statystyki

Jak chronić prywatność spółki?

autor: Dominika Bychawska-Siniarska10.04.2015, 09:03; Aktualizacja: 10.04.2015, 09:23
ETPC uznał samo stwierdzenie naruszenia za wystarczającą satysfakcję, obarczając państwo francuskie kosztami postępowania

ETPC uznał samo stwierdzenie naruszenia za wystarczającą satysfakcję, obarczając państwo francuskie kosztami postępowaniaźródło: ShutterStock

Odpowiednik polskiego Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji zwrócił się do sędziego z wnioskiem o przeszukanie i ewentualne zabezpieczenie biur dwóch operujących we Francji spółek: Vinci Construction France i GTM GCS. Urząd prowadził wobec nich postępowanie dotyczące nieuczciwych praktyk zagrażających konkurencji. Po uzyskaniu zgody sędziego w październiku 2007 r. dokonano inspekcji, zajmując część dokumentów oraz komputerów, w tym również konta mailowe niektórych pracowników.

Reklama


Reklama


Firmy zaskarżyły te decyzje, wskazując, że nie sporządzono kompletnego inwentarza dokumentów, z których część dodatkowo była objęta tajemnicą (korespondencja z prawnikiem) i nie powinna zostać zabrana. Urząd wskazywał z kolei, że czynności zostały przeprowadzone zgodnie z wymogami prawa. Apelacja nie przyniosła skutku. Spółki zwróciły się do ETPC ze skargą na rzetelność postępowania oraz naruszenie prawa do prywatności (skarga nr 63629/10).

Trybunał w wyroku z 2 kwietnia 2015 r. zajął się w pierwszej kolejności ewentualnym naruszenie prawa do rzetelnego postępowania. Oceniając francuski kodeks handlowy, strasburscy sędziowie wskazali, że nie zagwarantowano w nim możliwości zaskarżenia decyzji sędziego o przeszukaniu i zajęciu dokumentów. Możliwe było zaskarżenie czynności jedynie post factum, co w świetle wcześniejszych orzeczeń trybunału przeczy gwarancjom z art. 6 konwencji.

Ustosunkowując się do drugiej części skargi, ETPC zauważył, że zajęcie danych elektronicznych oraz korespondencji niektórych pracowników miało podstawę w prawie. Istniało ponadto uzasadnione i udokumentowane podejrzenie, że w spółkach dochodzi do nieprawidłowości. Celem wejścia do spółek była ochrona konkurencji na rynku oraz przeciwdziałanie przestępstwom. Badając proporcjonalność ingerencji, trybunał wskazał, że przeszukanie miało umożliwić uzyskanie dowodów praktyk, które uderzały w uczciwą konkurencję, tak więc w świetle art. 8 konwencji nie powinno być uznane za nieproporcjonalne.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama