibice

Oczywiste jest, że kibice wybierający się na finał Ligi Europy, który 27 maja zostanie rozegrany w Warszawie (znów będzie okazja do sprawdzenia Stadionu Narodowego), wszystkich wymaganych danych nie przekażą, bo kupując bilet przez internet, fizycznie nie mają takiej możliwościźródło: ShutterStock

Podczas zaplanowanego na 27 maja finału piłkarskiej Ligi Europy znów trzeba będzie udawać, że wymóg ustawowy został dochowany. I że o tym, kto wyjdzie na murawę Stadionu Narodowego, wiadomo od 30 dni

Reklama


Reklama


Ostatnimi czasy przedmiotem licznych dyskusji w środkach masowego przekazu były wydarzenia, które miały miejsce na Stadionie Narodowym podczas żużlowego Grand Prix Polski. W wielu komentarzach pojawiała się informacja, że po raz kolejny brak sportowych emocji przy jednoczesnym nadmiarze tych związanych z organizacją imprezy spowodowany był miejscem zawodów. Sławne stało się przy tym hasło, że „na narodowym był basen, więc kiedyś musiał pojawić się piasek”.

Ta ironia w mojej ocenie była nie do końca uzasadniona, zwłaszcza że ubiegłotygodniowy finał piłkarskiego Pucharu Polski, także goszczący na stołecznej arenie, trzeba zaliczyć do bardzo udanych (pomijam tu kwestię użycia pirotechniki). Muszę jednak przyznać – rzeczywiście mamy w Polsce olbrzymi problem z imprezami masowymi.

Przyczyną licznych kłopotów bywa niedochowanie należytej staranności przez samych organizatorów (chociaż można zaobserwować stałą poprawę tego stanu) lub podmioty, którym zlecili oni wykonanie stosownych zadań. Przede wszystkim jednak wiele negatywnych zjawisk i wydarzeń jest pochodną nie do końca klarownych przepisów. Mam tu na myśli głównie ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych (dalej: ustawa). Problemy pojawiają się np. przy zakupie biletu, podczas wchodzenia na imprezę, a także w sytuacji, gdy zostaje ona odwołana lub przedwcześnie zakończona.


Pozostało jeszcze 89% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • troll(2015-05-09 19:36) Odpowiedz 00

    Do kibic: przepraszam bardzo, chciałeś rzec, że ów chłopaszek grzecznie siedział sobie na trybunach i jechał z kulturalnym dopingiem, a zła policja napadła go i zabiła z zimną krwią?

  • omyk(2015-05-08 21:51) Odpowiedz 00

    Beszczelna wypowiedż matki kibica który zginął w Knurowie swiadczy tylko jakie chore społeczeństwo ,a,y w Polsce Dorosły byczek lata po boisku z kibolami a matka opowiada łzawe bzdury .Gratukacje dla policji

  • kibic(2015-05-08 22:05) Odpowiedz 00

    idiota do potegi --- OMYK

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama