– Kwestionujemy uregulowanie w rozporządzeniu właściwości rzeczowej prokuratur poszczególnych szczebli, wprowadzenie instytucji współreferenta oraz zespołów prokuratorów. Nasze wątpliwości budzi też sformułowanie uprawnienia dla prokuratora generalnego w zakresie wydawania zarządzeń o dyżurach – informuje Małgorzata Bednarek, prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, szefowa ,,Ad Vocem”.

Zdaniem prokuratorów we wszystkich tych wypadkach minister Cezary Grabarczyk wykroczył poza delegację ustawową.

– Jeśli już zdecydowano się na takie rozwiązania, to ich miejscem powinna być ustawa o prokuraturze lub nowe prawo o prokuraturze – przekonuje Małgorzata Bednarek.

Skarżący zarzucają też, że rozwiązania wprowadzone przez ministra naruszają zasadę niezależności prokuratorów. Owa ustawowa niezależność oznacza, że prokurator podejmuje decyzje procesowe samodzielnie, bez żadnych nacisków zewnętrznych czy wewnętrznych (ze strony przełożonych lub współpracowników). Tymczasem na poziomie regulaminu wprowadzono możliwość „niesamodzielnego” prowadzenia skomplikowanych spraw – poprzez wprowadzenie instytucji współreferenta oraz zespołu.

Pozytywnie inicjatywę stowarzyszenia ocenia Edward Zalewski, przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury.

– Bardzo dobrze, że TK będzie miał szansę zabrać głos w tej sprawie. KRP miała podobne refleksje podczas opiniowania projektu rozporządzenia. W swojej uchwale także wskazywała na niekonstytucyjność części rozwiązań, np. subdelegowanie pewnych uprawnień ministra na prokuratora generalnego – przypomina Edward Zalewski.

KRP też zwracała uwagę, że przepisy dotyczące właściwości rzeczowej powinny mieć rangę ustawową.

– Rada uznała także, że część ministerialnych rozwiązań łamie zasadę niezależności prokuratorów, np. pomysł prowadzenia spraw przez współreferentów czy zespoły – dodaje szef rady.

– Wątpliwości co do konstytucyjności rozwiązań regulaminu są prawdziwe i istotne – uważa Jarosław Polanowski ze Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury. Jednak związek nie zdecydował się na zaskarżenie regulaminu do TK. – Najbardziej dziwi nas postawa prokuratora generalnego – mówi prokurator Bednarek.

– W sierpniu 2014 r. w oficjalnych stanowiskach wskazywał na niekonstytucyjność rozwiązań dotyczących właściwości rzeczowej, instytucji współreferenta czy zespołów prokuratorów, a potem wycofał się z tego i w opinii z grudnia nie odnosił się już do tych kwestii – tłumaczy szefowa „Ad Vocem”.

Wniosek budzi jednak kontrowersje pod innym względem: nie jest pewne, czy stowarzyszenie ma legitymację, aby go złożyć.

– Nie jestem konstytucjonalistą. Nie podejmę się oceny legitymacji stowarzyszenia. Przepisy dają pewne pole do interpretacji. Przesądzi o tym dopiero trybunał. I także z tego powodu dobrze się stało, że stowarzyszenie zdecydowało się na taki krok – stwierdza Zalewski.

– Stowarzyszenie ma charakter ogólnokrajowy, a władzom ogólnokrajowych organizacji zawodowych przysługuje legitymacja do skierowania wniosku do TK na podstawie art. 191 ust. 1 pkt 4 konstytucji – wskazuje Bednarek. Ale liczy się z tym, że TK może nie podzielić tej argumentacji.

– Wówczas zwrócimy się do prokuratora generalnego oraz związku zawodowego prokuratorów, aby wniesiono naszą inicjatywę do TK – mówi.