statystyki

Zniesienie obowiązku meldunkowego oznacza same problemy

autor: Piotr Pieńkosz, Monika Górecka-Czuryłło18.03.2015, 17:00
W ostatnich miesiącach samorządy musiały zmierzyć się z rewolucją w rejestrach państwowych, ewidencjonujących dane o obywatelach. Teraz odliczają miesiące do kolejnych zmian.

W ostatnich miesiącach samorządy musiały zmierzyć się z rewolucją w rejestrach państwowych, ewidencjonujących dane o obywatelach. Teraz odliczają miesiące do kolejnych zmian.źródło: ShutterStock

Od 2016 roku znika obowiązek meldunkowy. Samorządy mnożą znaki zapytania. Kto pójdzie do rejonowej szkoły, komu zostanie przyznane komunalne mieszkanie, a komu zasiłek socjalny.

Reklama


Reklama


W ostatnich miesiącach samorządy musiały zmierzyć się z rewolucją w rejestrach państwowych, ewidencjonujących dane o obywatelach. Teraz odliczają miesiące do kolejnych zmian.

Obowiązek meldunku zniknie 1 stycznia 2016 r., o czym stanowi art. 74 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2010 r. nr 217, poz. 1427 ze zm.). Oznacza to gruntowną zmianę wielu procedur i zasad postępowania w jednostkach samorządu terytorialnego, chociażby przy rekrutacji do placówek oświatowych czy rozdzielaniu pomocy socjalnej. Tam, gdzie dotychczas wymagano adresu zameldowania, urzędnicy będą musieli stosować adres zamieszkania obywateli, rozumiany zgodnie z zasadami opisanymi w art. 25 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.).

To z kolei może generować problemy. Przede wszystkim dlatego, że nie każdy będzie pamiętał o tym, by poinformować administrację publiczną o zmianie miejsca stałego pobytu.

Będą kłopoty

Obowiązek meldunkowy jest obecnie konieczny do identyfikacji mieszkańca w praktycznie każdej dziedzinie działalności samorządu, w sprawach realizacji obowiązku szkolnego, egzekucji podatkowej, pomocy społecznej, przy tworzeniu rejestru wyborców itd.

– Jeżeli go zabraknie, konieczne jest stworzenie lub wskazanie przez ustawodawcę innego systemu identyfikacji. Dobrowolne zgłoszenie miejsca pobytu raczej nie rozwiąże tego problemu. Samo zniesienie obowiązku meldunkowego nie jest więc trudnością, stanie się nią dopiero wtedy, jeżeli nie zostaną wprowadzone inne rozwiązania – mówi Witold Wołczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Przemyślu.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Moze numerowane kolczyki zwierzece w uszy,wypalic(2015-03-18 17:54) Odpowiedz 00

    A moze by tak wszystkich ludzi zlemingowacic i dokonczyc tworzenia totalitarnego unijnego burdelu,kolchozu,wszystkim wpiac swinskie numerowane kolczyki,wszczepic albo wypalic na skorze numer wypalarka elektryczna,wpakowac do koszar ,koszary ponumerowac i PO ptokach ! Tak sie zanosi,gdy ludzie beda dalej dawac swoje mozgi POkaleczyc gwozdziami propagandy lewacko-libertynskich bandytow !

  • irena anna(2015-03-18 18:31) Odpowiedz 00

    Tak to jest gdy likwiduje się to co było dobre nie mając pomysłu czym to zastą;pić.

  • realista(2015-03-18 19:46) Odpowiedz 00

    Myślę że jest najwyższy czas by się z tego bzdurnego pomysłu wycofać.
    Wyjdzie to wszystkim na dobre !

  • ela(2015-05-01 08:10) Odpowiedz 00

    Przecież wszystko to robi się pod bandziorów.,,By żyło się lepiej,,

  • luk(2015-05-05 09:03) Odpowiedz 00

    Weźcie pod uwagę, że UK jakoś sobie radzi nie tylko bez meldunków, ale w ogóle bez dowodów osobistych. Administracja publiczna stamtąd powinna być wzorem dla naszych urzędasów.

  • mieszkający(2015-03-18 20:01) Odpowiedz 01

    Przecież ludzie będą gdzieś mieszkali. Jeżeli jakaś instytucja zapyta gdzie mieszka to po prostu poda adres gdzie mieszka i koniec. Tylko tyle, że nie będzie musiał mieć urzędowego potwierdzenia tego faktu. A oszuści ? Oni i teraz nie zamieszkują pod oficjalnym adresem zameldowania i mieszkają gdzie chcą bez meldowania. Oszuści byli, są i będa. Żaden meldunek nie zagwarantuje, że będą mieszkali pod oficjalnym adresem zamieszkania. Dla uczciwych obywateli nie zmieni się nic bo będą mieszkali tam gdzie chcą i mogą podawać ten adres bez obawy. Teraz ten adres też niczego nie stwierdza, nie jest również uzależniony od "przydziału" miejsca zamieszkania tylko, przynajmniej teoretycznie, wskazuje miejsce stałego pobytu, które niejednokrotnie jest fikcją. A że czasem utrudni to błogi spokój urzędnikom, którzy nie będą mieli jednego papierka więcej i nie będa mogli go wymagać od obywatela aby go spławić jako "nie mieszkanca" obejmującego właściwością miejscową urzędu to już inna sprawa. Będą musieli wierzyć obywatelowi, a to już nie jest domena urzędnika. On wszystko wie lepiej i musi mieć podkładkę.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama