statystyki

Minister mniej kategoryczny w sprawie wejścia w życie reformy k.p.k.

autor: Ewa Ivanova05.03.2015, 07:22; Aktualizacja: 05.03.2015, 08:25
– Nigdy nie jest za późno na refleksję – mówiła prof. Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, adresując swe słowa do rządu i parlamentu.

– Nigdy nie jest za późno na refleksję – mówiła prof. Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, adresując swe słowa do rządu i parlamentu.źródło: ShutterStock

Już 1 lipca rzeczywistość procesowa w sprawach karnych ma się totalnie zmienić. Rewolucja obejmie nie tylko etap pierwszej instancji, lecz także fazę odwoławczą, kasacyjną i wznowieniową. Nie brak jednak głosów, że za wcześnie na takie zmiany.

Reklama


Reklama


 Nikt nie jest na nie gotowy, bo czekająca na wejście w życie nowelizacja kodeksu postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1247) została w międzyczasie gruntownie znowelizowana. O stanie przygotowań rozmawiali wczoraj uczestnicy konferencji „Postępowanie odwoławcze, kasacyjne i wznowieniowe w nowym modelu procesu karnego”. Zorganizował ją Sąd Najwyższy we współpracy z Prokuraturą Generalną.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Waldi(2015-03-05 08:28) Odpowiedz 00

    Moim zdaniem powinni przesunąć wejście w życie tych przepisów bo będzie jeszcze większy chaos niż jest.

  • xvart(2015-03-05 21:51) Odpowiedz 00

    właśnie siedzę i piszę uzasadnienie w sprawie po 335. Prokurator zawarł z oskarżonym ugodę. Na sali wszyscy zgadzali się na wydanie wyroku jak w ugodzie. I prokurator i oskarżony i jego obrońca. Wydałem wyrok zgodny z ugodą i ... prokurator zmienił zdanie. Przecież to paranoja jakaś. Wszystkim przeciwnikom nowelizacji niech za argument wystarczy, że wg nowych przepisów taka nieuczciwość ze strony organu Państwa będzie niedopuszczalna. A teraz siedzę i piszę pełne uzasadnienie - co do winy kary etc. Będzie miało 10 stron A4 i niczym się nie różni od tego, jakie bym napisał po paru miesiącach procesu. I uprzedzając pytania: nie zrobiłem żadnej literówki w kwalifikacji. Po prostu im się odwidziało. Pozdrawiam "serdecznie" wszystkich proków.

  • bolek(2015-03-05 07:53) Odpowiedz 00

    czyli nic z tego, dalej będzie dziadostwo jak było a sądownictwo pójdzie na dno

  • zlot(2015-03-05 15:07) Odpowiedz 00

    @5 Człowieku teraz jest tak, że sąd szuka dowodów na winę i niewinnośc oskarżonego. Obecnie sędziowie mogą stosować zasadę "lepiej uniewinnić dziesięciu winnych niż skazać jednego niewinnego". Przy procesie kontradyktoryjnym dojdzie to tego, że oskarżeni, których stać będzie na dobrego obrońcę będą uniewinniani, a pozostali będą musieli liczyć na obrońce z urzędu, którym będzie pewnie młody mecenas "sztuki". Mając na uwadze, że w prokuraturach panuje statystyka (zresztą jak wszędzie w wymiarze sprawiedliwości), to oskarżyciele będą woleli przyłożyć się do walki z mecenasem "sztuki" i zdobyć numerek, niż ścierać się z dobrym obrońcą i przez to dać sobie "strzelić gola", czyli załapać uniewinnienie. A sędzia, choć będzie wiedział, że oskarżony jest winny, będzie musiał go uniewinnić. W dodatku sądy odwoławcze będą miały problem - co w przypadku gdy sąd dopuści z urzędu dowód na winę oskarżonego, i na jego podstawie uzna go za winnego, a następnie obrona podniesie zarzut w apelacji, że sąd nie był obiektywny i działał na korzyść prokuratora pffff...w prawie karnym nie ma równości stron postępowania tak jak w prawie cywilnym, więc jak może ono być kontradyktoryjne? ciężko niektórym zrozumieć, że Polska to nie ameryka, a polski system prawny jest całkowicie inny niż system amerykański. Ale tak to jest jak decydenci wiedzę o problemie czerpią z amerykańskich filmów i serial, a praktyki nawet nie lizneli...he i nawet oglądać telewizji ze zrozumieniem nie umieją, bo zapomnięli o ławie przysięgłych.

  • Jurek(2015-03-05 10:03) Odpowiedz 00

    Nie zdążyli się przygotować w dwa lata więc spoko, pogłaszczmy ich po główkach, przeprośmy i trzeba dać im kolejny rok.

    No teraz to na pewno się przygotują. Przecież tak obiecują.

  • zlot(2015-03-05 10:35) Odpowiedz 00

    Będzie Ameryka! Gdzie bogaty mając dobrych prawników będzie skazany na uniewinnienie, a biedny mając prawnika z urzędu będzie po prostu skazany. Kontradyktoryjność w procesie cywilnym - raczej tak, w procesie karnym - ???

  • @zlot(2015-03-05 12:04) Odpowiedz 00

    Człowieku, teraz jest tak, że Sąd szuka dowodów na oskarżonego, prostuje sp... postępowanie przygotowawcze. Sąd ma rozsądzać, a nie być inkwizytorem. Wygląda to tak, że obrona zmaga się z sądem i prokuratorem, a powinna wyłącznie procesować z oskarżeniem.
    tfe prokuratorzy nie są przygotowani, bo trzeba będzie zmienić podejście do zbierania materiału. Generalnie chodzi o to samo co w sądach, jest tam za mało ludzi, żeby dać radę wyrobić się w rozsądnym czasie. Jedyna władza nie lubi się chwalić, że wymiar sprawiedliwości musi być kosztowny. Jak się tłucze jak mantrę, że prokuratorzy i sędziowie są leniwi, zamiast powiedzieć, procedura cywilna jest archaiczna, a karna represyjna w stosunku do oskarżonego (chodzi o rolę sądu) i nie możemy zmobilizować starych dzia... z komisji kodyfikacyjnych do roboty i to wiadomo, że jest opór. Przecież właśnie o to chodzi, że nie ma ludzi do pracy w prokuraturze, którzy sprostaliby nowoczesnym w końcu rozwiązaniom procesu karnego. Tak tak musi być droga, bo jak jest tanio to wiadomo, jak jest. Ale jak tu powiedzieć to wyborcom tymi na jesieni, jak prokuratury staną przed wyborami? Czyja to będzie wina, co? Trzeba więc to przewalić na okres po wyborach, żeby męczyła się następna władza, jak ta sama, to się wprowadzi, jak nowa to będzie można powiedzieć, na staraliśmy się ale oponenci nie pozwolili zmienić. Współczuję prokuratorom, bo to na nich się wszystko skupi.

  • YOSSARIAN(2015-03-05 19:36) Odpowiedz 00

    Zawsze banda leniwych prawników, głównie prokuratorów i sędziów będzie kwękać, że za wcześnie na zmiany.
    Przyzwyczaili się, że na sprawy mogą przychodzić kompletnie nieprzygotowani, dotyczy to szczególnie prokuratorów,
    Weszło im w nawyk, że postępowania przed sądem mogą się z powodzeniem ciągnąć miesiącami, czasem latami.
    A teraz będzie inaczej, ale to na prawdę żadna trudność - w wielu zawodach trzeba się stale uczyć czegoś nowego, tyle że w tych innych profesjach ludzie się cieszą, a prawnicy wiecznie kwękają.
    Prokuratorem nie jestem, zatem jestem zadowolony w związku z wprowadzeniem od 1 lipca nowej procedury w procesie karnym. Problemy widzę, ale w życiu i pracy stale problemy pokonywać trzeba.
    Komu się nie podoba, niech zmienia zawód - są braki w policji i służbach specjalnych. I tyle!

  • prorok(2015-03-13 21:02) Odpowiedz 00

    do xvarta- a czemu nie chce pisać się uzasadnienia? Uzasadnienie powinno być do każdego wyroku. Ten leniwy prokurator musi uzasadniać każdy pisany przez niego akt oskarżenia, musi napisać też apelację od twojego wyroku. A może to wcale nie chodzi o 335 tylko np. nie zauważyłeś, że przyjęty przez ciebie czyn nie zawiera wszystkich znamion przestępstwa, albo złośliwy szef chce ośmieszyć podwładnego i robi z niego frajera, żeby wzbudzić twoją do niego niechęć i dalsze gnębienie.. Trochę więcej wyrozumiałości kolego.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama